Reklama

8. Festiwal Filmów Polskich "Wisła"

W kinie Studia Filmowego "Tadżykfilm" w Duszanbe rozpocznie się 3 lipca 8. Festiwal Filmów Polskich "Wisła". Widzowie zobaczą siedem filmów fabularnych, film dokumentalny oraz etiudy ze Studia Munka i Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego.

Festiwal otworzy projekcja "Bożego Ciała"

"Festiwal otworzy nominowany do Oscara, najlepszy polski film ostatniego roku pt. 'Boże Ciało' w reż. Jana Komasy. Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem" - poinformowali w czwartek, 2 lipca, organizatorzy imprezy.

Reklama

Widzowie w Tadżykistanie zobaczą też "Supernovą" w reż. Bartosza Kruhlika. "Reżyser idealnie opanował język filmowy, a otoczenie się aktorami znanymi z teatru pomogło stworzyć ciasną, ale wcale nieuproszczoną scenerię. Idealny przykład na to, że minimalizm jest lepszy niż nerwowe machanie rękami i nachalna publicystyka" - napisano w zapowiedzi filmu.

"Żelazny most" - pełnometrażowy debiut Moniki Jordan-Młodzianowskiej - to z kolei dramatyczna opowieść o trójce bohaterów uwikłanych w miłosną relację.

Pełnometrażowy debiut Ewy Bukowskiej pt. "53 wojny" opowiada historię Anny, żony korespondenta wojennego, Witka. "To obraz o toksycznej miłości dwójki ludzi, którzy nie mogą bez siebie żyć, ale wyniszczają siebie nawzajem. To historia oparta o prawdziwe wydarzenia, które opisała w swojej książce 'Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym' Grażyna Jagielska" - czytamy w zapowiedzi filmu.

Widzowie przeglądu obejrzą także "Wilkołaka" w reż. Adriana Panka. "To film z pogranicza horroru, thrillera i eseju filozoficznego. Reżyser umieścił akcję w drugiej połowie 1945 r., a jej bohaterami są osierocone dzieci z wyzwolonego obozu Gross-Rosen, które chwilowe wytchnienie znalazły w opuszczonym pałacu wśród lasów" - napisano w informacji przesłanej PAP.

Pokazany zostanie też zrealizowany z epickim rozmachem dramat historyczny pt. "Kamerdyner" w reż. Filipa Bajona.

"Film opowiada dzieje pruskiego rodu zamieszkującego okolice Pucka oraz historię miłości pomiędzy kaszubskim chłopcem a niemiecką arystokratką. Reżyser przygląda się powikłanym losom trzech nacji zamieszkujących dawne polsko-niemieckie pogranicze na północnych Kaszubach, na których linia granicy wytyczonej po I wojnie światowej podzieliła nie tylko ziemię, ale i ludzi" - czytamy w opisie filmu. "Akcja filmu przebiega przez cztery dekady, ukazując skomplikowane postawy i wybory, których musieli dokonywać mieszkańcy" - dodano.

Nurt komediowy reprezentować będzie "Podatek od miłości" w reż. Bartłomieja Ignaciuka.

"W Duszanbe zaprezentujemy również dokumentalny film w reż. Marty Prus 'Over the Limit', będący portretem rosyjskiej gimnastyczki artystycznej Margarity Mamun, która stoi przed unikalną szansą występu na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro i zdobycia złotego medalu olimpijskiego" - napisali organizatorzy przeglądu.

Jak wyjaśniono, "cała dramaturgia oparta została na wnikliwym portrecie dwudziestoletniej gimnastyczki i jej trenerki Iriny Viner-Ulmanowej, legendy światowej gimnastyki, a przy okazji żony jednego z najbogatszych oligarchów w Rosji".

Organizatorem imprezy jest Fundacja Wspieram przy współpracy finansowej Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje