Chyba od czasu "Vinciego" Juliusza Machulskiego nie było w kinach porządnego rodzimego "crowd pleasera" - filmu, którego głównym zadaniem byłoby przede wszystkim dostarczenie widzom dobrej zabawy. Od kilkunastu lat jesteśmy rok w rok katowani kolejnymi komediami romantycznymi i gangsterką od Partyka Vegi. Nadzieja niemal umarła - i wtedy na scenę wjeżdża złotym polonezem "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje", a w bagażniku wiezie dary prosto z Peweksu.
Olga Bołądź i Dawid Ogrodnik w filmie "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje"Robert Pałkamateriały dystrybutora
Film Mateusza Rakowicza "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje" jest luźno oparty na losach Zdzisława Najmrodzkiego, króla ucieczek i najbardziej znanego przestępcy ostatnich lat PRL-u. Historia ta stanowi dla reżysera okazję do odmalowania specyficznego portretu czasów przed i po transformacji ustrojowej. Rakowicz nie bawi się w półśrodki. Z głośników co chwilę słychać muzyczne przeboje lat 80., a z ekranu wylewają się bijące po oczach kolory. W tym kiczu króluje Najmro (Dawid Ogrodnik) - zawsze ubrany w najdroższe garnitury, ze złotymi sygnetami na palcach i wąsami jak Tom Selleck. Powinno być nieznośnie. Na szczęście nie jest.
"Najmro. Kocha, kradnie, szanuje": Jedna z najlepszych ról w karierze Dawida Ogrodnika
Rakowicz wydaje się nie znać umiaru - chwyty formalne w rodzaju zamrożenia obrazu, dzielenia ekranu lub sklejek montażowych katuje bez ustanku i wplata je w każdą scenę. W większości wypadków reżyser zdaje się panować nad wysypem pomysłów z teczki "jak to pokazać, żeby wyglądało jak najfajniej". Miejscami czuć jednak lekki przesyt. Podobnie ma się kwestia fabuły filmu "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje". Dziur logicznych tutaj co niemiara, niesamowitych zbiegów okoliczności jeszcze więcej. Mimo to film angażuje i bawi - przede wszystkim dzięki świadomemu przerysowaniu, pozwalającemu spojrzeć łagodniejszym okiem na ewentualne uproszczenia (a nawet cieszyć się nimi).
Dawid Ogrodnik w scenie z filmu "Najmro: Kocha, kradnie, szanuje" Mówi Serwis materiały dystrybutora
Zamiast tradycyjnego rozwoju opowieści, twórcy proponują montaż atrakcji, mieszając losy Najmro, jego ukochanej Teresy (Masza Wągrocka) i tropiącego przestępcę milicjanta Barskiego (Robert Więckiewicz). Towarzyszy im plejada barwnych i rysowanych grubą kreską postaci. Dawid Ogrodnik, któremu wielokrotnie zdarzało się oddawać nieznośnej manierze (ostatnio w pełni w "Ikarze: Historii Mietka Kosza"), tworzy jedną ze swoich najciekawszych ról. Jego Najmro to czarujący cwaniak, który rozbraja uśmiechem i pozytywnym podejściem do życia.
