Alec Baldwin przerywa milczenie po wypadku. "Szok i smutek"
"Nie ma słów, które mogłyby oddać mój szok i smutek w związku z tragicznym wypadkiem, który pozbawił życia Halynę Hutchings - żonę, matkę i głęboko podziwianą koleżankę. W pełni współpracuję z policją, której śledztwo próbuje ustalić, jak doszło do tej tragedii" - napisał na Twitterze Baldwin.
Zdruzgotany Alec Baldwin na planie filmu "Rust"Instagram/BEEMEast News
W czwartek na planie filmu "Rust" doszło do tragedii - nie żyje 41-letnia operator Hayna Hutchins, a reżyser - Joel Souza został ranny. Policja wstępnie ustaliła, że osoby te zostały przypadkowo postrzelone przez Baldwina.
Alec Baldwin to jeden z najpopularniejszych amerykańskich aktorów. Jest także producentem, scenarzystą, pisarzem i aktywistą politycznym. Był nominowany do nagród Oscara i Tony. Jak podaje agencja Associated Press, pistolet-rekwizyt wystrzelił w rękach aktora.
"Nie ma słów, które mogłyby oddać mój szok i smutek w związku z tragicznym wypadkiem, który pozbawił życia Halynę Hutchings - żonę, matkę i głęboko podziwianą koleżankę. W pełni współpracuję z policją, której śledztwo próbuje ustalić, jak doszło do tej tragedii" - Baldwin napisał w piątek popołudniu na Twitterze, dodając, że pozostaje w kontakcie z mężem zastrzelonej kobiety.
Alec Baldwin: Kim są ofiary tragicznego postrzelenia?
Zastrzelona kobieta została zidentyfikowana jako Hayna Hutchins. Była szefową zdjęć na planie "Rust". Mimo natychmiastowego przewiezienia do szpitala, zmarła na skutek odniesionych ran.
Hayna Hutchins pochodziła z Ukrainy, dorastała w sowieckiej bazie wojskowej za kołem podbiegunowym. Studiowała dziennikarstwo w Kijowie. Ukończyła Szkołę Filmową w Los Angeles. W 2019 roku amerykański magazyn Cinematographer określił ją "wschodzącą gwiazdą kina".
Amerykański aktor Alec Baldwin obchodzi właśnie 60. urodziny. Mimo wielu pamiętnych ról w historii show-biznesu zapisał się jednak głównie dzięki pozaartystycznym skandalom - burzliwemu rozstaniu z Kim Basinger, aferze na pokładzie samolotu American Airlines oraz konfliktowi z... Donaldem Trumpem.
Karierę rozpoczynał na początku lat 80. w sitcomie "The Doctors" (na zdjęciu).
Kinowym debiutem Baldwina była drugoplanowa rola w filmie "Twoja na zawsze, Lulu" (1987), jednak ekranową obecność znacząco zaznaczył dopiero rok później w "Soku z żuka" Tima Burtona (na zdjęciu). Collection ChristophelEast News
W 2011 roku Baldwin został bohaterem prasowego skandalu, kiedy musiał opuścić samolot linii American Airlines tuż przed wylotem z lotniska w Los Angeles.
Gwiazdor naraził się załodze samolotu, odmawiając wyłączenia sprzętu elektronicznego.
"Stewardessa wyprowadziła mnie na siłę za to, że grałem w 'Words With Friends', kiedy samolot stał jeszcze na lotnisku. Nic dziwnego, że linie American Airlines bankrutują" - skomentował całe zajście aktor.
"Alec tak bardzo uwielbia te grę, że zgodził się wyjść z samolotu, by dalej w nią grać. Poleciał potem kolejnym lotem linii American Airlines" - dodał rzecznik Baldwina.
Do dziś nie wiadomo, czy była to nietypowa kampania reklamowa wspomnianej gry, czy aktora rzeczywiście poniosła dziecięca fantazja.
Alex GoodlettGetty Images
Po koniec lat 90. Baldwina mogliśmy oglądać w kilku kiczowatych thrillerach (zagrał m.in. tytułową postać w filmie "Cień"), w nowy wiek wkroczył z przytupem występem w superprodukcji "Pearl Harbor" - do dziś film Michaela Baya pozostaje najbardziej kasowym obrazem, w jakim wystąpił Baldwin.Splash NewsEast News
Od niedawna Baldwina można oglądać w roli Donalda Trumpa w skeczach w kultowym programie satyrycznym "Saturday Night Live".
Prezydent USA stwierdził na Twitterze, że Baldwin, "którego umierająca, mierna kariera została ocalona dzięki potwornemu parodiowaniu mnie w programie SNL, teraz mówi, że granie mnie było agonią. Alec, to była agonia dla tych wszystkich, którzy zostali zmuszeni do oglądania".
Znany z lewicowych poglądów aktor ma być także autorem i odtwórcą głównej roli w musicalu o Trumpie na Broadwayu, a w listopadzie ubiegłego roku wydał książkę, która ukazała się pod znamiennym tytułem "Beze mnie nie wiedzielibyście nawet jak napisać ‘Ameryka’".NBCmateriały prasowe
Ostatnimi czasy Baldwin oswajał się z faktem, że z gwiazdora pierwszego planu - którym to statusem cieszył się w latach 80. - przeistoczył się w aktora charakterystycznego.
