"Belfast": Kenneth Branagh o własnym dzieciństwie

Kenneth Branagh
Kenneth BranaghParas GriffinGetty Images
W reżyserskim dossier Kenneth Branagh ma także nietypowy projekt - filmową wersję opery Mozarta  "Czarodziejski flet". Brytyjczyk postanowił uwspółcześnić klasyczny utwór i opowiedział muzyczną historię w scenografii I wojny światowej.

Libretto opery zostało przetłumaczone na język angielski przez znanego angielskiego aktora i przyjaciela Branagha - Stephena Fry'a ("Gosford Park"). Kosztujący 27 milionów dolarów film był pierwszym flirtem z Mozartem specjalizującego się w ekranizacjach sztuk Williama Szekspira reżysera.
W reżyserskim dossier Kenneth Branagh ma także nietypowy projekt - filmową wersję opery Mozarta "Czarodziejski flet". Brytyjczyk postanowił uwspółcześnić klasyczny utwór i opowiedział muzyczną historię w scenografii I wojny światowej. Libretto opery zostało przetłumaczone na język angielski przez znanego angielskiego aktora i przyjaciela Branagha - Stephena Fry'a ("Gosford Park"). Kosztujący 27 milionów dolarów film był pierwszym flirtem z Mozartem specjalizującego się w ekranizacjach sztuk Williama Szekspira reżysera.TopFoto / Rolf KonowAgencja FORUM
Na premierę czeka najnowszy film Kennetha Branagha "Śmierć na Nilu", w którym zobaczymy go z sumiastymi wąsami Herculesa Poirota. W postać  stworzonego przez Agathę Christie detektywa aktor wcielił się już w 2017 roku w wyreżyserowanym przez siebie "Morderstwie w Orient Expressie".

Branagh wyjaśnił, dlaczego reżyseria i zagranie postaci Poirota były dla niego naturalnym wyborem: "Miałem poczucie, że te dwie role wykonywane przez tę samą osobę doskonale do siebie przystają, gdyż zasadniczo postrzegam Poirota jako reżysera. W filmie to on prowadzi bohaterów i tak jak reżyser używa intuicji, próbując ich rozszyfrować i precyzyjnie dostosować atmosferę do poszczególnych przesłuchań".
Na premierę czeka najnowszy film Kennetha Branagha "Śmierć na Nilu", w którym zobaczymy go z sumiastymi wąsami Herculesa Poirota. W postać stworzonego przez Agathę Christie detektywa aktor wcielił się już w 2017 roku w wyreżyserowanym przez siebie "Morderstwie w Orient Expressie". Branagh wyjaśnił, dlaczego reżyseria i zagranie postaci Poirota były dla niego naturalnym wyborem: "Miałem poczucie, że te dwie role wykonywane przez tę samą osobę doskonale do siebie przystają, gdyż zasadniczo postrzegam Poirota jako reżysera. W filmie to on prowadzi bohaterów i tak jak reżyser używa intuicji, próbując ich rozszyfrować i precyzyjnie dostosować atmosferę do poszczególnych przesłuchań".Capital PicturesAgencja FORUM
Kiedy wytwórnia Marvel zaproponowała Kennethowi Branaghowi reżyserię filmu "Thor",  było to sporym zaskoczeniem, bo Brytyjczyk kojarzony był z innym typem kina i nie miał doświadczenia w widowiskowych filmach akcji.

"Jak ktoś powiedział, komiksy to nic innego jak współczesna mitologia, a Ken Branagh jest tą osobą, która jak nikt inny potrafi interpretować tego rodzaju literaturę. W głębi duszy jest on utalentowanym gawędziarzem, a na tym właśnie zależało nam, kiedy poszukiwaliśmy do naszego projektu reżysera. Przed wiekami tego rodzaju opowieści przekazywano sobie ustnie z pokolenia na pokolenie przy ognisku -  podobnie jest dzisiaj, tyle że zamiast ognia mamy światło projektora" - tak uzasadniał wybór reżysera producent Kevin Feige.
Kiedy wytwórnia Marvel zaproponowała Kennethowi Branaghowi reżyserię filmu "Thor", było to sporym zaskoczeniem, bo Brytyjczyk kojarzony był z innym typem kina i nie miał doświadczenia w widowiskowych filmach akcji. "Jak ktoś powiedział, komiksy to nic innego jak współczesna mitologia, a Ken Branagh jest tą osobą, która jak nikt inny potrafi interpretować tego rodzaju literaturę. W głębi duszy jest on utalentowanym gawędziarzem, a na tym właśnie zależało nam, kiedy poszukiwaliśmy do naszego projektu reżysera. Przed wiekami tego rodzaju opowieści przekazywano sobie ustnie z pokolenia na pokolenie przy ognisku - podobnie jest dzisiaj, tyle że zamiast ognia mamy światło projektora" - tak uzasadniał wybór reżysera producent Kevin Feige.NG Collection / InterfotoAgencja FORUM
W ostatnich latach Kenneth Branagh jest stałym współpracownikiem reżysera   Christophera Nolana. W wojennej "Dunkierce" oglądaliśmy aktora w roli dowodzącego ewakuacją brytyjskich żołnierzy z tytułowej plaży komandora Boltona, zagrał też kluczową rolę w ostatnim dziele reżysera - "Tenet".

