Bill Murray w trzeciej części "Pogromców duchów"

Bill Murray wystąpi w trzeciej części "Pogromców duchów" - poinformował "Hollywood Reporter".

Bill Murray w oryginalnych "Pogromcach duchów" (1984)

Informacja o angażu Murraya została potwierdzona przez kolejne źródła m.in. magazyn “Variety" i portal Deadline.com.

Na razie nie wiadomo, jaka rola przypadnie w udziale Murrayowi, jednak portal birthmoviesdeath.com spekuluje, że aktor miałby zagrać nową postać serii - Martina Heissa - opisywanego jako pogromcę mitów racjonalizującego każde paranormalne zjawisko.

Obecność w obsadzie legendarnego aktora jest miłym zaskoczeniem dla fanów i studia Sony. Murray nie ukrywał bowiem sceptycznego nastawienia w związku z ewentualnym powrotem do kultowej serii.

W 2012 roku podczas wywiadu w autorskim programie Davida Lettermana Murray zapowiedział, że po surowej krytyce, jakiej poddany został "Ghostbusters II", nie ma zamiaru kontynuować już swojej przygody z "Pogromcami...". Zaznaczył także, że widział scenariusz najnowszej części i wydał mu się kiepski.

Reklama

Murray został jednak namówiony przez samego reżysera - Paula Feiga, który osobiście spotkał się z aktorem w ubiegłym roku. To właśnie sam Murray wpadł na pomysł , aby nowa ekipa "Pogromców duchów" była absolutnie sfeminizowana. Zaproponował nawet kandydatury Melissy McCarthy, Kristen Wiig, Kate McKinnon i Leslie Jones do głównych ról. Pomysł został zaakceptowany, a wyżej wymienione aktorki zakontraktowane. Na ekranie partnerować im będzie Chris Hemsworth ("Thor"). 

Z aktorów znanych z poprzednich części zobaczymy, oprócz Murraya, Dana Aykroyda. Ernie Hudson nie przyjął propozycji, ponieważ nie spodobała mu się koncepcja w pełni kobiecej ekipy "Pogromców duchów".

Premiera filmu zaplanowana jest na 15 lipca 2016.

     

Dowiedz się więcej na temat: Bill Murray | Ghostbusters 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje