Borys Szyc: Klęska urodzaju

Borys Szyc na planie serialu "Król"
Borys Szyc na planie serialu "Król"GałązkaAKPA
W drugiej połowie 2016 roku na ekrany kin wejdzie „Nigdy tu już nie powrócę” – filmowy portret Tadeusza Kantora, twórcy teatru Cricot 2, wybitnego malarza, grafika, scenografa, reżysera i performera, uważanego za jednego z ostatnich wielkich awangardzistów XX wieku. W roli Tadeusza Kantora – zaskakujący niezwykłą metamorfozą Borys Szyc.
W drugiej połowie 2016 roku na ekrany kin wejdzie „Nigdy tu już nie powrócę” – filmowy portret Tadeusza Kantora, twórcy teatru Cricot 2, wybitnego malarza, grafika, scenografa, reżysera i performera, uważanego za jednego z ostatnich wielkich awangardzistów XX wieku. W roli Tadeusza Kantora – zaskakujący niezwykłą metamorfozą Borys Szyc.Adam Golecmateriały dystrybutora
Opowieść o twórczości i fascynującym życiu Tadeusza Kantora na tle najbardziej dramatycznych momentów historii XX wieku. Od dzieciństwa spędzonego w Wielopolu Skrzyńskim, przez naukę w gimnazjum w Tarnowie, studia na krakowskiej ASP i działalność w krakowskim środowisku artystycznym, po sukcesy międzynarodowe.
Opowieść o twórczości i fascynującym życiu Tadeusza Kantora na tle najbardziej dramatycznych momentów historii XX wieku. Od dzieciństwa spędzonego w Wielopolu Skrzyńskim, przez naukę w gimnazjum w Tarnowie, studia na krakowskiej ASP i działalność w krakowskim środowisku artystycznym, po sukcesy międzynarodowe.Adam Golecmateriały dystrybutora
W obsadzie, oprócz Borysa Szyca, m.in. Paulina Puślednik, Agnieszka Podsiadlik, Klara Bielawka, Mariusz Benoit, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Jan Frycz, Robert Gonera, Jacek Poniedziałek, Katarzyna Herman i Redbad Klynstra.
W obsadzie, oprócz Borysa Szyca, m.in. Paulina Puślednik, Agnieszka Podsiadlik, Klara Bielawka, Mariusz Benoit, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Jan Frycz, Robert Gonera, Jacek Poniedziałek, Katarzyna Herman i Redbad Klynstra.Adam Golecmateriały dystrybutora
Reżyserem filmu jest Jan Hryniak (laureat Orła w kategorii Najlepszy Filmowy Serial Fabularny za „Czas Honoru. Powstanie”), scenariusz napisał Łukasz M. Maciejewski, a opieki literackiej podjął się Maciej Pisuk („Jesteś Bogiem”). Autorem zdjęć jest Piotr Śliskowski („Mój rower”), scenografię przygotowuje Ryszard Melliwa, za charakteryzację odpowiada Aneta Brzozowska, a za kostiumy Małgorzata Zacharska.  Muzykę do filmu skomponuje Włodek Pawlik, zdobywca nagrody Grammy 2014 („Night in Calisia”).
Reżyserem filmu jest Jan Hryniak (laureat Orła w kategorii Najlepszy Filmowy Serial Fabularny za „Czas Honoru. Powstanie”), scenariusz napisał Łukasz M. Maciejewski, a opieki literackiej podjął się Maciej Pisuk („Jesteś Bogiem”). Autorem zdjęć jest Piotr Śliskowski („Mój rower”), scenografię przygotowuje Ryszard Melliwa, za charakteryzację odpowiada Aneta Brzozowska, a za kostiumy Małgorzata Zacharska. Muzykę do filmu skomponuje Włodek Pawlik, zdobywca nagrody Grammy 2014 („Night in Calisia”). Adam Golecmateriały dystrybutora
- Najważniejsze dla mnie było zachowanie odpowiednich proporcji między życiem prywatnym i sztuką, choć ta granica jest płynna. Kantor był autokreacjonistą, jego życie prywatne było dziełem zaplanowanym, dlatego też granica między twórczością a życiem jest niewyraźna. Oczywiście pewne wątki zostały skrócone lub zmienione dla zachowania tempa i dramaturgii filmu. Film rządzi się swoimi prawami i musi zamknąć w dwóch godzinach historię 69 lat życia bohatera. Tadeusz Kantor to wielka postać naszej kultury, często nie mamy świadomości, jak istotny był jego wkład w sztukę nie tylko polską, ale i światową. To artysta światowego formatu, który odniósł realny sukces w świecie, wciąż jest tam ceniony i rozpoznawalny, a w Polsce troszkę już zapomniany. W latach 70. "Newsweek" uznał jego spektakl „Umarła Klasa” za najlepszy spektakl świata - mówi reżyser Jan Hryniak.
- Najważniejsze dla mnie było zachowanie odpowiednich proporcji między życiem prywatnym i sztuką, choć ta granica jest płynna. Kantor był autokreacjonistą, jego życie prywatne było dziełem zaplanowanym, dlatego też granica między twórczością a życiem jest niewyraźna. Oczywiście pewne wątki zostały skrócone lub zmienione dla zachowania tempa i dramaturgii filmu. Film rządzi się swoimi prawami i musi zamknąć w dwóch godzinach historię 69 lat życia bohatera. Tadeusz Kantor to wielka postać naszej kultury, często nie mamy świadomości, jak istotny był jego wkład w sztukę nie tylko polską, ale i światową. To artysta światowego formatu, który odniósł realny sukces w świecie, wciąż jest tam ceniony i rozpoznawalny, a w Polsce troszkę już zapomniany. W latach 70. "Newsweek" uznał jego spektakl „Umarła Klasa” za najlepszy spektakl świata - mówi reżyser Jan Hryniak.Adam Golecmateriały dystrybutora
Film powstaje z okazji Roku Tadeusza Kantora ogłoszonego w 2015 r. przez UNESCO.
Film powstaje z okazji Roku Tadeusza Kantora ogłoszonego w 2015 r. przez UNESCO. Adam Golecmateriały dystrybutora
Na premierę czeka film "Nigdy tu już nie wrócę", w którym Szyc wcielił się w legendarnego reżysera teatralnego, twórcy teatru Cricot 2 Tadeusza Kantora.

Charakteryzacja sprawia, że aktora znów trudno rozpoznać. - Gdy się "rozmalowuję", śmiejemy się, że to jest tak zwany aktor trędowaty: oddaję nos, oczy, zęby... Uszy także mam doklejane. Także jest wesoło. Charakteryzacja czasami trwa nawet 3 godziny - Szyc mówił w rozmowie z RMF FM.

Aktor przyznał jednocześnie, że tak naprawdę to nie wygląd, a coś zupełnie innego było dla niego ogromnym wyzwaniem. - Wychowywałem się w kulcie Tadeusza Kantora i to spotkanie z legendą jest trudne. Moja mama studiowała w Krakowie na Akademii Sztuk Pięknych i legitymację do Krzysztoforów miała podpisaną przez samego Kantora. To była taka "relikwia" trzymana w domu. Rzeczywiście od dziecka byłem pod ogromnym wrażeniem tego, co robił Tadeusz Kantor - przyznał Szyc.
Na premierę czeka film "Nigdy tu już nie wrócę", w którym Szyc wcielił się w legendarnego reżysera teatralnego, twórcy teatru Cricot 2 Tadeusza Kantora. Charakteryzacja sprawia, że aktora znów trudno rozpoznać. - Gdy się "rozmalowuję", śmiejemy się, że to jest tak zwany aktor trędowaty: oddaję nos, oczy, zęby... Uszy także mam doklejane. Także jest wesoło. Charakteryzacja czasami trwa nawet 3 godziny - Szyc mówił w rozmowie z RMF FM. Aktor przyznał jednocześnie, że tak naprawdę to nie wygląd, a coś zupełnie innego było dla niego ogromnym wyzwaniem. - Wychowywałem się w kulcie Tadeusza Kantora i to spotkanie z legendą jest trudne. Moja mama studiowała w Krakowie na Akademii Sztuk Pięknych i legitymację do Krzysztoforów miała podpisaną przez samego Kantora. To była taka "relikwia" trzymana w domu. Rzeczywiście od dziecka byłem pod ogromnym wrażeniem tego, co robił Tadeusz Kantor - przyznał Szyc.Czesław CzaplińskiFotonova
Przed rozpoczęciem zdjęć do filmu "Dżej, Dżej" Szyc przyznał , że będzie to "kolejne wyzwanie na poziomie 'Wojny polsko-ruskiej'". "Już schudłem jakieś 8 kilo, będę zupełnie odmieniony do tej roli - zapowiedział aktor.

W obrazie "Serce serduszko" Jana Jakuba Kolskiego stworzył zaś odbiegający od stereotypowego wyobrażenia duchownego portret księdza (na zdjęciu).
Przed rozpoczęciem zdjęć do filmu "Dżej, Dżej" Szyc przyznał , że będzie to "kolejne wyzwanie na poziomie 'Wojny polsko-ruskiej'". "Już schudłem jakieś 8 kilo, będę zupełnie odmieniony do tej roli - zapowiedział aktor. W obrazie "Serce serduszko" Jana Jakuba Kolskiego stworzył zaś odbiegający od stereotypowego wyobrażenia duchownego portret księdza (na zdjęciu).NEXT FILMmateriały dystrybutora
W listopadzie 2019 Szyca zobaczymy w roli młodego Józefa Piłsudskiego w biograficznym filmie w reżyserii Michała Rosy.

Aktor we wpisie na Instagramie zapewnia, że "Piłsudski" opowie "nie [o] dziadku i wielkim wodzu ale człowieku pełnym emocji i pasji, bliskim depresji i śmierci, terroryście rzucającym bomby i napadającym na pociągi, liczącym głównie na siebie, często egoiście, kochającym gorąco i namiętnie mężczyźnie z wizją kraju który kochał ponad wszystko".
W listopadzie 2019 Szyca zobaczymy w roli młodego Józefa Piłsudskiego w biograficznym filmie w reżyserii Michała Rosy. Aktor we wpisie na Instagramie zapewnia, że "Piłsudski" opowie "nie [o] dziadku i wielkim wodzu ale człowieku pełnym emocji i pasji, bliskim depresji i śmierci, terroryście rzucającym bomby i napadającym na pociągi, liczącym głównie na siebie, często egoiście, kochającym gorąco i namiętnie mężczyźnie z wizją kraju który kochał ponad wszystko".Jarosław Sosiński / SF Kadrmateriały dystrybutora
W "Enenie" Feliksa Falka Szyc wcielił się w postać psychiatry, wpadającego na trop pewnej kryminalnej zagadki. Obraz nie miał zbyt dobrej prasy, Szyc zaś zwracał w nim uwagę głównie.... fryzurą.

Aktor zwierzał się, że chodziło o to, by "pokazać kogoś kompletnie odmiennego niż Silny z "Wojny polsko-ruskiej'".

- Zacząłem zdjęcia do "Enena" tydzień po zakończeniu pracy na planie "Wojny...", więc nadal byłem łysy. I o tym, że będzie trzeba zrobić dla mnie perukę, wiedzieliśmy dużo wcześniej. Ale tak sobie pomyślałem, że skoro robią mi sztuczne włosy, to dlaczego maja być takie same, jakie mam zawsze? Zróbmy coś odjechanego, wykreujmy postać, której jeszcze widzowie nie widzieli. Stąd długie włosy. Kiedy Feliks Falk zobaczył efekt końcowy, też był zaszokowany, ale klepnął pomysł - wyjaśniał aktor.

Rolą w "Enenie" Szyc udowodnił swoją aktorską elastyczność. - Nagle okazało się, że mam dwa tygodnie, by przeistoczyć się z dresiarza we wrażliwego inteligenta. To było dla mnie prawdziwe wyzwanie - zarówno zawodowe, aktorskie, jak i osobiste - ocenił.
W "Enenie" Feliksa Falka Szyc wcielił się w postać psychiatry, wpadającego na trop pewnej kryminalnej zagadki. Obraz nie miał zbyt dobrej prasy, Szyc zaś zwracał w nim uwagę głównie.... fryzurą. Aktor zwierzał się, że chodziło o to, by "pokazać kogoś kompletnie odmiennego niż Silny z "Wojny polsko-ruskiej'". - Zacząłem zdjęcia do "Enena" tydzień po zakończeniu pracy na planie "Wojny...", więc nadal byłem łysy. I o tym, że będzie trzeba zrobić dla mnie perukę, wiedzieliśmy dużo wcześniej. Ale tak sobie pomyślałem, że skoro robią mi sztuczne włosy, to dlaczego maja być takie same, jakie mam zawsze? Zróbmy coś odjechanego, wykreujmy postać, której jeszcze widzowie nie widzieli. Stąd długie włosy. Kiedy Feliks Falk zobaczył efekt końcowy, też był zaszokowany, ale klepnął pomysł - wyjaśniał aktor. Rolą w "Enenie" Szyc udowodnił swoją aktorską elastyczność. - Nagle okazało się, że mam dwa tygodnie, by przeistoczyć się z dresiarza we wrażliwego inteligenta. To było dla mnie prawdziwe wyzwanie - zarówno zawodowe, aktorskie, jak i osobiste - ocenił.Monolith Filmsmateriały dystrybutora
- Który z polskich aktorów ma umiejętność i odwagę tak totalnej przemiany? On jest za każdym razem inny - tłumaczył reżyser "Handlarza cudów". W filmie Bolesława Pawicy Szyc wcielił się w postać decydującego się na pielgrzymkę do Lourdes byłego alkoholika, który podczas podróży orientuje się, że ma niespodziewanych współpasażerów - dwójkę dagestańskich dzieci.

Według Pawicy esencją aktorskiego talentu Borysa Szyca jest niezwykła wrażliwość emocjonalna. - [Szyc], jak każdy aktor, wymaga prowadzenia, ale to, co oddaje jest niezwykle wiarygodne - mówił reżyser "Handlarza cudów". - Ona ma tę rzadką umiejętność, którą posiadają też dzieci - przypomnienie sobie stanu emocjonalnego. Każdy z nas kiedyś coś przeżył, ale nie każdy potrafi to sobie przypomnieć i przywołać. On to potrafi - zakończył.
- Który z polskich aktorów ma umiejętność i odwagę tak totalnej przemiany? On jest za każdym razem inny - tłumaczył reżyser "Handlarza cudów". W filmie Bolesława Pawicy Szyc wcielił się w postać decydującego się na pielgrzymkę do Lourdes byłego alkoholika, który podczas podróży orientuje się, że ma niespodziewanych współpasażerów - dwójkę dagestańskich dzieci. Według Pawicy esencją aktorskiego talentu Borysa Szyca jest niezwykła wrażliwość emocjonalna. - [Szyc], jak każdy aktor, wymaga prowadzenia, ale to, co oddaje jest niezwykle wiarygodne - mówił reżyser "Handlarza cudów". - Ona ma tę rzadką umiejętność, którą posiadają też dzieci - przypomnienie sobie stanu emocjonalnego. Każdy z nas kiedyś coś przeżył, ale nie każdy potrafi to sobie przypomnieć i przywołać. On to potrafi - zakończył.Epelpolmateriały dystrybutora
Jedną z najwybitniejszych ekranowych ról Szyca pozostaje kreacja Silnego w ekranizacji książki Doroty Masłowskiej "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną".

Reżyser Xawery Żuławski zdecydował się na zabiegi charakteryzacyjne: Szycowi powyrywano rzęsy oraz ogolono głowę. Ponadto aktor przez trzy miesiące stosował specjalnie dla niego rozpisaną dietę, by uzyskać odpowiednią sylwetkę. Wreszcie - przeszedł profesjonalne szkolenie kaskaderskie. W filmie nie brak bowiem efektownych scen walki, które Szyc postanowił zagrać bez pomocy dublerów. Efekt? Nagroda dla najlepszego aktora na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Jedną z najwybitniejszych ekranowych ról Szyca pozostaje kreacja Silnego w ekranizacji książki Doroty Masłowskiej "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną". Reżyser Xawery Żuławski zdecydował się na zabiegi charakteryzacyjne: Szycowi powyrywano rzęsy oraz ogolono głowę. Ponadto aktor przez trzy miesiące stosował specjalnie dla niego rozpisaną dietę, by uzyskać odpowiednią sylwetkę. Wreszcie - przeszedł profesjonalne szkolenie kaskaderskie. W filmie nie brak bowiem efektownych scen walki, które Szyc postanowił zagrać bez pomocy dublerów. Efekt? Nagroda dla najlepszego aktora na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.ITI cinemamateriały dystrybutora
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?