Aktor jest pod wrażeniem scenopisarskich zdolności Nolana. "Czytałem ten scenariusz o wiele więcej razy niż wszystkie, z którymi pracowałem w przeszłości. Przypominało to codzienne rozwiązywanie krzyżówki w 'Timesie'" - mówił z podziwem aktor.

Branagh przestrzegał widzów, by nie dali się zwieść zwiastunowi filmu. "Można się spodziewać, że gram tutaj antagonistę, ale cała historia nie podąży potem ścieżką, która wydaje się być oczywista" - przekonywał tajemniczo Branagh.
W ostatnich latach Kenneth Branagh jest stałym współpracownikiem reżysera Christophera Nolana. W wojennej "Dunkierce" oglądaliśmy aktora w roli dowodzącego ewakuacją brytyjskich żołnierzy z tytułowej plaży komandora Boltona, zagrał też kluczową rolę w ostatnim dziele reżysera - "Tenet". Aktor jest pod wrażeniem scenopisarskich zdolności Nolana. "Czytałem ten scenariusz o wiele więcej razy niż wszystkie, z którymi pracowałem w przeszłości. Przypominało to codzienne rozwiązywanie krzyżówki w 'Timesie'" - mówił z podziwem aktor. Branagh przestrzegał widzów, by nie dali się zwieść zwiastunowi filmu. "Można się spodziewać, że gram tutaj antagonistę, ale cała historia nie podąży potem ścieżką, która wydaje się być oczywista" - przekonywał tajemniczo Branagh. Warner BrosEast News
Telewizyjna widownia kojarzy Branagha z nominowanej do Emmy i Złotego Globu roli w nagrodzonym BAFTA serialu "Wallander". Wystąpił też w "Shakleton. Ostatecznym rozwiązaniu", za które otrzymał nagrodę Emmy dla najlepszego aktora oraz nominację do Złotego Globu; oraz "Warm Springs", w którym za rolę Roosevelta zdobył nominację do nagród Emmy oraz Złotego Globu.
Telewizyjna widownia kojarzy Branagha z nominowanej do Emmy i Złotego Globu roli w nagrodzonym BAFTA serialu "Wallander". Wystąpił też w "Shakleton. Ostatecznym rozwiązaniu", za które otrzymał nagrodę Emmy dla najlepszego aktora oraz nominację do Złotego Globu; oraz "Warm Springs", w którym za rolę Roosevelta zdobył nominację do nagród Emmy oraz Złotego Globu.NG Collection / InterfotoAgencja FORUM
W 2012 roku Kennetha Branagha oglądaliśmy w filmie "Mój tydzień z Marilyn", w którym wcielił się w legendarnego brytyjskiego aktora Laurence'a Oliviera. Aktor, "od zawsze" zafascynowany Szekspirem, powszechnie uważany jest za godnego następcę Oliviera, dlatego też twórcom filmu zależało, aby to on właśnie objął tę rolę. "Miałem pewne zobowiązania, ale zgodziłem się przeczytać scenariusz. I zostałem kompletnie podbity przez opowiedzianą w nim historię" - mówił aktor.

