"Grzesznicy": O filmie
"Grzesznicy" - najnowszy film Ryana Cooglera, twórcy "Czarnej Pantery" i pierwszej odsłony serii "Creed", opowiada o braciach Moore (podwójna rola Michaela B. Jordana). W 1932 roku wracają z Chicago do Clarksdale w stanie Mississippi, by otworzyć punkt dla czarnoskórej mniejszości. Nieoczekiwanie w ich plan wplątują się siły nie z tego świata.
Produkcja zadebiutowała w kinach w kwietniu minionego roku i zachwyciła widzów. Kosztujący 90 milionów dolarów film oparty na oryginalnym scenariuszu reżysera zarobił na całym świecie prawie 359 milionów. Był to ogromny sukces, zważywszy także na fakt, że podstawą fabuły nie była istniejąca już franczyza.
Także krytycy nie ukrywali swojego uznania. Chwalono reżyserię Cooglera, sposób, w jaki przeskakuje on między gatunkami, łącząc film muzyczny z horrorem, oraz występy aktorskie - przede wszystkim Jordana.
Oscarowy rekord
Nikt nie spodziewał się jednak tego co nastąpiło 22 stycznia tego roku. Podczas ogłaszania nominacji oscarowych tytuł filmu Cooglera został wyczytany aż 16 razy! Pobił tym samym dotychczasowy rekord, który dzieliły trzy filmy. "Wszystko o Ewie" (1950), "Titanic" (1997) i "La La Land" (2016) walczyły o czternaście statuetek.
Dzieło Ryana Cooglera ma szansę na Oscara za: produkcję roku, reżyserię, aktora pierwszoplanowego (Michael B. Jordan), aktora drugoplanowego (Delroy Lindo), aktorkę drugoplanową (Wunmi Mosaku), scenariusz oryginalny, charakteryzację i fryzury, muzykę, obsadę, piosenkę, scenografię, efekty specjalne, kostiumy, zdjęcia, dźwięk i montaż.
"Grzesznicy": Gdzie oglądać?
Tak świetny wynik "Grzeszników" nie przeszedł bez echa. Widzowie ponownie zainteresowali się filmem, dzięki czemu znów cieszy się on ogromną popularnością. Także w Polsce dzieło Cooglera bije rekordy na streamingu. Przed weekendem tytuł był jednym z najchętniej oglądanych na VOD, a w sobotę awansował na drugie miejsce najpopularniejszych produkcji HBO Max.












