Adam Driver to jedna z gwiazd, która zaszczyciła swoją obecnością festiwal Energa Camerimage 2023. Artysta pojawił się w Toruniu, gdyż został laureatem tegorocznej Nagrody Specjalnej dla Aktora.
"Jest wszechstronnym aktorem, który wnosi do każdej roli intensywność i emocjonalne zrozumienie" - uzasadniono w komunikacie tę decyzję. "W swoim najnowszym filmie podjął współpracę z Michaelem Mannem, by opowiedzieć o losach Enzo Ferrariego, byłego kierowcy wyścigowego i właściciela fabryki produkującej samochody" - dodano.
"Piękno kariery Adama Drivera wynika zarówno z tego, że jego wybory są wspaniale nieprzewidywalne, jak i z faktu, że współpracuje wytrwale z innymi filmowcami nad jak najpełniejszym wykorzystaniem języka wizualnego kina. Nie mogliśmy wyobrazić sobie lepszego laureata Nagrody Specjalnej EnergaCAMERIMAGE dla Aktora" - zapewniono.
Adam Driver wulgarnie do polskiego fana
Wizyta gwiazdy Hollywood w Polsce wzbudziła jednak nieco kontrowersji. W niedzielę po pokazie filmu "Ferrari" w ramach Konkursu Głównego Driver rozmawiał z krytykiem filmowym Zbigniewem Banasiem, a następnie odpowiedział na kilka pytań publiczności. W pewnym momencie poproszono go o komentarz dotyczący scen kraks samochodowych, które według fana wyglądały "tandetnie." Aktor odpowiedział krótko i wulgarnie: "Pie... się, nie wiem", a następnie poprosił o następne pytanie.
Jak podaje "Daily Mail", niektórzy z uczestników spotkania mieli skarżyć się na zachowanie aktora. Według nich był "znudzony i niegrzeczny", a po wywiadzie zniknął i nie poświęcił nawet chwili fanom. Na udostępnionym przez festiwal Energa Camerimage nagraniu ze spotkania aktor sprawia jednak nieco inne wrażenie.
Sytuacja była szeroko komentowana w mediach, także tych zagranicznych. W specjalnym oświadczeniu odniósł się do niej Marek Żydowicz, dyrektor festiwalu. W pierwszych słowach zapewnił, że goszczenie Adama Drivera podczas wydarzenia było zaszczytem. Zapewnił również o otwartości i zaangażowaniu aktora, mimo napiętego programu. Następnie przypomniał, że podczas spotkań z publicznością padają różne pytania - czasem "rozsądne", czasem "całkowicie trywialne". Według niego to zadane Driverowi należało zdecydowanie do drugiej kategorii.
Co ciekawe, w trakcie rozmowy z fanami gwiazdor wyznał, że chętnie wcieliłby się w... Mikołaja Kopernika. Powód? Amerykanin twierdzi, że jest do niego niezwykle podobny. Czy jego marzenie ma szansę się ziścić?
Adam Driver: Kariera
Adam Driver zdobył popularność dzięki udziałowi w serialu "Dziewczyny" stacji HBO. Następnie pojawił się w nowej trylogii "Gwiezdnych wojen" jako Kylo Ren, syn księżniczki Lei i Hana Solo, który przeszedł na ciemną stronę Mocy.
Jednocześnie Driver współpracował z filmowymi autorami (między innymi Martinem Scorsese, Jimem Jarmuschem i Ridleyem Scottem) i ciężko pracował na opinię jednego z najzdolniejszych oraz najbardziej wszechstronnych współczesnych aktorów. Za role w "Czarnym bractwie. BlacKkKlansman" Spike'a Lee i "Historii małżeńskiej" Noah Baumbacha był nominowany do Oscara.













