Sebastian Szczęsny związany był z Telewizją Polską od 2004 roku. Najpierw był ekspertem w studiu sportowym PŚ w skokach narciarskich, następnie przez wiele lat (do wiosny 2021 roku) był jednym z głównych komentatorów zawodów (obok m.in. Włodzimierza Szaranowicza, Przemysława Babiarza i Stanisława Snopka).
Szczęsny w TVP również komentował m.in. gale boksu zawodowego, zawody w podnoszeniu ciężarów, narciarstwie alpejskim oraz wyścigi kolarskie. Od 1997 do 2007 roku (z roczną przerwą na pracę w "Przeglądzie sportowym" i Antyradiu) Sebastian Szczęsny był związany z RMF FM, gdzie pełnił funkcje wydawcy i prezentera.
Skoki narciarskie w TVN
Przypomnijmy, że od najbliższego sezonu konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich rozgrywane poza Polską transmitować będzie TVN, a nie TVP. "To historyczna zmiana w naszej ofercie programowej" - powiedział dyrektor programowy stacji Edward Miszczak.
Discovery przedłużyło do końca sezonu 2025/26 umowę dotyczącą transmisji m.in. z Pucharu Świata w skokach i innych dyscyplinach narciarskich. Nadawca, tak jak robił to dotychczas, nie udzielił jednak sublicencji Telewizji Polskiej.
Skoki narciarskie nie znikną jednak zupełnie z TVP. Telewizja Polska będzie pokazywać dwa turnieje w skokach narciarskich, organizowane w Polsce - w Wiśle i Zakopanem. Konkursy te Discovery pokaże na antenie Eurosportu.
Do inauguracji Pucharu Świata w skokach narciarskich dojdzie w Niżnym Tagile w Rosji w sobotę, 20 listopada.
TVP oskarża TVN: Sytuacja bez precedensu
Sytuację skomentowała w specjalnym komunikacie TVP.
"Mimo wielomiesięcznych negocjacji grupa Discovery postanowiła nie udzielić Telewizji Polskiej sublicencji do praw na transmisję skoków narciarskich, pozbawiając nadawcę publicznego większości konkursów w jednej z najważniejszych dyscyplin sportowych, a społecznie - do wydarzenia jednoczącego miliony Polaków" - tak rozpoczyna się oficjalny komunikat TVP.
"To sytuacja bez precedensu, gdyż Telewizja Polska transmituje skoki narciarskie od kilkudziesięciu lat, budując popularność dyscypliny, rozpoznawalność zawodników i zwiększając ekspozycję sponsorów. Trudno nie wiązać tej decyzji z próbą wpisania sportu w spór polityczny wokół stacji TVN i używania skoków narciarskich jako swoistego zakładnika w tym sporze. Telewizja Polska otrzymała sygnały, że sytuację tę z niepokojem przyjęli również nasi partnerzy z Polskiego Związku Narciarskiego" - kontynuował publiczny nadawca.
"Dbając o polski sport oraz interes społeczny apelujemy do grupy Discovery o wyłączenie sportu z trwającego sporu politycznego i podjęcie negocjacji w dobrej wierze, aby nie niszczyć tego, co Telewizja Polska przez wiele ostatnich lat budowała i pozwolić dalej milionom Polaków na przeżywanie wspólnych sportowych emocji" - podkreśliło TVP.
Czytaj więcej!
Żenująca rola polskiego aktora! Występ poniżej godności?
Skandal na premierze filmu w Teatrze Narodowym! "Polityczny manifest"?
Powrót Krystyny Czubówny! Usłyszymy ją w Netfliksie
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.