Dzisiaj Alec gra głównie role drugoplanowe, przy czym często są to partie wybitnie komediowe - a jego nazwisko kojarzone jest przede wszystkim z postacią szefa produkcji w stacji telewizyjnej Jacka Donaghy'ego z bijącego rekordy popularności serialu "Rockefeller Plaza 30". Rola Jacka nie tylko tchnęła nowe życie w jego aktorską karierę, ale też przyniosła mu dwie nagrody Emmy.NBCEast News
Jedyną w karierze nominację do Oscara otrzymał Baldwin za drugoplanową rolę w filmie "Cooler" (2003). W komedii w reżyserii Wayne'a Kramera wcielił się w dyrektora kasyna w Las Vegas. CONTENTFILM/DOG POND FILMS/FURST FILMS/VISIONBOXEast News
Kolejnym krokiem w aktorskiej karierze Baldwina była główna rola Jacka Ryana w filmie Johna McTiernana "Polowanie na Czerwony Październik" (1990)Collection ChristophelEast News
W 1990 roku na planie komedii romantycznej "Zawód pan młody" Baldwin poznał partnerującą mu na ekranie Kim Basinger. Trzy lata później para wzięła ślub, w 1995 roku na świat przyszła ich córka Ireland Baldwin (dziś modelka i aktorka). Małżeństwo przetrwało jednak tylko 9 lat zakończyło się długotrwałą batalią o prawo do opieki nad jedynym dzieckiem pary. To właśnie wtedy Alec - wybuchowy i nie stroniący od soczystych powiedzonek - stał się ulubieńcem tabloidów.Mary Evans Picture LibraryEast News
Druga ofiara incydentu to reżyser Joel Souza, który został ranny. Przebywa na oddziale ratunkowym w szpitalu.
Alec Baldwin przypadkowo postrzelił dwie osoby! Jedna nie żyjeAFPAFP
Film kręcony był w Bonanza Creek Ranch, często wynajmowanym przez filmowców, zwłaszcza do kręcenia westernów. Okoliczności incydentu pozostają niejasne. Policja prowadzi śledztwo.
Lokalne media podają, że "Baldwin był widziany we łzach przed biurem szeryfa".
"Bliższe okoliczności zdarzenia pozostają na razie niejasne (...). Popieramy pełne śledztwo w tej tragicznej sprawie" - podano w oświadczeniu Międzynarodowej Gildii Autorów Zdjęć Filmowych.
Australijczyk Steve Irwin, gwiazda hitu "Łowca krokodyli", zmarł we wrześniu 2006 roku w wyniku przebicia serca przez ostrą końcówką ogona płaszczki. Do tragedii doszło w trakcie realizowania zdjęć pod wodą do filmu dokumentalnego "Ocean’s Deadliest". Według towarzyszącemu Irwinowi operatorowi Justinowi Lyonsowi, ostatnim słowem "łowcy krokodyli" było: "Umieram".
Eric Fleming (L) zyskał popularność dzięki występowi u boku Clinta Eastwooda w telewizyjnym westernie "Rawhide". Po tym, jak w 1965 roku aktor zdecydował się opuścić serial, otrzymał propozycję występu w produkcji studia MGM "High Jungle". Podczas końcowego etapu realizowanych w Peru zdjęć kajak, którym płynął bohater Fleminga, został przewrócony przez wartki nurt rzeki Huallaga. Aktor utonął. Miał 41 lat.
Tragiczna śmierć amerykańskiego modela i aktora Jona-Erika Hexuma na planie serialu CBS "Niebezpieczne ujęcia" (1984) mogłaby znaleźć się w gronie laureatów Nagród Darwina. Kiedy znudzony przedłużającymi się przerwami na planie produkcji Hexum postanowił rozerwać członków ekipy, przystawiając sobie do głowy naładowany ślepakami pistolet Magnum 44, nie przypuszczał, że pociągnięcie na spust spowoduje wystrzał, który będzie miał samobójcze konsekwencje. Miał 27 lat. Ekipa filmowa była w szoku, fani - wstrząśnięci!
Syn Bruce'a Lee - Brandon - zmarł w 1993 roku wskutek ran odniesionych po przypadkowym postrzeleniu na planie thrillera "Kruk" w reżyserii Alexa Proyasa. W scenie, w której bohater grany przez Brandona Lee zostaje zastrzelony, jego postać jest świadkiem gwałtu na własnej żonie. Kiedy wchodzi do pokoju, grany przez Michaela Massee napastnik celuje do niego z pistoletu. Okazało się, że w lufie znajdował się prawdziwy nabój... Mimo natychmiastowego przewiezienia aktora do szpitala i 6-godzinnej operacji nie udało się uratować życia Brandona Lee. Miał 28 lat.
Amerykański aktor Vic Morrow zginał na planie filmu Johna Landisa "Strefa mroku" (1982). Podczas realizacji sceny, w której jego protagonista z dwójką wietnamskich sierot próbuje uciec przed amerykańskimi żołnierzami, lecący nad bohaterami śmigłowiec wskutek pirotechnicznej awarii runął nagle, zabijając całą trójkę. Wietnamska dziewczynka została zmiażdżona przez maszynę, podczas gdy łopata głównego wirnika śmigłowca odcięła Morrowowi głowę a drugiemu z wietnamskich dzieci - rękę oraz tułów.
Brytyjski gwiazdor Oliver Reed zmarł na planie filmu "Gladiator", gdzie partnerował Russellowi Crowe'owi w roli Proximo. Oficjalnym powodem zgonu był atak serca, brytyjski gwiazdor znany był jednak ze swej słabości do alkoholu.
Podczas zdjęć na Malcie 61-latek postanowił rozerwać się w jednym z barów, gdzie miał spożyć za jednym posiedzeniem trzy butelki rumu, które przepił ośmioma piwami. Serce aktora nie wytrzymało takiej ilości procentów. Komputerowe wkomponowanie twarzy Reeda w nienakręcone sceny kosztowało producentów - bagatela - 3 miliony dolarów!
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.