Reżyserem filmu jest Mateusz Rakowicz, który wspólnie z Łukaszem M. Maciejewskim napisał scenariusz. Autorem zdjęć jest Jacek Podgórski, a za muzykę odpowiada Andrzej Smolik.Robert Pałkamateriały dystrybutora
"Zależało nam na zbudowaniu postaci głównego bohatera w podobnym duchu jak w 'Wilku z Wall Street' czy w 'Złap mnie, jeśli potrafisz' - mówi reżyser Mateusz Rakowicz. Robert Pałkamateriały dystrybutora
"Najmro" to komedia akcji o królu złodziei i ucieczek. Film inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami z życia Zdzisława Najmrodzkiego, który ośmieszał władze, wymykając się 29 razy organom ścigania. Kobiety go kochały, a mężczyźni - podziwiali. Robert Pałkamateriały dystrybutora
W rolach głównych znakomici aktorzy: Dawid Ogrodnik, Robert Więckiewicz, Jakub Gierszał, Rafał Zawierucha, Andrzej Andrzejewski, Dorota Kolak, Olga Bołądź, Masza Wągrodzka i Sandra Drzymalska. Robert Pałkamateriały dystrybutora
Robert Więckiewicz w scenie z "Najmro"Robert Pałkamateriały dystrybutora
Niespodziewanie na jego drodze stanie kobieta, która skradnie jego serce. Dla niej postanowi się zmienić. Tylko czy będzie potrafił?Robert Pałkamateriały dystrybutora
"Nie chcieliśmy tworzyć dosłownej biografii Najmrodzkiego. Odbiliśmy się od najciekawszych faktów z jego życia, dodając wydarzenia, które ubarwiły filmową rzeczywistość" - dodaje.Robert Pałkamateriały dystrybutora
Najmro wraz ze swoją ferajną obrabia Peweksy, żeby żyć kolorowo w czasach, w których wszystko było szare i zakazane. Wolność i dobrą zabawę kocha ponad wszystko. Robert Pałkamateriały dystrybutora
Olga Bołądź w scenie z "Najmro"Robert Pałkamateriały dystrybutora
Producentem "Najmro" jest TFP, a koproducentami Grupa Cyfrowy Polsat oraz Mazowiecki i Warszawski Fundusz Filmowy. Film jest współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Do kin trafi jesienią 2020 roku i wprowadzi go Dystrybucja Mówi Serwis. Robert Pałkamateriały dystrybutora
Brawurowe wyczyny Najmrodzkiego śledziła w latach 70. i 80. cała Polska. Robert Pałkamateriały dystrybutora
"Najmro. Kocha, kradnie, szanuje": Dobra zabawa i szczery śmiech
Jednak gdy ktoś nie nabiera się na jego szeroki uśmiech, protagonista staje się uroczo bezbronny. A przejrzą go głównie kobiety - Teresa, która okaże się dominującą osobą w związku, oraz jego matka (Dorota Kolak), żyjąca w leśnym zaciszu wraz ze sporo młodszym hipisem. Wspaniale wypada Robert Więckiewicz jako niezadbany milicjant żyjący tylko pracą - do tego stopnia, że gdy w końcu znajduje chwilę wolnego czasu, to przeznacza ją na oglądanie magazynu kryminalnego "997" (którego fragmenty na pewno wywołają dużo śmiechu).
"Najmro. Kocha, kradnie, szanuje" to komedia akcji inspirowana prawdziwymi wydarzeniami z życia Zdzisława Najmrodzkiego, legendarnego celebryty półświatka, który ośmieszał władze PRL, wymykając się 29 razy organom ścigania. Kobiety go kochały, a mężczyźni podziwiali. Milicja dawała za głowę Najmrodzkiego milionowe nagrody, a jego brawurowe wyczyny śledziła cała Polska. W filmie Najmro wraz ze swoją ferajną obrabia pewexy, żeby żyć kolorowo w czasach, w których wszystko jest szare i zakazane. Ponad wszystko kocha wolność i dobrą zabawę. Żyje w świecie najpiękniejszych kobiet, najszybszych samochodów i wielkich pieniędzy, ale poznaje dziewczynę, dla której chce wszystko zmienić. Tylko czy będzie potrafił? Mówi Serwis materiały prasowe
