Reklama

"Rolnik szuka żony"

Reklama

"Rolnik szuka żony": Agnieszka i Robert z drugiej edycji mają drugie dziecko!

I znowu powiększyła się rolnikowa rodzina. 16 lipca na świt przyszedł drugi syn Agnieszki i Roberta Filochowskich z drugiej edycji programu TVP "Rolnik szuka żony".

Agnieszka i Robert Filochowscy mają już dwóch synów

Informacja o narodzinach drugiego syna Agnieszki i Roberta Filochowskich pojawiła się 24 lipca, wieczorem, na oficjalnym profilu programu "Rolnik szuka żony" na Facebooku.

"To jest najfajniejszy rodzaj postów, jakie zdarza się nam pisać. Nasza rolnikowa rodzina znowu się powiększyła! Witaj Adasiu! Gratulacje Agnieszka i Robert z Rolnik szuka żony 2" - brzmi wpis.

Adaś - drugi syn Agnieszki i Roberta z drugiej edycji "Rolnik szuka żony"

Szczęśliwą nowiną pochwaliła się również pani Agnieszka na swym Facebooku.

"Pierwsze spotkanie... Kolejny raz szczęście uśmiechnęło się do Nas Adaś ur. 16.07.2021r" - napisała szczęśliwa żona rolnika.

Reklama

Para ma już syna - pierwsze dziecko pary urodziło się 1 kwietnia, w prima aprilis 2017 roku.

"Osoba nosi wdzięczne imię Tomasz, posiada olśniewający uśmiech i zdecydowany charakter. Jak twierdzi dumny ojciec, dają się też zauważyć pierwsze oznaki entuzjazmu na myśl o wiosennych pracach polowych. Gratulacje dla Roberta i Agnieszki. Pomyślności! Tomku! Witamy" - taki wpis pojawił się tuż po urodzinach dziecka na facebookowym profilu "Rolnika".

Agnieszka Mańka i Robert Filochowski, którzy poznali się w drugiej edycji programu "Rolnik szuka żony", wzięli ślub 2 kwietnia 2016 roku. Na uroczystości pojawiło się ponad 300 gości. Ich pierwsze dziecko, syn Tomasz, przyszło na świat prawie rok po ślubie.

Agnieszka i Robert - historia ich miłości

W finałowym odcinku drugiej edycji programu "Rolnik szuka żony" okazało się, że Roberta i Agnieszki snują wspólne plany.

"Jesteśmy w przedsionku miłości" - poetycko stwierdził rolnik. "Jestem teraz innym człowiekiem, nie jestem już sam" - dodał.

Agnieszka przyznała, że dzięki temu programowi mogła poznać Roberta i nie musi już szukać szczęścia gdzie indziej. "Czuję się jakbym wygrała w totolotka. Wygrałam miłość" - szczerze przyznała przed kamerami.

Reklama

Reklama

Reklama