Urodził się jako Byron Elsworth Barr w listopadzie 1913 roku. Zaczynał od występów w teatrze, gdzie odkrył go łowca talentów z wytwórni Warner Bros. W filmie debiutował w 1941 roku. W 1942 roku zagrał swoją pierwszą dużą rolę w dramacie "The Gay Sisters". Postać, w którą się wcielił, nazywała się Gig Young. Plakaty z jego wizerunkiem sugerowały, że jest to jego prawdziwe imię. Władze studia zasugerowały, by je zmienił. Mimo początkowych wahań tak zrobił.
Gig Young. Wielka kariera i powolny upadek
Szybko znalazł swój typ bohatera — wykształconego, obytego, odznaczającego się kąśliwym poczuciem humoru. Jednak najlepiej wypadał, gdy odchodził od tego wizerunku. Za drugoplanową rolę alkoholika w "Come Fill the Cup" z 1951 roku dostał swoją pierwszą nominację do Oscara. Przegrał, ale nie przejął się tym za bardzo. "Tyle osób, które otrzymało nominację do Oscara, ma potem strasznego pecha" - powiedział Louelli Parsons, prowadzącej popularny dział z plotkami. Drugi raz walczył o Oscara w 1959 roku za rolę w "Prymusie". Wtedy też przegrał.

Z czasem Young dorobił się opinii trudnego współpracownika. Wszystko przez jego problemy z alkoholem. Gdy grał w serialu "The Rouges" (1964-65), w dwóch ostatnich odcinkach musiał go zastąpić inny aktor. Przekładało się to także na kłopoty osobiste. W 1966 roku Young był po czterech rozwodach.
Gig Young. Rola, która dała mu Oscara. I była początkiem końca
Nic dziwnego, że nie był faworytem Sydneya Pollacka do jednej z głównych ról w jego "Czyż nie dobija się koni" z 1969 roku. Reżysera przekonał jednak Marty Baum, dawny agent aktora, a później szef ABC Pictures. Young włożył wiele pracy w kreację Rocky'ego, śliskiego, wypranego przez życie i pozbawionego złudzeń konferansjera w konkursie tanecznym. Na planie złapała go grypa, ale on i tak chciał grać dalej. Zaangażowanie skutkowało wielką rolą. Recenzenci byli oszołomieni jego transformacją.
W walce o Oscara za rolę drugoplanową nie miał konkurencji. Gdy odebrał statuetkę w kwietniu 1970 roku, stwierdził, że to najwspanialszy moment jego życia. Innego zdania była jego czwarta żona, Elaine Williams. "Oscar był dla niego pocałunkiem śmierci, końcem drogi" - stwierdziła.

Gig Young. W ostatnich latach przegrywał z uzależnieniem
Rzeczywiście, chociaż po sukcesie "Czyż nie dobija się koni" pojawiły się nowe propozycje, Young szybko stracił zainteresowanie Hollywood. Jego pogarszające się problemy z alkoholem sprawiły, że wielu reżyserów rezygnowało z pracy z nim. Otrzymał rolę Waco Kida w "Płonących siodłach" Mela Brooksa. Pierwszego dnia na planie zemdlał z powodu nałogu. Reżyser zaraz go zwolnił i zastąpił Gene'em Wilderem. W 1976 roku Young został głosem Charlesa Townsenda w "Aniołkach Charliego", serialu stacji ABC. Nie był w stanie nagrać swoich dialogów. W ostatniej chwili zastąpił go John Forsythe.
W marcu 1978 roku ukazał się ostatni film z udziałem aktorka. Była to "Gra śmierci" Roberta Clouse'a. Nad projektem pracował początkowo Bruce Lee, jednak w połowie przerwał realizację, by móc wystąpić w "Wejściu smoka". Zmarł niespodziewanie w 1973 roku, zanim wrócił na jej plan. Projekt zyskał nowego reżysera po czterech latach, a do zrealizowanego przez Lee materiału zdecydowano się dokręcić sceny z innymi postaciami oraz dublerami mistrza sztuk walki. W dodanym materiale znalazł się także 64-letni Young. Na planie poznał Kim Schmidt. 31-latka pilnowała ciągłości scen, wystąpiła też w epizodzie. Pobrali się pod koniec września 1978 roku.
Gig Young. Tragiczny koniec aktora
W nocy z 18 na 19 października, trzy tygodnie po ślubie Younga i Schmidt, portierowi budynku, w którym mieszkała para, zdawało się, że słyszał strzały. Gdy rankiem zauważył, że pod ich drzwiami wciąż stoją dostarczone wcześniej zakupy, zaniepokoił się. Zawiadomił policję. Gdy funkcjonariusze weszli do środka, w sypialni znaleźli ciała małżonków. Young miał w dłoni pistolet. Gdy Schmidt zginęła, odebrał sobie życie. W pokoju znaleziono dziennik otwarty na wpisie z 27 września: "dziś wzięliśmy ślub" oraz Oscara za "Czyż nie dobija się koni". Nie ustalono, co popchnęło Young do popełnienia zbrodni.