Branagha ujął szczególnie sposób ukazania postaci Oliviera, nie ukrywający niezbyt chwalebnych stron jego osobowości, a jednak pełen uczucia i zarazem szacunku. "Nie mogłem się od tego tekstu oderwać. Była w nim prawdziwa fascynacja procesem tworzenia filmu i doskonałe wyczucie klimatu" - aktor chwalił twórców "Mojego tygodnia z Marilyn".
W 2012 roku Kennetha Branagha oglądaliśmy w filmie "Mój tydzień z Marilyn", w którym wcielił się w legendarnego brytyjskiego aktora Laurence'a Oliviera. Aktor, "od zawsze" zafascynowany Szekspirem, powszechnie uważany jest za godnego następcę Oliviera, dlatego też twórcom filmu zależało, aby to on właśnie objął tę rolę. "Miałem pewne zobowiązania, ale zgodziłem się przeczytać scenariusz. I zostałem kompletnie podbity przez opowiedzianą w nim historię" - mówił aktor. Branagha ujął szczególnie sposób ukazania postaci Oliviera, nie ukrywający niezbyt chwalebnych stron jego osobowości, a jednak pełen uczucia i zarazem szacunku. "Nie mogłem się od tego tekstu oderwać. Była w nim prawdziwa fascynacja procesem tworzenia filmu i doskonałe wyczucie klimatu" - aktor chwalił twórców "Mojego tygodnia z Marilyn".The Weinstein Company/courtesy Everett CollectionEast News
Popularność wśród szerokiej widowni przyniosła Kennethowi Branaghowi rola nauczyciela obrony przed czarną magią - Gilderoya Lockharta  - w filmie "Harry Potter i komnata tajemnic". Według reżysera Chrisa Columbusa Kenneth Branagh był jedynym aktorem, który pasował do tej roli. "Ken to jeden z największych aktorów scenicznych i ekranowych naszych czasów" - mówił reżyser. 

"Rola Lockharta jest jedną z najbardziej wymagających ról w obu filmach. Potrzebowaliśmy kogoś, kto potrafi być zarówno lekko uciążliwy, jak i czarujący, kogoś, kto przekaże narcyzm Lockharta, będzie zabawny, a jednocześnie wiarygodny. Ken zrobił wszystko, o co go prosiliśmy. Jest po prostu niesamowity" - wyjaśniał producent David Heyman.
Popularność wśród szerokiej widowni przyniosła Kennethowi Branaghowi rola nauczyciela obrony przed czarną magią - Gilderoya Lockharta - w filmie "Harry Potter i komnata tajemnic". Według reżysera Chrisa Columbusa Kenneth Branagh był jedynym aktorem, który pasował do tej roli. "Ken to jeden z największych aktorów scenicznych i ekranowych naszych czasów" - mówił reżyser. "Rola Lockharta jest jedną z najbardziej wymagających ról w obu filmach. Potrzebowaliśmy kogoś, kto potrafi być zarówno lekko uciążliwy, jak i czarujący, kogoś, kto przekaże narcyzm Lockharta, będzie zabawny, a jednocześnie wiarygodny. Ken zrobił wszystko, o co go prosiliśmy. Jest po prostu niesamowity" - wyjaśniał producent David Heyman.Warner Brothers/courtesy Everett CollectionEast News
Debiutem Branagha za reżyserskim sterem była filmowa adaptacja szekspirowskiej sztuki "Henryk V”, w której również wystąpił. Nominacje do licznych nagród, w tym Oscara, sprawiły, że znany dotąd bardziej jako aktor Branagh zaczął otrzymywać kolejne propozycje reżyserskie. Wkrótce też wyszły spod jego ręki takie filmy, jak: "Umrzeć powtórnie", "Przyjaciele Petera", kolejna adaptacja szekspirowska "Wiele hałasu o nic", “Frankenstein” oraz czarno-biały obraz “W środku mrocznej zimy”. 

Z repertuaru szekspirowskiego Branagh wyreżyserował jeszcze entuzjastycznie przyjętego przez krytykę "Hamleta" (cztery nominacje do Oscara), "Stracone zachody miłości" oraz "Jak wam się podoba".
Debiutem Branagha za reżyserskim sterem była filmowa adaptacja szekspirowskiej sztuki "Henryk V”, w której również wystąpił. Nominacje do licznych nagród, w tym Oscara, sprawiły, że znany dotąd bardziej jako aktor Branagh zaczął otrzymywać kolejne propozycje reżyserskie. Wkrótce też wyszły spod jego ręki takie filmy, jak: "Umrzeć powtórnie", "Przyjaciele Petera", kolejna adaptacja szekspirowska "Wiele hałasu o nic", “Frankenstein” oraz czarno-biały obraz “W środku mrocznej zimy”. Z repertuaru szekspirowskiego Branagh wyreżyserował jeszcze entuzjastycznie przyjętego przez krytykę "Hamleta" (cztery nominacje do Oscara), "Stracone zachody miłości" oraz "Jak wam się podoba".Alastair Muir/REXEast News
"Cała prawda o Szekspirze" [trailer]materiały dystrybutora
"Belfast" [trailer]materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?