Reklama

Reklama

Berlinale 2022: Te filmy powalczą o Złotego Niedźwiedzia

18 filmów z 15 krajów, wśród nich "Both Sides of the Blade" Claire Denis, "The Novelist's Film" Honga Sangsoo i "That Kind of Summer" Denisa Côté, znalazło się w programie konkursu głównego 72. Berlinale. Na liście zabrakło polskiej produkcji. Festiwal odbędzie się w dniach 10-20 lutego.

Charlotte Gainsbourg w filmie "Les passagers de la nuit" w reżyserii Mikhaëla Hersa

Program konkursu głównego zaprezentowali dyrektorzy Berlinale Mariette Rissenbeek i Carlo Chatrian podczas środowej konferencji prasowej, którą można było śledzić online.

18 filmów powalczy o Złotego Niedźwiedzia

O Złotego Niedźwiedzia powalczy w tym roku 18 filmów z 15 krajów. "Siedem z nich zostało wyreżyserowanych przez kobiety. Jedenaścioro twórców nominowanych produkcji gościło już w przeszłości na Berlinale, ośmioro prezentowało swoje obrazy w konkursie głównym, a pięcioro zostało nagrodzonych" - podał Chatrian.

Dyrektor artystyczny Berlinale podkreślił, że cieszy się z powrotu twórców, których ceni. "Z radością witamy również artystów startujących w konkursie głównym po raz pierwszy. Ich filmy nas zachwyciły. Ponad połowa obrazów ukazuje współczesność, ale tylko dwa odnoszą się do pandemii. Wspólnym mianownikiem są więzi międzyludzkie i emocjonalne, często też kontekst rodzinny. Prawie wszystkie filmy ukazują życie poza centrami miast, na peryferiach, wsiach lub śledzą podróże bohaterów za miasto" - zwrócił uwagę.

Reklama

Szansę na statuetkę mają m.in. "A E I O U - A Quick Alphabet of Love" Nicolette Krebitz, "Alcarràs" Carli Simón, "Both Sides of the Blade" Claire Denis, "Rimini" Ulricha Seidla, "Call Jane" Phyllis Nagy, "A Piece of Sky" Michaela Kocha i "Everything Will Be Ok" Rithy Panha.

O Złotego Niedźwiedzia konkurować będą też: "The Line" Ursuli Meier, "Leonora addio" Paola Taviani, "The Passengers of the Night" Mikhaëla Hersa, "Return to Dust" Li Ruijuna oraz "Before, Now & Then" Kamili Andini.

W gronie nominowanych filmów znalazły się ponadto: "Rabiye Kurnaz vs. George W. Bush" Andreasa Dresena, "Robe of Gems" Natalii López Gallardo, "The Novelist's Film" Honga Sangsoo, "One Year, One Night" Isaki Lacuesty, "That Kind of Summer" Denisa Côté oraz "Peter von Kant" François Ozona.

Główna część Berlinale skrócona o cztery dni

W trakcie konferencji ogłoszono również program konkursowej sekcji Encounters, której celem jest "wspieranie nowych głosów w kinie i zapewnienie większej przestrzeni dla różnorodnych form narracyjnych i dokumentalnych". "Zaprosiliśmy twórców, dla których kino jest polem ciągłej ekspansji, tak samo jak wszechświat, który zamieszkujemy. Po półtora roku życia w izolacji jesteśmy poruszeni, że tak wielu filmowców wybrało dialog jako najwłaściwszą formę pokonywania ograniczeń, przeszkód i odległości" - mówił Chatrian.

W programie tej sekcji znalazło się 15 tytułów, wśród nich "A Little Love Package" Gastóna Solnickiego, "See You Friday, Robinson" Mitry Farahani, "Axiom" Jönsa Jönssona, "American Journal" Arnauda des Pallières i "Queens of the Qing Dynasty" Ashley McKenzie.

Również w ramach Berlinale Special zaprezentowanych zostanie 15 produkcji - dziewięć filmów fabularnych i sześć dokumentów, w których zobaczymy chociażby Nicka Cave'a, Emmę Thompson i Louisa Hofmanna. Będą to m.in. "Incredible But True" Quentina Dupieux, "Dark Glasses" Daria Argento, "Good Luck to You, Leo Grande" Sophie Hyde i "The Forger" Maggie Peren.

72. Berlinale odbędzie się w dniach 10-20 lutego. W ub. tygodniu organizatorzy zapowiedzieli, że w związku z trwającą pandemią koronawirusa część główna festiwalu zostanie skrócona o cztery dni, a targi filmowe - przeniesione do internetu. Laureata Złotego Niedźwiedzia poznamy 16 lutego wieczorem. Z kolei w dniach 17-20 lutego odbędą się seanse powtórkowe dla widzów spoza branży. W kinach dostępnych będzie maksymalnie 50 proc. miejsc. Obowiązywać będzie wymóg noszenia maseczek, okazywania paszportów covidowych i wyników testów na obecność COVID-19.
Przewodniczącym jury konkursu głównego będzie M. Night Shyamalan. W przyszłym tygodniu poznamy nazwiska pozostałych jurorów. (PAP)

"Peter von Kant" François Ozona filmem otwarcia Berlinale 2022

Filmem otwarcia imprezy będzie "Peter von Kant" François Ozona, w którym główne role zagrali: Denis Menochet, Isabelle Adjani i Hanna Schygulla. 

Dyrektor artystyczny Berlinale Carlo Chatrian podkreślił, że razem ze swoim zespołem szukał filmu otwarcia, który "wniósłby lekkość i werwę do naszej ponurej codzienności". "'Peter von Kant' to filmowe tour de force wokół koncepcji lockdownu. W rękach Ozona kameralna sztuka staje się idealnym miejscem na miłość i zazdrość, uwodzenie i humor - w rzeczy samej wszystko, co sprawia, że życie i sztuka są tak ze sobą złączone" - powiedział, cytowany w komunikacie.

"Peter von Kant" to - czytamy - luźna adaptacja sztuki Rainera Wernera Fassbindera "Gorzkie łzy Petry von Kant", którą niemiecki twórca przeniósł na ekran w 1972 r. "Zmieniając Petrę von Kant w postać męską, François Ozon składa hołd nie tylko oryginalnemu filmowi, ale także samemu Fassbinderowi. Jednocześnie z typową dla siebie ironią kreśli autoportret" - podano.

W komunikacie przypomniano, że Ozon już pięciokrotnie gościł na Berlinale, zdobywając tam m.in. Nagrodę Teddy za "Krople wody na rozpalonych kamieniach" (2000) i Wielką Nagrodę Jury - Srebrnego Niedźwiedzia za "Dzięki Bogu" (2019). "To wielka przyjemność i zaszczyt wrócić do Berlina 22 lata po premierze +Kropli wody na rozpalonych kamieniach+, filmowej adaptacji sztuki Rainera Wernera Fassbindera. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie jest idealnym miejscem, by odkryć Petera von Kanta, który ilustruje moje przywiązanie do niemieckiej kultury" - powiedział Ozon, cytowany w komunikacie.

Zobacz również:

Operacje zniszczyły jej twarz. "To, co mi się stało, jest straszne"

Polka ukrywała włosy pod czapką. "Moja nowa fryzura stanie się sensacją"

Najpiękniejsza gwiazda PRL-u? Zniknęła na 20 lat. Co się stało?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Berlinale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy