Miało wyjść coś ekstra, jest przyzwoite kino rozrywkowe. Widzowie będą czuli niedosyt

Brad Pitt i George Clooney w "Samotnych wilkach"
Brad Pitt i George Clooney w "Samotnych wilkach"materiały prasowe
  • Brad Pitt i George Clooney tworzą charyzmatyczny duet i ratują film, w którym scenariusz trochę zawodzi.
  • "Samotne wilki" w reżyserii Jona Wattsa to klasyczne buddy movie.
  • Najnowszy film z udziałem hollywoodzkich gwiazdorów jest przyzwoitym kinem rozrywkowym, ale można było liczyć na coś więcej.

Zobacz również:

"Samotne wilki": Brak zaskoczeń i fabularnych przewrotek

"Samotne wilki": Miało być ekstra, wyszło przyzwoicie

Czy łatwo jest zostać żołnierzem sił specjalnych?interiaINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?