Reklama

Reklama

Tomasz Wolny atakuje Kubę Wojewódzkiego! "Gość z niepełnosprawnością rozumu"

Uśmiechnięty, opanowany, pogodny, stonowany. Taki zwykle jest Tomasz Wolny. Jednak Kubie Wojewódzkiemu udało się go doprowadzić do wściekłości. Prowadzącego „Pytanie na Śniadanie” zbulwersowała wypowiedź gwiazdora TVN, który - kpiąc z auta Agaty Kuleszy - stwierdził, że jest to „samochód z zespołem Downa”. „Żerujący na najniższych instynktach gawiedzi, drwiący i pompujący ego kosztem m.in. osób z niepełnosprawnością” - napisał Wolny o Wojewódzkim. Ale zaoferował mu też pomoc.

Tomasz Wolny nie oszczędził Kuby Wojewódzkiego

Tomasz Wolny od wielu lat angażuje się we wspieranie osób z zespołem Downa i jest z ich środowiskiem bardzo mocno związany. Walczy z dyskryminacją tych osób, pokazuje ich osiągnięcia sportowe i artystyczne, mówi wiele o ich problemach, podkreśla ich zalety. Gdy zrobiło się głośno o audycji "Rozmowy: Wojewódzki i Kędzierski" w radiu Newonce, w której prowadzący wyśmiewali stary samochód Agaty Kuleszy, a Kuba Wojewódzki pozwolił sobie na niestosowny żart, mówiąc, że było to "auto z zespołem Downa", Tomasz Wolny nie zostawił tego bez komentarza.

Reklama

Tomasz Wolny karci Kubę Wojewódzkiego: "Naczelny błazem polskiego szołbizu"

W najnowszym poście na Instagramie nie przebierał w słowach. "Czytam, że samozwańczy, telewizyjny król, piszący sam o sobie 'autorytet', a w rzeczywistości koronowany, nieco przestarzały, naczelny błazen polskiego szołbizu, dał głos. Skandaliczny i głupi" - napisał na wstępie Wolny. Potem było jeszcze ostrzej. "Kuba Wojewódzki chcący obśmiać pewną markę samochodu: "To jest samochód z Zespołem Downa". I gdyby ten gość poznał naszą ekipę z dodatkowym Chromosomem Miłości, to wiedziałby, że palnął arcykomplement, który oznacza, że wywołane auto jest maszyną pełną najlepszych, ludzkich cech, niezawodną, czyniącą świat pełniejszym, piękniejszym i lepszym! Słowem, fura marzenie!" - przekonywał dziennikarz i dodał: "Sęk w tym, że pan szołmen powiedział to z szyderą i pogardą, a tak po prostu nie wolno".

Tomasz Wolny "służy pomocą" Wojewódzkiemu

W dalszej części postu dziennikarz TVP zasugerował, że chciałby za to Wojewódzkiemu przyłożyć w twarz, ale tego nie zrobi, bo nie jest taki jak on. "Musiałbym być taki jak on. Żerujący na najniższych instynktach gawiedzi, drwiący i pompujący ego kosztem m. in. osób z niepełnosprawnością".

Na koniec swojego postu Wolny zwrócił się bezpośrednio do samego Wojewódzkiego.

"Dla każdego normalnego człowieka czymś oczywistym jest stawać w ich obronie i służyć pomocą. Dlatego i Tobie, królu złoty, z serca oferuję dłoń pomocną. A że o pomocy i wsparciu dla osób z niepełnosprawnościami co nieco wiem, to jestem pewien, że da radę pomóc i Tobie - gościowi z niepełnosprawnością serca, choć wierzę, że w tej sytuacji to raczej niepełnosprawność rozumu" - napisał ostro Wolny.

Internauci zauważyli, że w tej sprawie zabrakło jeszcze jednego głosu - Przemysława Kossakowskiego, prowadzącego program "Down the Road" w TVN. Niedawno Kossakowski z ekipą programu był gościem Wojewódzkiego w jego talk-show i mocno podkreślał, że misją jego programu jest przeciwstawienie się krzywdzącym stereotypom dotykającym osoby z zespołem Downa.

Czytaj więcej:

Przemysław Kossakowski zaliczył potężną wpadkę! Teraz się tłumaczy!

Kuba Wojewódzki zakpił z rozstania Wojciechowskiej i Kossakowskiego

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film!

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Wolny | Kuba Wojewódzki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje