Reklama

"Gra o tron": Szokująca reakcja. Nie mógł w to uwierzyć

"Gra o tron" to największa i najdroższa produkcja w historii telewizji. Przez blisko osiem lat cieszyła się ogromną popularnością wśród widzów, a finałowy sezon serialu zyskał największą oglądalność. Podczas prac nad ostatnim sezonem powstał również film dokumentalny "Gra o tron: Ostatnia warta", ukazujący kulisy powstawania tej niesamowitej produkcji.

Gwiazdy "Gry o tron" bardzo się przywiązały do swoich postaci

Od niedzieli, 26 maja, na platformie HBO GO, możemy oglądać film dokumentalny "Gra o tron: Ostatnia warta", który przedstawia kulisy powstawania 8. sezonu produkcji. W materiale możemy zobaczyć nie tylko pracę techników, kostiumologów i scenografów, ale też przygotowania aktorów. Gdy podczas wspólnego czytania scenariusza ekipa doszła do momentu, w którym Jon Snow zabija Daenerys Targaryen, zatapiając nóż w jej sercu, reakcja Kita Haringtona była zaskakująca.

Reklama

Na początku aktor bardzo nerwowo zaczął wpatrywać się w scenariusz, następnie złapał się za głowę i zaniemówił. Niektórzy aktorzy już od ośmiu lat wcielają się w swoich bohaterów i są silnie związani emocjonalnie z serialowymi postaciami, dlatego taka reakcja jest jak najbardziej zrozumiała.

"Gra o tron: Ostatnia warta" to dwugodzinny dokument Jeanie Finlay, który swoją premierę miał w HBO w niedzielę 26 maja. W produkcji pokazane jest m.in., jak przy ósmej serii pracowali charakteryzatorzy, twórcy efektów specjalnych i aktorzy. Finlay spędziła rok z ekipą na planie pożegnalnego sezonu "Gry o tron".


RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Gra o tron 8

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje