Reklama

Reklama

"Ania": Film o Annie Przybylskiej hitem w kinach!

Anna Przybylska była ulubienicą widzów. 5 października minęło osiem lat od śmierci aktorki. Dwa dni później do kin trafił film dokumentalny pokazujący m.in. nieznane wcześniej nagrania oraz zwierzenia bliskich Przybylskiej. Produkcja przyciągnęła do kin tysiące widzów.

Anna Przybylska we wspomnieniach bliskich

Anna Przybylska grała zawsze "dziewczyny, w których każdy facet chciałby się zakochać" - powiedział kiedyś o niej Cezary Pazura. Ten wizerunek - osoby obdarzonej niezwykłym wdziękiem, promieniującej ciepłem i życzliwością - zapamiętali wszyscy Polacy. Aktorka zmarła 5 października 2014 roku na raka trzustki. Miała zaledwie 35 lat.

7 października do kin trafił film "Ania". W dokumencie wspólne chwile z Anną Przybylską wspominają m.in. jej partner Jarosław Bieniuk, córka Oliwia, mama oraz siostra aktorki. Nie brak opowieści związanych z jej życiem i karierą we wspomnieniach reżysera Radosława Piwowarskiego oraz wielu aktorów, m.in. Cezarego Pazury, Michała Żebrowskiego, Jana Englerta, Pawła Małaszyńskiego, Pawła Wawrzeckiego, Szymona Bobrowskiego, Anny Dereszowskiej, Katarzyny Bujakiewicz, Andrzeja Piasecznego.

Reklama

"Ania": Oliwia Bieniuk obejrzała film o swojej mamie Annie Przybylskiej

"Ania": Ile osób zobaczyło film?

Film wyprodukowany został przez Telewizję Polską. Niedługo po śmierci Anny Przybylskiej pojawił się pomysł nakręcenia o niej filmu. W kolejnych latach media donosiły o postępach w przygotowaniu produkcji. Reżyserią filmowej biografii - według ówczesnych doniesień - miał zająć się Radosław Piwowarski, którego aktorka była największą muzą. W 2017 roku odwołano jednak wszelkie wcześniejsze zapowiedzi i ogłoszono, że filmu nie będzie. Rodzina Przybylskiej miała ponoć nie zaakceptować scenariusza, przez co projekt został zawieszony.

Telewizja Polska porozumiała się jednak z rodziną aktorki i projekt ruszył w 2022 roku. Anna Przybylska doczekała się w efekcie filmowego upamiętnienia, ale w formie dokumentu. Film od ubiegłego piątku można oglądać w kinie. Jak podaje portal Wp.pl produkcja przyciągnęła przed ekrany ponad 120 tysięcy widzów. Lepsze otwarcie wśród polskich filmów w tym roku miała jedynie komedia "Koniec świata, czyli Kogel Mogel 4". 

Cezary Pazura wspomina Annę Przybylską. "Nie ma dnia, żebym o niej nie myślał"

Ostatnie chwile aktorki

Przy okazji premiery filmu bliscy Ani Przybylskiej udzielali wywiadów, w których mówili m.in. o ostatnich chwilach aktorki. Jarosław Bieniuk, Oliwia, Szymon, Jan, mama Krystyna Przybylska oraz siostra Ani, Agnieszka udzielili obszernego wywiadu w magazynie "Viva!". Siostra Anny Przybylskiej wyznała, że umierająca aktorka zrezygnowała z przyjmowania morfiny, która miała uśmierzać ból.  

"Tak, nie brała już morfiny. Tak na miesiąc przed odejściem jadła mnóstwo ciastek, a wcześniej ochrzaniała nas, gdy jedliśmy słodycze: "D*py wam urosną. Sałatki jedzcie". Widocznie, chciała osłodzić sobie życie, tamte trudne chwile" - powiedziała "Vivie".

Anna Przybylska pracowała u Zenka Martyniuka. Co robiła?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Anna Przybylska | Ania

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy