Cannes: Skandale na festiwalu. Zakazy i nakazy na czerwonym dywanie

Anna Kempys

Oprac.: Anna Kempys

Cannes 2014: America Ferrera, Cate Blanchett i Djimon Hounsou tuż po incydencie na czerwonym dywanie
Cannes 2014: America Ferrera, Cate Blanchett i Djimon Hounsou tuż po incydencie na czerwonym dywanieAndreas RentzGetty Images

Cannes: Najsłynniejszy festiwal filmowy na świecie

Zobacz również:

    Pałac festiwalowy w Cannes - przygotowania do 75. edycji
    Pałac festiwalowy w Cannes - przygotowania do 75. edycjiJoe MaherGetty Images
    10 maja "Zimna wojna" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego miała swoją uroczystą premierę na festiwalu filmowym w Cannes. Pokazywana jest tu w konkursie głównym, w którym najważniejszą nagrodą jest Złota Palma.
    10 maja "Zimna wojna" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego miała swoją uroczystą premierę na festiwalu filmowym w Cannes. Pokazywana jest tu w konkursie głównym, w którym najważniejszą nagrodą jest Złota Palma.Andreas RentzGetty Images
    Paweł Pawlikowski, w Cannes towarzyszy mu żona Małgorzata Bela, jest reżyserem "Zimnej wojny" i autorem scenariusza, a napisał go razem z nieżyjącym już Januszem Głowackim i przy współpracy z Piotrem Borkowskim.
    Paweł Pawlikowski, w Cannes towarzyszy mu żona Małgorzata Bela, jest reżyserem "Zimnej wojny" i autorem scenariusza, a napisał go razem z nieżyjącym już Januszem Głowackim i przy współpracy z Piotrem Borkowskim.Andreas RentzGetty Images
    Ekipa filmu jest w Cannes od środy. Na festiwalu nie zabrakło reżysera Pawła Pawlikowskiego i odtwórców głównych ról Tomasza Kota i Joanny Kulig. W ostatniej chwili dojechał Borys Szyc, który w środowy wieczór grał w Teatrze Współczesnym w Warszawie w spektaklu "Psie serce".
    Ekipa filmu jest w Cannes od środy. Na festiwalu nie zabrakło reżysera Pawła Pawlikowskiego i odtwórców głównych ról Tomasza Kota i Joanny Kulig. W ostatniej chwili dojechał Borys Szyc, który w środowy wieczór grał w Teatrze Współczesnym w Warszawie w spektaklu "Psie serce".Andreas RentzGetty Images
    Ekipa "Zimnej wojny": producentka Tanya Seghatchian, Borys Szyc, Joanna Kulig, Paweł Pawlikowski, producentka Ewa Puszczyńska, Tomasz Kot i operator Łukasz Żal  na czerwonym dywanie w Cannes.
    Ekipa "Zimnej wojny": producentka Tanya Seghatchian, Borys Szyc, Joanna Kulig, Paweł Pawlikowski, producentka Ewa Puszczyńska, Tomasz Kot i operator Łukasz Żal na czerwonym dywanie w Cannes.Andreas RentzGetty Images

    Skandale w Cannes: Skąpe ubrania, głowa pod sukienką

    Zobacz również:

      Zobacz również:

        Cannes 2014: Mężczyzna włożył głowę pod sukienkę Ameriki Ferrery
        Cannes 2014: Mężczyzna włożył głowę pod sukienkę Ameriki FerreryTraverso/L'OrealGetty Images
        W 2016 roku aktorki Susan Sarandon i Julia Roberts na festiwalu w Cannes sprzeciwiły się obowiązkowi noszenia szpilek na czerwonym dywanie. Pierwsza przyszła w balerinkach, a druga boso. To właśnie w Cannes zwrócono uwagę kobiecie w podeszłym wieku, że nie powinna pojawiać się na czerwonym dywanie w butach na płaskim obcasie. Powołano się na obowiązujący w Cannes dress code.
        W 2016 roku aktorki Susan Sarandon i Julia Roberts na festiwalu w Cannes sprzeciwiły się obowiązkowi noszenia szpilek na czerwonym dywanie. Pierwsza przyszła w balerinkach, a druga boso. To właśnie w Cannes zwrócono uwagę kobiecie w podeszłym wieku, że nie powinna pojawiać się na czerwonym dywanie w butach na płaskim obcasie. Powołano się na obowiązujący w Cannes dress code.AFP
        Zasiadająca w jury tegorocznego festiwalu w Cannes amerykańska aktorka Kristen Stewart ostentacyjnie zdjęła buty na czerwonym dywanie podczas premierowego pokazu nowego filmu Spike'a Lee "Black Klansman".
        Zasiadająca w jury tegorocznego festiwalu w Cannes amerykańska aktorka Kristen Stewart ostentacyjnie zdjęła buty na czerwonym dywanie podczas premierowego pokazu nowego filmu Spike'a Lee "Black Klansman".AFP
        Podczas tegorocznego Berlinale dyrektor imprezy, Dieter Kosslick, ogłosił, że w Berlinie nie obowiązuje modowe savoir vivre.

"Niech każda kobieta przyjeżdża na Berlinale ubrana jak chce. Na naszym festiwalu nigdy nie było dress code’u. Nigdy nikogo nie zawrócę na czerwonym dywanie, bo jest nieodpowiednio ubrany. Ani kobiety w butach na płaskim obcasie, ani mężczyzny w szpilkach" - mówił Kosslick.
        Podczas tegorocznego Berlinale dyrektor imprezy, Dieter Kosslick, ogłosił, że w Berlinie nie obowiązuje modowe savoir vivre. "Niech każda kobieta przyjeżdża na Berlinale ubrana jak chce. Na naszym festiwalu nigdy nie było dress code’u. Nigdy nikogo nie zawrócę na czerwonym dywanie, bo jest nieodpowiednio ubrany. Ani kobiety w butach na płaskim obcasie, ani mężczyzny w szpilkach" - mówił Kosslick.AFP

        Boso na czerwonym dywanie?

        Cannes 2022: Polskie akcenty

        Zobacz również:

        W 2015 roku magazyn "Screen International" donosił, że panie, które nie pojawiły się na czerwonym dywanie w szpilkach, zostały wyproszone z imprezy. "Wielu gwiazdom, w tym osobom starszym z problemami ortopedycznymi, odmówiono wstępu" - relacjonował "Screen Daily". Media okrzyknęły aferę mianem "Flatgate" i oskarżyły organizatorów festiwalu o dyskryminację kobiet po pięćdziesiątce. Dyrektor imprezy Thierry Fremaux zaprzeczył plotkom o "zakazie balerin" i całą sprawę nazwał bezzasadną. Rok później Susan Sarandon z premedytacją nie założyła szpilek na czerwony dywan, dodatkowo pojawiając się w męskim garniturze.
        W 2015 roku magazyn "Screen International" donosił, że panie, które nie pojawiły się na czerwonym dywanie w szpilkach, zostały wyproszone z imprezy. "Wielu gwiazdom, w tym osobom starszym z problemami ortopedycznymi, odmówiono wstępu" - relacjonował "Screen Daily". Media okrzyknęły aferę mianem "Flatgate" i oskarżyły organizatorów festiwalu o dyskryminację kobiet po pięćdziesiątce. Dyrektor imprezy Thierry Fremaux zaprzeczył plotkom o "zakazie balerin" i całą sprawę nazwał bezzasadną. Rok później Susan Sarandon z premedytacją nie założyła szpilek na czerwony dywan, dodatkowo pojawiając się w męskim garniturze. Pascal Le SegretainGetty Images
        Oficjalne wymogi organizatorów festiwalu w Cannes w temacie stroju zawierają się w stwierdzeniu - "czarny garnitur/wieczorowa suknia". Dress code dla pań wymaga też założenia wysokich obcasów. Jedną z pierwszych gwiazd, która złamała odzieżowy kodeks, była Uma Thurman, która w 2011 roku pojawiła się na czerwonym dywanie w sandałach.
        Oficjalne wymogi organizatorów festiwalu w Cannes w temacie stroju zawierają się w stwierdzeniu - "czarny garnitur/wieczorowa suknia". Dress code dla pań wymaga też założenia wysokich obcasów. Jedną z pierwszych gwiazd, która złamała odzieżowy kodeks, była Uma Thurman, która w 2011 roku pojawiła się na czerwonym dywanie w sandałach. Andreas RentzGetty Images
        Nie mniej kontrowersji wywołała obecność w Cannes gwiazdy pop Madonny, która w 1991 roku prezentowała na Croisette dokumentalny film "W łóżku z Madonną". Wokalistka pojawiła się na czerwonym dywanie w różowym szlafroku, który zrzuciła przed wejściem do Pałacu Festiwalowego, prezentując zaskoczonym mężczyznom w smokingach seksowny gorset projektu Jeana Paula Gaultiera.
        Nie mniej kontrowersji wywołała obecność w Cannes gwiazdy pop Madonny, która w 1991 roku prezentowała na Croisette dokumentalny film "W łóżku z Madonną". Wokalistka pojawiła się na czerwonym dywanie w różowym szlafroku, który zrzuciła przed wejściem do Pałacu Festiwalowego, prezentując zaskoczonym mężczyznom w smokingach seksowny gorset projektu Jeana Paula Gaultiera. Dave HoganGetty Images
        Dużo bardziej wyrafinowaną prowokację przygotowała w 1997 roku hiszpańska aktorka Victoria Abril, którą kinowa widownia kojarzy m.in. dzięki występom w filmach Pedra Almodovara. Hiszpanka pojawiła się na czerwonym dywanie w stylowej marynarce i pod krawatem oraz... szerokim rozcięciem na plecach, które odsłaniało bieliznę gwiazdy.
        Dużo bardziej wyrafinowaną prowokację przygotowała w 1997 roku hiszpańska aktorka Victoria Abril, którą kinowa widownia kojarzy m.in. dzięki występom w filmach Pedra Almodovara. Hiszpanka pojawiła się na czerwonym dywanie w stylowej marynarce i pod krawatem oraz... szerokim rozcięciem na plecach, które odsłaniało bieliznę gwiazdy.Pool ARNAL/CATARINA/CHARRIAU/GERAL/Gamma-RaphoGetty Images
        Jeden z najbardziej ikonicznych występów na czerwonym dywanie w historii canneńskiego festiwalu zaprezentowała w 2017 roku Rihanna, która na uroczystej premierze filmu "Okja" pojawiła się w imponującej kreacji pochodzącej z kolekcji Dior Haute Couture. Powłóczystą, niemalże balową suknię z białej jedwabnej tafty gwiazda zestawiła z lekkim płaszczem z tej samej tkaniny, który nonszalancko narzuciła na ramiona, eksponując dekolt.

Piękna Barbadoska zadbała w swojej stylizacji o najdrobniejsze szczegóły. Prócz sukni autorstwa jednego z najsłynniejszych na świecie domów mody uwagę przykuwały bowiem również dodatki - bogata diamentowa biżuteria oraz okulary, które wieczorowej kreacji dodały świeżości i charakteru.
        Jeden z najbardziej ikonicznych występów na czerwonym dywanie w historii canneńskiego festiwalu zaprezentowała w 2017 roku Rihanna, która na uroczystej premierze filmu "Okja" pojawiła się w imponującej kreacji pochodzącej z kolekcji Dior Haute Couture. Powłóczystą, niemalże balową suknię z białej jedwabnej tafty gwiazda zestawiła z lekkim płaszczem z tej samej tkaniny, który nonszalancko narzuciła na ramiona, eksponując dekolt. Piękna Barbadoska zadbała w swojej stylizacji o najdrobniejsze szczegóły. Prócz sukni autorstwa jednego z najsłynniejszych na świecie domów mody uwagę przykuwały bowiem również dodatki - bogata diamentowa biżuteria oraz okulary, które wieczorowej kreacji dodały świeżości i charakteru.Francois DurandGetty Images
        W 2018 roku gest Julii Roberts powtórzyła Kristen Stewart, która ostentacyjnie zdjęła buty na czerwonym dywanie podczas premierowego pokazu nowego filmu Spike'a Lee "BlackkKlansman". Symboliczny gest aktorki był sprzeciwem wobec obowiązkowi prezentowania się przez kobiety na czerwonym dywanie w Cannes w butach na wysokim obcasie. Aktorka, orędowniczka ruchu #MeToo, uważała, że nakaz ten jest seksistowski.
        W 2018 roku gest Julii Roberts powtórzyła Kristen Stewart, która ostentacyjnie zdjęła buty na czerwonym dywanie podczas premierowego pokazu nowego filmu Spike'a Lee "BlackkKlansman". Symboliczny gest aktorki był sprzeciwem wobec obowiązkowi prezentowania się przez kobiety na czerwonym dywanie w Cannes w butach na wysokim obcasie. Aktorka, orędowniczka ruchu #MeToo, uważała, że nakaz ten jest seksistowski.Stephane Cardinale - CorbisGetty Images
        W 2018 roku reżyserki i aktorki biorące udział w festiwalu w Cannes zorganizowały na czerwonym dywanie protest przeciw branżowemu seksizmowi. Przewodnicząca jury, australijska aktorka Cate Blanchett, powiedziała, że wyczekiwana zmiana zmierzająca do likwidacji kobiecej marginalizacji, wymaga "konkretnego działania, nie tylko przemawiania", zwracając uwagę na problemy współczesnego przemysłu filmowego: nierówne traktowanie ze względu na płeć oraz brak rasowego równouprawnienia.
        W 2018 roku reżyserki i aktorki biorące udział w festiwalu w Cannes zorganizowały na czerwonym dywanie protest przeciw branżowemu seksizmowi. Przewodnicząca jury, australijska aktorka Cate Blanchett, powiedziała, że wyczekiwana zmiana zmierzająca do likwidacji kobiecej marginalizacji, wymaga "konkretnego działania, nie tylko przemawiania", zwracając uwagę na problemy współczesnego przemysłu filmowego: nierówne traktowanie ze względu na płeć oraz brak rasowego równouprawnienia.Stephane Cardinale - CorbisGetty Images
        Bardziej radykalną reakcję na "aferę obcasową" zaprezentowała w 2016 roku Julia Roberts. Aktorka przeszła po czerwonym dywanie... boso.
        Bardziej radykalną reakcję na "aferę obcasową" zaprezentowała w 2016 roku Julia Roberts. Aktorka przeszła po czerwonym dywanie... boso. Andreas RentzGetty Images
        Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?