"Przesilenie zimowe" to opowieść o zaskakującej więzi rodzącej się między zbuntowanym studentem, powszechnie nielubianym profesorem i szefową szkolnej kuchni.
"Przesilenie zimowe": o czym opowiada film?
Historia śledzi losy Paula Hunhama (Paul Giamatti), powszechnie nielubianego przez studentów i wykładowców adiunkta historii starożytnej, który utknął w Barton Academy z uczniami, którzy nie mogli pojechać do swoich domów na święta. Jest to jego kara i pokuta za oblanie wysoko postawionego ucznia, którego ojciec niedawno ufundował szkolną salę gimnastyczną. Dzięki świątecznej dobroci serca jednego z ojców, barwna grupa chłopców pod opieką Hunhama wkrótce zostaje zredukowana do jednego: Angusa Tully'ego (w tej roli debiutant Dominic Sessa).
Angus jest inteligentnym, ale zbuntowanym młodym człowiekiem, który próbuje jak najlepiej poradzić sobie ze skomplikowanymi rodzinnymi problemami. Mary Lamb (Da'Vine Joy Randolph) to szkolna kucharka, której jedyny syn Curtis, niedawny absolwent Barton, zginął w Wietnamie. Pogrążona w żałobie Mary decyduje się pozostać w Barton na święta, ponieważ jest to ostatnie miejsce, w którym widziała syna. Pozostawiona w pustej szkole, pozornie niepasująca do siebie trójka znajduje w swoim towarzystwie przygody, nieszczęścia i wreszcie - namiastkę rodziny.
Scenariusz napisał David Hemingson ("Amerykański tata"), natomiast za reżyserię odpowiadał Alexander Payne, który w 2004 roku pracował z Giamattim przy kultowych "Bezdrożach".
Kimatyczna i otulająca opowieść. Najlepszy film na zimowy czas
"Przesilenie zimowe" było nominowane do Oscara w kategorii najlepszy film. Doceniono również scenariusz, montaż (Kevin Tent), pierwszoplanową rolę Giamattiego oraz drugoplanową kreację Randolph. Ta ostatnia jako jedyna zamieniła oscarową nominację na statuetkę.
Liczne nominacje i wyróżnienia nie są zaskoczeniem. "Przesilenie zimowe" to przemyślana, pełna ciepłego humoru opowieść, która z pewnością w wielu domach stanie się ponadczasowym świątecznym klasykiem. Choć bohaterowie mają swoje przywary, nie sposób z nimi sympatyzować. Alexander Payne stworzył film humanistyczny, w którym każdy widz może odnaleźć cząstkę siebie. Przemyślany sposób poprowadzenia fabuły w połączeniu z retro klimatem (akcja filmu toczy się w latach 70. XX wieku), doskonale dobraną muzyką i ciepłem zdjęć tworzy pozycję idealną na dni, w które potrzebujemy otulenia.
Ten film właśnie taki jest - pełen uroku, wyrozumiałości dla ludzkich wad i otuchy. Choć w życiu nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, istnieją dobre dusze, dzięki którym na nowo możemy poczuć się "jak w domu".
"Przesilenie zimowe": gdzie można obejrzeć film?
"Przesilenie zimowe" będzie można oglądać na Netfliksie od 25 lutego. Aktualnie film znajdziecie na platformie Canal+.
Zobacz też:
Oto najlepsze filmy niezależne 2025 roku. Będą Oscary?











