Reklama

Reklama

Oscary 2022: Amerykanie krytyczni dla Willa Smitha

Nie milkną echa niedzielnego ekscesu podczas gali oscarowej. Will Smith niespodziewanie wszedł na scenę i spoliczkował prezentera Chrisa Rocka po tym, gdy ten zażartował z żony aktora, Jady Pinkett Smith, która cierpi na łysienie plackowate. Okazuje się, że ten czyn skrytykowała większość ankietowanych obywateli USA.

Nie milkną echa niedzielnego ekscesu podczas gali oscarowej. Will Smith niespodziewanie wszedł na scenę i spoliczkował prezentera Chrisa Rocka po tym, gdy ten zażartował z żony aktora, Jady Pinkett Smith, która cierpi na łysienie plackowate. Okazuje się, że ten czyn skrytykowała większość ankietowanych obywateli USA.
Amerykanie nie pochwalają zachowania Willa Smitha /Myung Chun / Los Angeles Times via Getty Images /Getty Images

Jednak tych zadowolonych z rękoczynów Willa Smitha też jest sporo. Aktorowi kibicują głównie młodsi Amerykanie. Wynika to m.in. z badań, które wkrótce po "oscarowym mordobiciu" przeprowadziły amerykańskie firmy badające opinię publiczną.

W badaniu przeprowadzonym przez oddział YouGov, międzynarodowej firmy z siedzibą w Londynie, respondenci mieli odpowiedzieć na pytanie: czy Smith w odpowiedzi na żart Chrisa Rocka miał prawo zareagować, tak jak zareagował? Podsumowując ankietę przeprowadzoną wśród 1319 Amerykanów, YouGov stwierdziło, że 61 proc. respondentów uznało postępek Willa Smitha za "niewłaściwy", przy czym nieco mniej, bo 59 proc. stwierdziło, że w ogóle nie można bić ludzi za to, co powiedzieli. 21 proc. uznało, że Smith zachował się właściwie. Inni nie mieli na ten temat zdania. Najwięcej osób, którym nie podobał się czyn Smitha, znalazło się w przedziale wieku: "65 lat i powyżej".

Reklama

Inna agencja badawcza Blue Rose również przeprowadziła badanie społeczne na ten temat. Tutaj pytanie, skierowane do 2162 respondentów, było bardziej złożone: "Wczoraj wieczorem miał miejsce incydent na gali rozdania Oscarów, o którym być może słyszałeś. Prowadzący, komik Chris Rock skomentował wypadanie włosów Jady Pinkett Smith, żartując, że powinna zostać obsadzona w filmie jako G.I. Jane. W odpowiedzi jej mąż, aktor Will Smith, wdarł się na scenę i uderzył Rocka w twarz. Jak sądzisz, kto tu zawinił?".

W tym badaniu 52,3 proc. osób uznało, że Rock zawinił bardziej niż Smith, choć w grupie osób starszych, czyli 65+ znów większość orzekła, że to jednak Smith popełnił błąd uderzając komika.

Po wejściu na scenę i uderzeniu Rocka, Smith wrócił na swoje miejsce, nie niepokojony przez ochroniarzy. Później przyjął Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego za rolę w filmie "King Richard: Zwycięska rodzina". W ankiecie YouGov aż 70 proc. respondentów uznało, że aktor nie powinien za swój czyn zostać pozbawiony nagrody.

Zobacz również:

Warren Beatty: Seksualna rewolucja i wpadka na Oscarach

Maria Kowalik: Aktorka, która została sprzątaczką

"Bejbis": Rola życia Marty Żmudy Trzebiatowskiej?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Oscary 2022 | Will Smith

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL