Reklama

Również wakacje spędzą razem

Od kilku miesięcy Agnieszka Szulim i Roman Czejarek spotykają się regularnie, co poniedziałek, jako prowadzący "Pytania na śniadanie". Nie inaczej będzie latem, choć bardziej wyjazdowo.

Obydwoje mają za sobą pracę w radiu. Szulim zanim trafiła do telewizji, podobnie jak Czejarek związana była z Programem Pierwszym Polskiego Radia. Oboje nie ukrywają też, że do dziś mają do radia słabość i sentyment.

Reklama

Choć dziennikarz tak naprawdę, nigdy z radia nie zrezygnował. Trzy lata temu odszedł z Jedynki, przeszedł do prywatnej stacji i tam prowadził poranki.

W tym roku, po zmianie dyrekcji PR 1, wraca do sztandarowej letniej audycji "Lato z radiem", w którym przepracował aż... 17 lat.

Przed dziennikarzem duże wyzwanie nie tylko z powodu nadmiaru pracy. Te wakacje będą szczególne, bo już na dniach, jego żona, Sylwia urodzi synka.

Za to Agnieszka Szulim będzie mogła oddać się pracy w stu procentach. Nie ma macierzyńskich planów, o czym mówi otwarcie. Nie myśli też też o urlopie, bo wie, że latem w telewizji jest najwięcej do zrobienia.

TVP2 wpisało jej w kalendarz liczne wyjazdy i konkursy dla widzów. Co prawda, nie będzie ich aż tyle co w "Kawie czy herbacie" - porannym paśmie TVP 1, ale z pewnością fani duetu Szulim - Czejarek znajdą ich gdzieś w Polsce.

Wyjazdowe programy mają na celu promocję regionów. Pokazanie ciekawych mieszkańców, miejsc i regionalnych potraw.

Prezenterka nie ukrywa, że praca i pasje przynoszą jej wiele satysfakcji. Dlatego do ukochanych Włoch, do Toskanii, wybiera się dopiero jesienią. I wcale nie motocyklem, choć, podobnie jak mąż, Adam Badziak lubi ten sposób spędzania wolnego czasu.

- Wakacje spędzę w pracy i już się cieszę - przekonuje dziennikarka.

JC

Telemax

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: prowadzący | szulim | Nie | Roman Czejarek | wakacje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje