Antonio Banderas, który urodził się jako Jose Antonio Dominguez Banderas, przyszedł na świat w 1960 roku w Maladze. Jego mama była nauczycielką, a ojciec policjantem. Mały Antonio wymarzył sobie karierę zawodowego piłkarza, ale życie pokierowało go inaczej, gdy kontuzja nogi uniemożliwiła mu dalszą grę.
Jak Antonio Banderas spotkał Pedro Almodovara?
Zdecydował się ukończyć School of Dramatic Art w Madrycie. Debiutował na deskach Teatru Narodowego w tym samym mieście. To właśnie wtedy przypadkowo poznał tajemniczego jegomościa, który doradził mu, by spróbował swoich sił na wielkim ekranie. "Przysiadł się do nas facet z czerwoną aktówką, był bardzo błyskotliwy i niezwykle zabawny. Nie wiedziałem wtedy, kto to jest. Kiedy odchodził, a miałem wtedy długie włosy, bródkę, wąsy, powiedział do mnie: 'Masz bardzo romantyczną twarz, powinieneś grać w filmach'. Odpowiedziałem na to: 'Pewnie, jasne'" - wspominał po latach aktor.
Po jakimś czasie tajemniczy mężczyzna odwiedził go w teatrze i zaproponował rolę w "Labiryncie namiętności" - tak rozpoczęła się wieloletnia współpraca i przyjaźń Antonio Banderasa i Pedro Almodovara.
W latach 80. Banderas wystąpił jeszcze w czterech filmach Pedra: dreszczowcu "Matador" (1986), melodramacie "Prawo pożądania" (1987), komediodramacie "Kobiety na skraju załamania nerwowego" (1988) oraz dramacie kryminalnym "Zwiąż mnie" (1990). Jego kariera nabierała tempa.
Antonio Banderas był dwukrotnie żonaty

W 1987 roku Banderas poślubił Anę Lezę, jednak po 9 latach para się rozstała. Jeszcze w tym samym roku, w którym Banderas się rozwiódł, ożenił się z aktorką Melanie Griffith. Para poznała się w 1989 roku podczas gali rozdania Oscarów. Choć nie od razu dali sobie szansę na rozwój relacji, już wtedy byli sobą mocno zauroczeni. Po kilku latach zatrudniono ich do pracy przy filmie "Zbyt wiele" (1995), gdzie mieli okazję lepiej się poznać. Połączyło ich na tyle silne uczucie, że po dwóch tygodniach randkowania zdecydowali się powiedzieć sobie sakramentalne "tak". 24 września 1996 roku na świecie pojawiła się ich pierwsza i jedyna córka, Stella del Carmen, która nieustannie jest oczkiem w głowie aktora.
Później przyszedł czas na "El Mariachi" (1992), "Desperado" (1995), "Evitę" (1996), "Maskę Zorro" (1998) i "Trzynastego wojownika" (1999). Te produkcje zdecydowanie rozsławiły nazwisko Banderasa poza hiszpańskojęzycznym rynkiem. Zaczął grywać u boku największych gwiazd: Anthony'ego Hopkinsa, Catherine Zety-Jones, Madonny, Jonathana Pryce'a czy Quentina Tarantino.
W latach 2000. aktor zajął się także dubbingiem. Swojego głosu użyczył Kotu w Butach w filmach "Shrek 2" (2004), "Shrek Trzeci" (2007) i "Shrek Forever" (2010) oraz produkcji "Kot w butach" (2011). Jednocześnie w kinach debiutowały inne filmy z jego udziałem - "Mali agenci" (2001), "Grzeszna miłość" (2001), czy "Legenda Zorro" (2005).
W latach 2010-2020 zagrał w przynajmniej 30 filmach. Warto wspomnieć o thrillerze Pedro Almodovara, "Skóra, w której żyję", gdzie wcielił się w doktora Roberta Ledgara. Z kolei w serialu National Geographic, "Geniusz: Picasso", sportretował tytułowego malarza.
Rok 2015 okazał się być dla niego trudny prywatnie. To właśnie wtedy jego małżeństwo z Melanie Griffith przeszło do historii.
Film "Ból i blask" przyniósł mu upragnioną nominację do Oscara
Kolejna współpraca z mistrzem hiszpańskiego kina przyniosła mu upragnioną nominację do Oscara. W "Bólu i blasku" z 2019 roku wcielił się w reżysera filmowego, Salvadora Mallo. "Nominacja sama w sobie jest cudowna, ale też związane z nią okoliczności są piękne. Otrzymuję ją wraz z moim serdecznym filmowym przyjacielem. To swoiste podsumowanie naszej czterdziestoletniej przyjaźni i współpracy. Zamykamy ten krąg tak wieloma wyróżnieniami i nagrodami. To niemal sen" - wyznał Banderas w rozmowie z "The Hollywood Reporter", podkreślając, że wyróżnienie jest dla niego szczególnie ważne ze względu na docenienie hiszpańskiego kina.

Gwiazdor przystąpił do pracy nad rolą w "Bólu i blasku" po tym, jak przeszedł poważne problemy zdrowotne. Przyznał, że ta sytuacja zmusiła go do refleksji, by nowo wymyślić siebie jako aktora.
W ostatnich latach oglądaliśmy go w komediodramacie "Boscy", w którym zagrał u boku Penelope Cruz i Oscara Martineza. Wystąpił w kilku głośnych filmach akcji, m.in. "Bodyguard i żona zawodowca", "Uncharted" czy "Pora odkupienia", a także w kontrowersyjnym "Babygirl".
Jego partnerka jest od niego 21 lat młodsza
Obecnie hiszpański aktor spotyka się z o 21 lat młodszą Nicole Kimpel, którą poznał jeszcze w trakcie małżeństwa z Griffith. "Nicole nie była motywem mojego rozwodu. Spotkałem ją na festiwalu w Cannes w rok wcześniej, ale oboje wiedzieliśmy, gdzie jesteśmy. Wciąż byłem żonatym mężczyzną, choć sprawy zmierzały już w kierunku, w którym się zakończyły" - mówił w "The Arizona Republic".

To Nicole powiedziała gwiazdorowi, że najpierw musi poukładać swoje osobiste sprawy. Po sfinalizowaniu rozstania z drugą żoną, Antonio zaczął się spotykać z nową sympatią i są razem do dziś. Duet z chęcią dzieli się wyjątkowymi momentami ze wspólnego życia w mediach społecznościowych.
Zobacz też: Wyczekiwany thriller polityczny Netfliksa. To może być międzynarodowy hit










