Reklama

Bartłomiej Kasprzykowski w ukraińskim serialu

Bartłomiej Kasprzykowski wyznał, że pracuje przy wyjątkowej produkcji. Jest nią ukraiński serial historyczny „Kawa z kardamonem”. Dla Bartłomieja Kasprzykowskiego jest to projekt o tyle ważny, że po wielu latach przerwy w końcu doczekał się roli kostiumowej.

Bartek Kasprzykowski

Na najnowszym zdjęciu, które Batłomiej Kasprzykowski umieścił na swoim Instagramie, jest nieskazitelnie elegancki. Na jego stylizację składają się cylinder, surdut, haftowana marynarka, jedwabny fular i skórzane rękawiczki. Co skłoniło go do tego, by przyodziać tak strojne szaty i dlaczego opublikował tę fotografię? Tego dowiadujemy się z wpisu pod zdjęciem.

"'Kawa z kardamonem' kręci się na dobre we Lwowie, a ja już za dwa dni wracam na łono tej produkcji. Nie ukrywam podekscytowania, tym bardziej że od czasu 'Syzyfowych prac' nasz rodzimy przemysł filmowy i serialowy nie wpadł na pomysł użycia mnie w kostiumowej produkcji. Na szczęście są inne. Moje szczęście" - napisał nieco zgryźliwie Kasprzykowski.

Reklama

Od ostatniej roli kostiumowej, z jaką mierzył się aktor, minęło 21 lat. W filmowej adaptacji powieści Stefana Żeromskiego wcielił się w Andrzeja Radka, biednego syna chłopskiego, który uczęszczał do tego samego gimnazjum, co główny bohater (Łukasz Garlicki). Aktor musiał zagrać nastolatka, choć miał już 23 lata.

Jeśli chodzi o "Kawę z kardamonem", Kasprzykowski na razie nie ujawnił, jaką postać kreuje. Pewne jest natomiast, że żona aktora, Tamara Arciuch, uwielbia go w historycznym wydaniu. "Najdroższy, dlaczego nie nosisz się tak na co dzień?" - to pytanie aktorka zamieściła pod wcześniejszym zdjęciem aktora pochodzącym z planu "Kawy z kardamonem".

Wspomina serial jest ekranizacją bestsellerowej powieści "Melodia kawy w tonacji kardamonu" ukraińskiej pisarki Natalii Hurnickiej. To melodramat rozgrywający się w połowie XIX w. na Kresach Wschodnich. Opowiada o romansie między polskim szlachcicem Adamem (Paweł Deląg), a ukraińską sierotą, Anną (Ołena Ławreniuk).

Czy serial będzie cieszyć się podobną popularnością jak hitowa "Zniewolona"? To się okaże. Jeszcze nie wiadomo, kiedy produkcja trafi do emisji.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bartek Kasprzykowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje