"Ballerina": Ana de Armas w spin-offie "Johna Wicka"
Choć w filmie „Nie czas umierać” pojawia się tylko przez kilka minut, Ana de Armas podbiła tym występem serca wszystkich fanów agenta 007. A przy okazji udowodniła, że świetnie czuje się w scenach strzelanin oraz walki na pięści i kopniaki. Wkrótce te umiejętności będą mogły przydać jej się po raz kolejny. Aktorka jest najpoważniejszą kandydatką do roli głównej w filmie „Ballerina”, czyli spin-offie serii „John Wick”.
Ana de ArmasTristan FewingsGetty Images
Gwiazda filmów "Na noże" i "Nie czas umierać" Ana de Armas jest na dobrej drodze do zagrania w tytułowej roli w filmie "Ballerina". Będzie to kino akcji o niezbyt skomplikowanej fabule. Opowie historię młodej płatnej morderczyni, która szuka zemsty na zabójcach całej swojej rodziny. Postać ta została już zarysowana w trzeciej części "Johna Wicka", gdzie można było zobaczyć młodziutkie baletnice, które przechodzą szkolenie niezbędne do tego, by zostać płatnymi zabójczyniami.
"Ballerina": Ana de Armas wkracza do świata "Johna Wicka"
W filmie "Nie czas umierać" James Bond opuszcza czynną służbę i cieszy się spokojnym życiem na Jamajce. Tymczasem jednak jego stary przyjaciel Felix Leiter z CIA zwraca się do niego o pomoc. Misja uratowania porwanego naukowca okazuje się o wiele bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać i naprowadza agenta 007 na ślad tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią. Tristan Fewings/Getty Images for EON Productions, Metro-Goldwyn-Mayer Studios, and Universal PicturesGetty Images
Wyrazy uznania postanowił złożyć jej osobiście sam książę William. Chris Jackson - WPA Pool/Getty ImagesGetty Images
We wtorek 28 września w Londynie odbyła się premiera najnowszego Bonda, "Nie czas umierać".
Mark Cuthbert/UK Press via Getty ImagesGetty Images
To właśnie w tej odważnej, mocno wyciętej, czarnej kreacji daje się poznać w zwiastunie i samym filmie. Ricky Vigil M/GC ImagesGetty Images
Wśród gości na premierze błyszczała Ana De Armas, czyli filmowa dziewczyna Bonda. Piękna latynoska wybrała suknię, którą widzowie mieli już okazję zobaczyć na ekranie. Karwai Tang/WireImageGetty Images
Scenariusz "Balleriny" napisał Shay Hatten, autor m.in. trzeciej części "Johna Wicka" oraz "Armii umarłych" w reżyserii Zacka Snydera. Film wyprodukują twórcy odpowiedzialni za sukces cyklu "John Wick", a reżyserią zajmie się Len Wiseman ("Underworld"). Jak informuje portal "Deadline", budżet produkcji ma zamknąć się w kwocie od 50 do 80 milionów dolarów. Nie wiadomo, czy w niewielkiej, gościnnej roli pojawi się w "Ballerinie" gwiazdor "Johna Wicka" Keanu Reeves. Spodziewane jest, że zobaczymy w nim Anjelicę Huston w roli dyrektorki szkoły dla "baletnic".
"Ballerina" to kolejny projekt związany z serią "John Wick". W maju przyszłego roku do kin trafi czwarta część tego wybuchowego cyklu, a jednocześnie rozwijany jest projekt serialu "Continental", który będzie prequelem serii. Ma on być poświęcony hotelowi, który znajduje się w samym centrum wydarzeń tego sensacyjnego uniwersum. Jedną z gwiazd tego serialu będzie Mel Gibson.
Ana de Armas nie może narzekać na brak propozycji zawodowych. Niedługo będzie można zobaczyć ją w najdroższym filmie Netfliksa, "The Gray Man", gdzie zagrała u boku Ryana Goslinga i Chrisa Evansa. Na premierę czeka też film "Blonde", w którym wcieliła się w Marilyn Monroe.
Ana de Armas w filmie "Kto tam?"materiały prasowe
W kwietniu 2019 roku ogłoszono, że de Armas dołączyła do obsady 25. Filmu o przygodach Jamesa Bonda. Póki co szczegóły dotyczące jej roli nie zostały ujawnione. Film wjedzie do kin na całym świecie na początku kwietnia 2020 roku.
Na zdjęciu: Ana de Armas z Danielem Craigiem i pozostałymi aktorkami z obsady 25. filmu o Jamesie BondzieRoy RochlinGetty Images
W dramacie sportowym "Kamienne pieści" (2016) pojawiła się u boku Edgara Ramireza i Roberta de Niro. Film miał swoją premierę podczas festiwalu w Cannes w 2016 roku.
Na zdjęciu: Ana de ArmasDavid M. BenettGetty Images
W 2019 roku do kin wejdą aż cztery filmy, w których wystąpiła de Armas. Wśród nich jest komedia romantyczna "Yesterday". Opowiada ona o młodym muzyku, który budzi się w alternatywnej rzeczywistości – nie doszło w niej do powstania zespołu The Beatles. Bohater szybko zdobywa sławę dzięki piosenkom swoich idoli…
Na zdjęciu: Ana de Armas Pascal Le SegretainGetty Images
Przed przeprowadzką do Los Angeles w 2013 roku aktorka nie znała angielskiego. Zmusiła się do nauki, ponieważ chciała jak najszybciej zacząć chodzić na castingi. Język opanowała w dwa lata.
Na zdjęciu: Ana de ArmasRaymond HallGetty Images
Przełomem w karierze aktorki okazała się rola Joi, hologramu będącego dziewczyną bohatera granego przez Ryana Goslinga, w kontynuacji klasycznego filmu s-f "Blade Runner 2049". Jej występ spotkał się doskonałym przyjęciem krytyków i widzów.
Na zdjęciu: Ana de ArmasBen GabbeGetty Images
Przeprowadza z Hiszpanii do Stanów Zjednoczonych nie była dla niej łatwa. "W Hiszpanii miałam karierę, a tutaj musiałam zapomnieć o swoim ego. Znów byłam nikim" – wspominała w jednym z wywiadów.
Na zdjęciu: Ana de ArmasDaniele VenturelliGetty Images
Jej pierwszym anglojęzycznym filmem był thriller "Kto tam?", w którym wystąpiła u boku Keanu Reevesa. Wcieliła się w nim w jedną z dwójki dziewczyn, które pukają do drzwi przypadkowego mężczyzny. Uwodzą go, a później torturują.
Na zdjęciu: Ana de ArmasDanny MartindaleGetty Images
Na zdjęciu: Ana de ArmasASSOCIATED PRESSEast News
Ana de Armas i Hugo Silva w filmie "Seks, kłamstwa i narkotyki"ALQUIMIA CINEMA/CASTAFIORE FILMS / AlbumEast News
De Armas przeprowadziła się z Kuby do Hiszpanii, gdy miała 18 lat. Tam od 2007 roku występowała w serialu "Internat", który przyniósł jej ogromną popularność.
Na zdjęciu: Ana de Armas i Hugo Silva w filmie "Seks, kłamstwa i narkotyki"ALQUIMIA CINEMA/CASTAFIORE FILMS / AlbumEast News
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.