Reklama

Reklama

"Blonde": Film o Marilyn Monroe już wzbudza kontrowersje

"Blonde" jest jednym z najbardziej oczekiwanych filmów ostatnich miesięcy. Dzieło Andrew Dominika już wzbudza kontrowersje. Będzie to pierwsza produkcja Netflixa, która otrzymała kategorię wiekową NC-17, która oznacza, że film zakazany jest dla widzów poniżej 17 roku życia.

"Blonde": Szokujące erotyczne sceny

Reżyser filmu, Andrew Dominik, przyznał w rozmowie z Vulture, że głównym tematem "Blonde" będzie "dziecięca trauma", która w znacznym stopniu wpłynęła na tragiczne życie Marilyn Monroe. Reżyser ujawnił, że jego dzieło nie będzie portretem "szczęśliwej seksualności", dodając, że starał się ukazać "niejednoznaczność" statusu seksbomby, w kontekście którego rozpatrywane jest życie Monroe.

"To wymagający film. Jeśli nie spodoba się widzom, to jest to ich pie***y problem" - zaznaczył reżyser, odnosząc się do domniemanych spięć z platformą Netflix na temat ostatecznego kształtu dzieła. "To przeznaczony dla dorosłego widza film o Marilyn Monroe, czy nie tego właśnie chcemy? Ja sam chciałbym pójść do kina i zobaczyć historię Marilyn Monroe w wersji dla dorosłych" - dodał Dominik. 

Reklama

Reżyser "Blonde" dodał, że jego dzieło pokaże Marilyn Monroe w sposób, który odbiega od obiegowych obrazów legendy Hollywood. "Znajdą się w nim rzeczy, które mogą obrazić wszystkich". Również Adrien Brody w rozmowie z "Deadline" przyznał, że film wzbudzi duże kontrowersje. W "Blond" aktor wciela się w byłego męża Monroe, dramaturga Arthura Millera.

W lipcu 2021 Netflix niespodziewanie przesunął premierę "Blonde" na 2022 rok. Według relacji Jordana Ruimy'ego (portal World of Reel) powodem nagłej zmiany daty premiery miały być szokujące erotyczne sceny, które znalazły się w filmie australijskiego reżysera. Jeszcze nigdy platforma streamingowa Netflix nie wyprodukowała filmu, który otrzymałby kategorię wiekową NC-17. To najwyższa kategoria, która oznacza, że film zakazany jest dla widzów poniżej 17 roku życia. Jeśli nic nie zmieni się w ocenie specjalnego stowarzyszenia przyznającego kategorie wiekowe, pierwszym filmem NC-17 na Netfliksie będzie biograficzny "Blonde" o Marilyn Monroe.

"Blonde": Ana de Armas jako Marilyn Monroe

"Blonde" będzie pierwszym filmem fabularnym Dominika nakręconym od czasu "Zabić, jak to łatwo powiedzieć" z 2012 roku. Reżyser głośnego "Zabójstwa Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda" osobiście wybrał Anę de Armas do roli ikony kina. Film jest oparty na bestsellerowej książce Joyce Carol Oates, opowiadającej o wewnętrznym życiu Marilyn Monroe. Według samej autorki nie należy jej traktować jako biografii, a raczej jako fikcję. 

"Miałam tylko jedno przesłuchanie do roli Marilyn i usłyszałam od Andrew: 'Masz tę rolę, ale muszę jeszcze przesłuchać inne aktorki'. Musiałam jeszcze przekonać producentów, ludzi z kasą. Ale ja zawsze musiałam kogoś przekonywać. Wiedziałem więc, że jestem w stanie to zrobić. Kubanka grająca Marilyn Monroe? Tak bardzo tego chciałam. Patrzysz na to słynne zdjęcie uśmiechniętej Marilyn, ale to tylko niewielki ułamek tego, co przeżywała w momencie jego zrobienia" - powiedziała de Armas w wywiadzie dla "Vanity Fair".

Jedną z niewielu osób, które mogły zobaczyć ekranowe testy de Armas w roli Marilyn była Jamie Lee Curtis. Aktorka jest córką Tony'ego Curtisa, który zagrał z Monroe w "Pół żartem, pół serio". "Opadła mi szczęka. Nie mogłam w to uwierzyć. Ana całkowicie zniknęła, a pojawiła się Marilyn Monroe" - powiedziała "Vanity Fair" Lee Curtis. Obie panie pracowały wcześniej razem na planie filmu "Na noże".

Tego jeszcze nie było! Pierwszy film z kategorią wiekową NC-17 na Netlfix!

"Blonde": Historia Marilyn Monroe dla dorosłych widzów

"Blonde": Szokujące sceny w filmie o Marilyn Monroe

INTERIA
Dowiedz się więcej na temat: Blondynka (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL