Reklama

"Rolnik szuka żony"

Reklama

"Rolnik szuka żony 8": Kamil oświadczył się w finale! Co z resztą bohaterów? [12. odcinek]

Wielki finał ósmej edycji programu "Rolnik szuka żony" widzowie TVP1 obejrzeli w niedzielny wieczór, 5 grudnia. Ponad dwa miesiące po wydarzeniach przedstawionych w poprzednim odcinku, bohaterowie spotkali się ponownie, tym razem w Kazimierzu Dolnym. Niektórzy nie kryli łez szczęścia, inni usłyszeli kilka gorzkich słów z ust swoich kandydatek i kandydatów. Były też oświadczyny!

Wielki finał ósmej edycji programu "Rolnik szuka żony" widzowie TVP1 obejrzeli w niedzielny wieczór, 5 grudnia. Ponad dwa miesiące po wydarzeniach przedstawionych w poprzednim odcinku, bohaterowie spotkali się ponownie, tym razem w Kazimierzu Dolnym. Niektórzy nie kryli łez szczęścia, inni usłyszeli kilka gorzkich słów z ust swoich kandydatek i kandydatów. Były też oświadczyny!
"Rolnik szuka żony 8": Kamil oświadcza się Asi (screen z 12. odcinka) /materiały prasowe

W ósmej edycji programu widzowie mieli okazję bliżej poznać życie Kamili, Elżbiety, Krzysztofa, Stanisława i Kamila. Ich starania o miłość nie należały do najłatwiejszych - nie wszystkim się udało.

Jak potoczyły się ich losy? Kto odnalazł swoją miłość, a kogo czekają dalsze poszukiwania?

Wszyscy pojawili się na tradycyjnym, finałowym spotkaniu w Kazimierzu Dolnym. "Co robiliście przez te dwa miesiące?" - zapytała ich na początku finałowego odcinka Marta Manowska. Co powiedzieli prowadzącej podczas szczerych rozmów w finale?

Reklama

Kamil

Na spotkanie z Kamilem stawiły się wszystkie kandydatki - Asia, Justyna i Iza. "Moje życie w ciągu sześciu miesięcy zmieniło się o 180 stopni" - wyznał Kamil. "Mieszkamy razem, uczymy się żyć razem. Jest dobrze. Celem było znalezienie miłości i to się udało" - dodał, mówiąc o sobie i Asi.

Co powiedziały dziewczyny? "Bardzo miło spędziłam czas. Cała sytuacja mnie jednak przerosła" - wyznała Justyna. "To był trudny dla mnie moment. Jechałam tam z dużą nadzieją" - powiedziała Iza, która nawet w programie nie mogła powstrzymać łez. "Nic się nie dzieje przez przypadek" - dodała.

"Nie żałuję, że musiałam rzucić pracę i przenieść się do Kamila. Ktoś o mnie dba. Jak obiecałam, wożę mu na pole obiadki" - oświadczyła szczęśliwa Asia.

Zapewne nie przeczuwała, co za chwilę się wydarzy. Kamil padł na kolana i oświadczył się swej ukochanej. "Dziękuję, że jesteś" - powiedział rolnik. "Nie przeczuwałam. Jestem szczęśliwa" - wyznała ze łzami w oczach szczęśliwa Asia, która oczywiście powiedziała "tak".

Życzymy im wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

Stanisław

Na spotkanie ze Stanisławem stawiły się wszystkie kandydatki - Ola, Roksana i Teresa. Przypomnijmy, że rolnik nie wybrał żadnej z nich i podziękował za udział w programie.

"Myślałem o tym, czy podjąłem właściwy wybór. Czy te pięć dni rozegrałem w dobry sposób. Do listów już nie wracałem" - mówił Stanisław. "Czuję, że podjąłem słuszną decyzję, że żadnej nie wybrałem, bo pojawiła się nowo osoba w moim życiu" - dodał tajemniczo.

"Zmienił się, przytył, był na wakacjach, to znaczy, że wszystko jest OK" - stwierdziła Ola. "Jechałam do niego z nadzieję. Zabrakło mi szczerości" - dodała.

A co powiedziały Teresa i Roksana? "Po dwóch dniach pobytu zastanawiałam się, czy nie pojechać do domu. Nie czułem chęci, że on chce mnie poznać. Chciałam dać szansę" - wyznała Teresa. "Po randce myślałam, że coś z tego będzie. Życzę mu szczęścia" - dodała Roksana.

