Reklama

Reklama

"Tulipan": TYLKO DLA DOROSŁYCH

Serial trafił na antenę TVP w lutym 1987 roku wywołując niemały skandal. Emisję kolejnych odcinków poprzedzała plansza z napisem "Tylko dla widzów dorosłych", a przeciwko "Tulipanowi" protestowały kobiety, księża i część mediów oskarżając serial o szerzenie nihilizmu i demoralizację widzów.

Serial trafił na antenę TVP w lutym 1987 roku wywołując niemały skandal. Emisję kolejnych odcinków poprzedzała plansza z napisem "Tylko dla widzów dorosłych", a przeciwko "Tulipanowi" protestowały kobiety, księża i część mediów oskarżając serial o szerzenie nihilizmu i demoralizację widzów.

Większość recenzentów oceniła jednak serial pozytywnie chwaląc przede wszystkim kreację Jana Monczki, któremu udało się pokazać Tulipana jako człowieka w gruncie rzeczy nieszczęśliwego i tęskniącego za miłością, domem i normalną rodziną.

Jednym z atutów serialu do dnia dzisiejszego pozostaje doskonała ścieżka dźwiękowa. W "Tulipanie" obok muzyki ilustracyjnej Andrzeja Korzyńskiego znalazło się bowiem kilkanaście wpadających piosenek takich jak "Sweet, sweet Tulipan" w wykonaniu Urszuli, "Na progu raju" i "Crazy Zdzich" Piotra Fronczewskiego i Marleny Drozdowskiej (tej samej, która wspólnie z Markiem Kondratem wyśpiewała słynne "Mydełko Fa"), "Nowa metoda" rockowej formacji Kosmetyki Miss Pinku a nawet instrumentalna kompozycja Wojciecha Waglewskiego pt. "Księga wiatrów" w wykonaniu kultowego zespołu Osjan.

Reklama

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: Tulipan

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy