Reklama

Dla kogo Kryształowa Kula?

Julia Kamińska i Katarzyna Glinka walczyć będą o głosy widzów i zwycięstwo w 11. edycji "Tańca z gwiazdami". W wielkim finale zaprezentują się w dwóch wybranych tańcach oraz w specjalnym układzie freestyle.

Julia Kamińska urodziła się i mieszka w Gdańsku. Ma 23 lata, jest ciemną blondynką o szaroniebieskich oczach i wzroście 172 cm. Studentka germanistyki Uniwersytetu Gdańskiego i popularna Ula Cieplak w serialu TVN "BrzydUla". W tym roku w plebiscycie Telekamery 2010 zdobyła nagrodę w kategorii Ulubiona Aktorka TV. W wolnym czasie maluje obrazy i kręci filmy, które zamieszcza w internecie.

Reklama

Katarzyna Glinka pochodzi z Dzierżoniowa na Dolnym Śląsku. Ma 33 lata, jest szatynką o ciemnobrązowych oczach i wzroście 162 cm. Aktorka, absolwentka PWSFTViT w Łodzi, najbardziej znana jako Kasia Górka z serialu TVP2 "Barwy szczęścia" i kapryśna Roma z "Tancerzy". Chętnie podróżuje po całym świecie, lubi gotować potrawy meksykańskiej kuchni.

Partnerem Julii Kamińskiej jest Rafał Maserak (26 l.) - wicemistrz Polski w tańcach latynoamerykańskich. Siedem razy brał udział w "Tańcu z gwiazdami" i zdobył jedną Kryształową Kulę (w parze z Anną Muchą). Glinka tańczy ze Stefano Terrazzino (31 l.). Mieszkający w Polsce Sycylijczyk osiągnął międzynarodową klasę taneczną S w stylu latynoamerykańskim. Cztery razy brał udział w show TVN-u, ma na koncie dwie Kryształowe Kule (w parze z Kingą Rusin i z Agatą Kuleszą).

Mocną stroną Julii Kamińskiej jest ognista samba, która zachwyciła widzów i jurorów. "Jesteś dziką, szaloną i nieokiełznaną sambą" - chwaliła występ jurorka Iwona Pavlovic. Równie dobrze Julia wypadła też w salsie i jive. Glinka zachwyciła natomiast zachwyciła zmysłowym wykonaniem rumby. "Byłaś doskonała i wyglądałaś pięknie. Cieszę się, że w programie dochodzi do takich wydarzeń artystycznych" - ocenił jej występ Piotr Galiński, a Iwona Pavlovic uznała rumbę Kasi za perfekcyjną technicznie. Jurorzy przyznali jej cztery 10-tki., a publiczność okrągłe 20 punktów.

Obydwie finalistki mają też na koncie wpadki.Pechowy był dla Julii Kamińskiej pierwszy odcinek, w którym wykonała walca angielskiego. Taniec otrzymał 29 punktów i był najsłabiej ocenionym występem Julii w całym programie. Katarzyna Glinka z kolei najsłabiej jak dotąd zatańczyła latynoską cza-czę, ocenioną przez jury na 28 punktów. "Dałaś się ponieść muzyce, ale było dużo błędów" - podsumowała "Czarna Mamba".

W dotychczasowych odcinkach "Tańca z gwiazdami" Julia Kamińska 4 razy zajęła pierwsze miejsce, a 6 razy zdobyła maksymalną liczbę 40 punktów od jurorów. Po raz pierwszy cztery 10-tki dostała za pasodoble w czwartym odcinku show. Katarzyna Glinka zwyciężyła w pięciu odcinkach a maksymalne noty od jurorów otrzymała aż osiem razy, m.in. za najlepsze wykonanie tanga, pasodoble i walca wiedeńskiego.

Analitycy firmy STS nie określają jednoznacznie, która z finalistek zwycięży w niedzielę. Kurs zarówno na wygraną Kamińskiej jak i Glinki jest identyczny i wynosi 1.80. Oznacza to tyle, że jeśli postawi się 100 zł to można, przy trafnym wytypowaniu, wygrać łącznie 158,40 zł. Swojego zdecydowanego faworyta mają jednak klienci tej firmy bukmacherskiej. Olbrzymia większość z nich, bo aż 70 proc., stawia pieniądze na wygraną Katarzyny Glinki.

W finałowym odcinku nie zabraknie wspólnego tańca w wykonaniu wszystkich gwiazd kończącej się edycji oraz pokazu tanecznych umiejętności w wykonaniu zwycięzców poprzedniej edycji: Anny Muchy i Rafała Maseraka.

Finałowy odcinek "Tańca z Gwiazdami" nie mógłby się obejść bez śpiewającej Gwiazdy. A będzie nią sama Edyta Górniak! Piosenkarka przygotowuje na finał tanecznego show "coś" specjalnego.

Teresa Różycka

To i Owo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje