Na 10 listopada zaplanowano premierę przyrodniczego serialu Netfliksa "Zwierzęta z bliska". Narratorem polskiej wersji językowej jest Krystyna Czubówna.
Krystyna Czubówna znów będzie narratorką przyrodniczej seriiBartosz Krupa/Dzień Dobry TVNEast News
Zbliż się na wyciągnięcie ręki do największych gwiazd świata przyrody. Serial "Zwierzęta z bliska" to poruszająca, wciągająca i odkrywcza podróż do najwspanialszych miejsc, w których królują dzikie zwierzęta. Narratorem polskiej wersji językowej jest Krystyna Czubówna.
Krystyna Czubówna: Najpopularniejsza polska lektorka
Przypomnijmy, że Krystyna Czubówna zyskała popularność w latach 80. XX wieku jako lektorka w cyklu filmów dokumentalnych "Zwierzęta świata".
Ostatnio mogliśmy jej słuchać rok temu w serialu Juliusza Machulskiego "Mały zgon". Lektorka była głosem tłumacza na smartfonie, który pomaga w komunikowaniu się po polsku pewnemu fińskiemu mordercy.
"W serialu od trzeciego do dziesiątego odcinka występuje postać Fina, płatnego zabójcy, którego wynajmuje mafia. Gra go aktor fiński, Pekka Strang, który w filmie mówi tylko w swoim rodzimym języku. Zabójca posługuje się translatorem z iPhone'a. Mówi po fińsku, a telefon odpowiada po polsku głosem Krystyny Czubówny" - wyjaśniał w rozmowie z PAP Life JUliusz Machulski. "Ten Fin podrzyna gardła, dusi, a tu co jakiś czas wybrzmiewa głos Krystyny. To jej zabawne" - opowiadał reżyser.
Kilka lat wcześniej w animacji "Gdzie jest Dory" usłyszeliśmy kilkukrotnie głos Krystyny Czubówny, która wyjątkowo wystąpiła w roli siebie samej!
Głos Krystyny Czubówny rozlega się w filmie z megafonu w Instytucie Oceanografii w Kalifornii, do którego tytułowa bohaterka dociera w poszukiwaniu swoich rodziców. Głos znajomej lektorki ciepło wita zwiedzających instytut. Nazwisko Krystyny Czubówny pada w filmie kilkakrotnie, głos bowiem grzecznie przedstawia się gościom.
W 2019 roku dziennikarka wzięła udział w programie TVN "Agent-Gwiazdy". Lektorka zmuszona była jednak zrezygnować z udziału w reality-show po bardzo trudnym dla niej zadaniu. Miała przepłynąć z łodzi na wyspę i z powrotem, ale żywioł pokonał lektorkę. Po długiej walce z samą sobą i swoim wycieńczeniem, dziennikarka wróciła na łódkę dzięki pomocy Andrzeja Gołoty.AKPA
Z ojcem córki rozstała się po 7 latach. Później była jeszcze w dwóch poważnych związkach. Ma przyjaciół, córkę, zięcia oraz dwie wnuczki. Dziennikarka w roli babci czuje się fantastycznie. "Zawsze chciałam mieć dużą rodzinę. Ale skoro mam jedną córkę, więc jej dzieci po części są także moimi. Dziadkowie mówią, że są od tego, by rozpieszczać wnuki" - mówi z uśmiechem.
Do wszystkiego doszła sama. A jej fenomen jako dziennikarki i lektorki to przede wszystkim bardzo melodyjny głos, spokój, ciepłe spojrzenie i uśmiech. Wszystko to sprawiło, że dziennikarka nadal cieszy się wielką sympatią i zaufaniem telewidzów. I na stałe trafiła do historii telewizji. Nazywana jest "ulubionym głosem Polaków".Agencja FORUM
Później przyszedł czas na "Sygnały dnia" i poważne dziennikarstwo informacyjne. Uczyła się od najlepszych fachowców.Agencja FORUM
Dzisiaj najchętniej prowadzi spotkania promujące książki. Tym bardziej, że sama uwielbia czytać. I choć nie oglądamy jej już na wizji, ciągle jest bardzo zajęta. A wolne chwile poświęca rodzinie. Chociaż... prywatne życie nigdy jej się nie układało.Agencja FORUM
Czubówna w jednym z wywiadów powiedziała, że kobiety w zawodzie spikera są dyskryminowane, bo nie czytają list dialogowych filmów fabularnych. "Nie wiedzieć czemu tak jest... Ja mam kartę mikrofonową od 40 lat i wciąż nie czytam filmów fabularnych. Natomiast filmy dokumentalne, które dostaję do czytania to są rzeczy bardzo wartościowe. A jeśli chodzi o filmy przyrodnicze, zawsze uważałam, że one mnie w jakiś sposób cywilizują, bo gdybyśmy respektowali prawa natury, może bylibyśmy lepszymi ludźmi" - przyznała Czubówna.
Zdjęcie: W 2006 roku Krystyna Czubówna wzięła udział w programie rozrywkowym "Show! Time".
Agencja FORUM
Od razu okazało się, że mikrofon ją uwielbia i wkrótce dostała pracę w radiu. Zgodę na występowanie przed mikrofonem ma do dziś, jest to jeden z nielicznych dokumentów, który przechowuje.Agencja FORUM
Do telewizji na Woronicza ściągnął ją Karol Sawicki, słynny łowca kobiecych talentów. Otrzymała wiele nagród. Wielokrotnie była laureatką Telekamer i Wiktorów. A w rankingu na osobowość telewizyjną zajęła drugie miejsce, po Grażynie Torbickiej.
Na zdjęciu z Tomaszem Lisem na rozdaniu Wiktorów w 2001 roku.Agencja FORUM
Kiedy usłyszano jej głos, natychmiast zlecono młodziutkiej studentce przesłuchania mikrofonowe. Była zaskoczona propozycją, ale - ponieważ uwielbia wyzwania - poddała się testowi. Agencja FORUM
Została lektorem, później trafiła do "Lata z radiem". Rzucono ją na głęboką wodę, ale poradziła sobie. "Nie wiedziałam co to trema. To dzięki występom w dzieciństwie. W szkole recytowałam wiersze" - wspomina Czubówna.Agencja FORUM
W "Panoramie" w telewizyjnej Dwójce przez piętnaście lat czarowała głosem i zachwycała profesjonalizmem. Kiedy odeszła z TVP, zapowiedziała, że nie zwiąże się z żadną komercyjną stacją. I dotrzymała słowa. Co wybory, do popularnych lektorów ustawia się kolejka partii politycznych. "Ja konsekwentnie odmawiam, bo uważam, że powinnam być niezależna i przejrzysta. Podkładanie głosu pod polityczne rzeczy, nie wchodzi w grę" - wyznała w jednym z wywiadów Krystyna Czubówna.Agencja FORUM
Córka Krystyny Czubówny poszła w ślady matki. Agnieszka Barjasz jest lektorką. Od najmłodszych lat towarzyszyła swojej mamie w pracy. Ukończyła studia na kierunku zarządzanie i marketing. Po nich sama zaczęła pracę jako lektorka, jest też specjalistką od PR i prowadzi firmę swojej matki.
W reaktywowanym po latach przez TVN reality-show "Big Brother 2019" Agnieszka Barjasz była głosem "Wielkiego Brata".Agencja FORUM
Zobacz również:
Squid Game: "Nie pozwólcie dzieciom oglądać tego serialu"
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.