Angelina Jolie wybrała 15-letnią córkę na swą... asystentkę
Oprac.: Tomasz Bielenia
W Hollywood od pewnego czasu toczy się zażarta dyskusja na temat nepotyzmu. Wiele sławnych dzieci, równie sławnych, rodziców doczekało się łatki "nepo baby". Angelina Jolie wydaje się jednak niewzruszona tą atmosferą i niechęcią wobec promowania dzieci, zwłaszcza, jeśli są to dzieci sław. Laureatka Oscara i działaczka społeczna właśnie zaangażowała do współpracy swoją 15-letnią córkę Vivienne. Zafascynowana teatrem latorośl będzie asystować swojej mamie przy produkcji broadwayowskiej adaptacji musicalu "The Outsiders" z 1983 roku.
Angelina Jolie z córką Vivienne (2P)Karwai Tang/WireImageGetty Images
Do tej pory Vivienne, która często towarzyszyła swojej mamie na planach filmowych, mogła jedynie biernie przyglądać się pracom ekip filmowych. Teraz nastoletnia córka Angeliny Jolie i Brada Pitta będzie miała okazję wykazać się za kulisami Broadwayu. Jak donosi portal "E! News", Vivienne będzie asystować Joli podczas pracy nad adaptacją "The Outsiders", którego aktorka jest główną producentką.
"Viv przypomina mi moją mamę, ponieważ nie koncentruje się na byciu w centrum uwagi, ale na wspieraniu innych twórców" - wyjaśniła aktorka w oświadczeniu przekazanym "Entertainment Tonight". "Bardzo rozważnie i poważnie podchodzi do teatru i ciężko pracuje, aby jak najlepiej zrozumieć, jak może wnieść swój wkład i dać jak najwięcej od siebie" - dodała.
Jak informuje dalej portal, matka i córka podzielają teatralną pasję. Nic w tym zdumiewającego wziąwszy pod uwagę fakt, że aktorka od najmłodszych lat dbała o to, aby zaszczepić ją w córce. Nic zatem dziwnego, że to właśnie najmłodsza córka Jolie namawiała ją na wybranie się na spektakl, a potem na zaangażowanie się w ten projekt.
Ponoć "The Outsiders" należy do jednego z jej ulubionych tytułów, więc gdy obie miały okazję podziwiać spektakl na deskach teatru La Jolla Playhouse w San Diego i porozmawiać z autorką powieści, Susan Eloise Hinton, nie miały wątpliwości, że jest to idealny projekt, nad którym, jak się okazuje mogą pracować wspólnie.
Na ekrany światowych kin "Czarownica" weszła 30 maja 2014 roku, spotykając się z olbrzymim zainteresowaniem publiczności. Tylko w USA w ciągu pierwszego weekendu widzowie wydali prawie 70 milionów dolarów na bilety na "Czarownicę". Kosztująca 180 milionów dolarów superprodukcja tylko w kinach na całym świecie zarobiła ponad 750 milionów dolarów stając się jedną z najbardziej dochodowych produkcji roku.Kevin WinterGetty Images
Na premierze w Los Angeles zabrakło tylko najstarszego syna Jolie - 18-letniego Maddoxa Chivana.
Jolie i Pitt ogłosili separację w 2016 roku. Dwa lata później doszli do porozumienia w kwestii opieki nad dziećmi. Dla ich dobra nie chcą też już więcej kłótni i skandali związanych z rozstaniem.
Rozwód pary sfinalizowany został w kwietniu 2019.Kevin WinterGetty Images
W drugiej części "Czarownicy" aktorce towarzyszyć będą na ekranie m.in. Michelle Pfeiffer (L) i Elle Fanning (P). Za reżyserię obrazu odpowiedzialny jest Joachim Ronning, który ma na koncie m.in. "Piratów z Karaibów. Zemstę Salazara".
Kevin WinterGetty Images
Na premierze filmu "Czarownica 2" gwieździe towarzyszyła piątka dzieci: 15-letni Pax Thien (L), 13-letnia Shiloh Nouvel (2L), 11-letnia Vivienne Marcheline (C), 13-letnia Zahara Marley (2P) i 11-letni Knox Leon (P).
Zahara Marley i Pax Thien były adoptowane przez Angelinę Jolie i jej ówczesnego męża Brada Pitta. Shiloh Nouvel oraz bliźniaki Zahara Marley i Knox Leon to już biologiczne potomstwo Jolie i Pitta. Kevin WinterGetty Images
"Jako mała dziewczynka uwielbiałam Diabolinę. Była moją ulubioną postacią Disneya. Jednocześnie bałam się jej i kochałam ją. Wszyscy znamy historię Śpiącej Królewny i złej Diaboliny, wiemy też co stało się podczas chrztu, bo słyszeliśmy tę bajkę wielokrotnie jako dzieci. Ale nikt nam nigdy nie powiedział, co wydarzyło się wcześniej - Jolie mówiła w 2014 roku.Gregg DeGuire/FilmMagicGetty Images