"Najmro to komedia akcji z love story w tle. Są pościgi, gonitwy i miłość, która w pewnym momencie wybija się na pierwszy plan. Widz dostanie dużą dawkę adrenaliny, śmiechu i wzruszeń. To historia człowieka, który żył pełnią życia i robił wszystko, aby nie dać się złapać" - tak o filmie mówi Dawid Ogrodnik, wcielający się w postać legendarnego "króla ucieczek", który w latach 80. aż 29 uciekał przed wymiarem sprawiedliwości ośmieszając ówczesną władzę. Mówi Serwis materiały prasowe
W latach 80. XX wieku Najmro i jego ekipa byli postrzegani niemal jak superbohaterowie. "Najmro zyskiwał sympatię, dlatego, że wtedy ktoś, kto się buntował przeciwko władzom, stawał poza systemem, był automatycznie bohaterem" - mówi Robert Więckiewicz, grający porucznika Barskiego. Ludzie patrzyli na niego z podziwem. Był dla nich "królem życia" i rozbudzał wyobraźnię w szarej rzeczywistości PRL. Robił wrażenie niemal jak "Wilk z Wall Street".Mówi Serwis materiały prasowe
"Mateusz przepięknie rysuje i zanim zaczęliśmy zdjęcia, rozrysował film w formie komiksu. Widzowie mogą się spodziewać bardzo kreatywnych ujęć i rozwiązań wizualnych, których w polskim kinie raczej się nie spotyka" - stwierdza Jakub Gierszał, którego zobaczymy w roli Antosa - jednego z członków ferajny Najmro. Mówi Serwis materiały prasowe
"'Najmro. Kocha, kradnie, szanuje' to rodzaj filmowej hybrydy. Komedia akcji, która opowiada o rywalizacji ściganego i ścigającego, spotyka się z filmem o miłości. Chcieliśmy, żeby widz zanurzył się w klimacie lat 80., które mocno podkoloryzowaliśmy. Zależało nam, żeby te czasy przefiltrować przez różowe okulary głównego bohatera, dla którego wszystko było wtedy prostsze i lepsze" - dodaje Mateusz Rakowicz, reżyser filmu i storyboardzista, dzięki któremu film to także wizualna uczta.Mówi Serwis materiały prasowe
"Inspirowaliśmy się pewnymi rozwiązani formalnymi, które stosuje Guy Ritchie w swoim kinie czy Tarantino. Są nawiązania do 'Baby Driver' czy 'American Hustle'. Jeśli chodzi o aspekty wizualne, wzorowaliśmy się na serialu 'Happy'. Przez lata rysowałem storyboardy i komiks jest dla mnie super ważną dziedziną sztuki. Nawet przemycamy w tym filmie komiksy z tamtych lat. Uznaliśmy, że jeśli Najmro czyta komiksy to tylko o superbohaterach czasów PRL-u, czyli 'Funky Koval'"- dodaje Rakowicz.Mówi Serwis materiały prasowe
Obok Dawida Ogrodnika ("Ostatnia rodzina", "Chce się żyć"), na ekranie zobaczymy Roberta Więckiewicza ("Kler"), Jakuba Gierszała ("Najlepszy"), Rafała Zawieruchę ("Pewnego razu w Hollywood"), Olgę Bołądź ("Kobiety mafii"), Maszę Wągrocką (serial "Król") i Sandrę Drzymalską (serial "Sexify").Mówi Serwis materiały prasowe
Niestety, miejscami film "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje" traci swój rytm - szczególnie w końcówce, już nie tak beztroskiej. Z obsady wyłamuje się Jakub Gierszał, którego przegiętej kreacji nie łagodzi nawet luźny ton produkcji. W finale męczą także niektóre z zabiegów stylistycznych. Chciałoby się powiedzieć: o jedno "slow motion", jeden zbieg okoliczności, jedną piosenkę za dużo. Wydaje się wręcz, że twórcy nie zrezygnowali z żadnego pomysłu, jaki przyszedł im do głowy. W fabule znalazło się nawet miejsce dla kultowej "Klątwy Doliny Węży". Taki już jest "Najmro" - świadomie efekciarski, nieraz przytłaczający swoimi sztuczkami, ale za to dający naprawdę dużo dobrej zabawy i szczerego śmiechu.