Pod koniec spotkania nagle Stanisław oświadczył, że najbliżej było mu do Teresy. Dziewczyny były zdziwione jego wyznaniem.

Elżbieta

Na spotkanie z Elżbietą stawili się Marek, Stanisław i Ryszard. "Obawiam się, co Marek powie, Będzie chciał zrobić ze mnie kobietę bez uczuć" - powiedziała na początku Elżbieta.

Marek dość szybko wprowadził się do rolniczki, ale para już nie jest razem. "Zapowiadało się wszystko pięknie. Przez pierwsze dwa tygodnie wszystko było wspaniale. I nagle stał się innym człowiekiem" - opowiadała kobieta. "Żałuję, że uwierzyłam w miłość. Marek się szybko wprowadził, za szybko. Myślę, że to jest definitywny koniec" - dodała.

Najpierw jednak Ela rozmawiała z Ryszardem i Stanisławem. "Każdy przeżywa porażkę. Życzę jej szczęścia" - wyznał Ryszard. "Faworyt niewybrany. Decydujący głos miała Ela. Będziemy w kontakcie. Co będzie dalej, czas pokaże" - dodał enigmatycznie Stanisław.

Rozmowa z Markiem nie należała do najłatwiejszych. "Nie wiem, dlaczego się rozstaliśmy. Będę jeszcze o Elę walczył" - mówił początkowo Marek, jednak pod koniec odcinka zmienił zdanie. "Nie było jej stać na to, żeby spojrzała na mnie jak na normalnego człowieka. Teraz patrzy jak na wroga" - wyznał.

"Jako mężczyzna rozczarował mnie na całej fali. Jest dla mnie skreślony" - oświadczyła kobieta. "Mam podcięte skrzydła" - dodała ze smutkiem.

Kamila

Adam i Tomasz przyjechali, aby po dwóch miesiącach zobaczyć się z Kamilą. Jan ze względu na obowiązki nie mógł przyjechać, ale przysłał nagranie. "Przepraszam, że nie mogę być. Czułem niedosyt i rozczarowanie. Życzę Ci sukcesów" - powiedział nieco zawiedziony.

"Jest lekki smutek i rozczarowanie. Nie jesteśmy w konflikcie. Mam nadzieję, że to będzie spotkanie oczyszczające" - powiedziała na początku odcinka Kamila. "Zdałam sobie sprawę z moich wad. Zamykam się, bronię, muszę na początku odpuszczać" - dodała.

"Nie mam żalu do Kamili. Jesteśmy na stopie koleżeńskiej" - powiedział Tomasz. "Wiem, że się nam nie ułożyło. Byłem zaskoczony, kiedy Kamila mnie wybrała, ale cieszyłem się, choć było to dość abstrakcyjne. Myślałem nad tym, co się stało" - opowiadał Adam.

"Wszystko jest lekcją. Zdałam sobie sprawę, że we mnie jest problem. Muszę odpuścić" - dodała na koniec rolniczka.

Krzysztof

Do Krzysztofa przyjechały Bogusia i Kasia. "Staram się budować nowe życie. Jestem niezmiernie szczęśliwy" - wyznał rolnik, który szybko zakochał się w Bogusi.

"Nie mam żalu do Krzysia i Bogusi. Ja im życzę szczęścia" - powiedziała Kasia.

"Wciąż są emocje" - mówiła Bogusia. "W drugim dniu zapytał mnie, czy wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Nie da się tego wytłumaczyć" - opowiadała.

"Znalazłem drugą połówkę dzięki programowi" - przyznał rolnik. "Nie wierzyłam, że jeszcze coś takiego mnie w życiu spotka. Jestem szczęśliwa" - dodała kobieta.

Bohaterowie ósmej edycji "Rolnik szuka żony" - Bogusia i Krzysztof - są już małżeństwem. Najpierw zaręczyli się po zaledwie pięciu dniach znajomości, a teraz stanęli przed ołtarzem. Ślub pary odbył się 27 listopada.

Życzymy im wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

Tymczasem trwa casting do dziewiątej edycji programu! Kto może się zgłosić? Sprawdźcie! Kolejna edycja już jesienią 2022 roku.

Zobacz również: 

"Sanatorium miłości": Zbyszek oświadczył się Ani na oczach milionów widzów!

Najsłynniejsze filmowe oblicza świętego Mikołaja

Tomasz Stockinger zarażony koronawirusem. Przejmujące nagranie aktora!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 8

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL