Reklama

​Agnieszka Dziekan: Młoda krew w TVP. "Mam do zaoferowania dużo więcej"

Agnieszka Dziekan to młoda krew w Telewizji Polskiej. Zaczynała od prezentowania pogody w regionalnej stacji, szybko zdobyła sympatię widzów "Pytania na śniadanie" i została nominowana do Telekamery Tele Tygodnia. Kim jest piękna pogodynka?

Agnieszka Dziekan na jesiennej ramówce TVP (2019)

Twoja przygoda z telewizją zaczęła się bardzo wcześnie, miałaś tylko 18 lat.

Reklama

Agnieszka Dziekan: - Tak, a moje początki były okropne [uśmiech przyp. red.]. Nie było przy mnie osoby, która powiedziałaby mi: "Agnieszko, spróbuj inaczej". Nie mogłam liczyć na jakikolwiek komentarz, czy dobrą radę. Krytyka jest ważna, wtedy możemy nad sobą pracować i poprawiać błędy.

Czyli pierwsze razy na wizji były bez większego przygotowania?

- Prezenterzy to samoucy, chociaż dużo też robi charyzma. W pracy na żywo reakcja musi być szybka, nie ma powtórek. Kiedyś byli ludzie, którzy uczyli prezenterów poprawnej wymowy, pięknego języka. Teraz musimy pracować nad tym samodzielnie. Chodzę na emisję głosu i dużo czytam, bo nic nie powiększa naszego zasobu słownictwa tak, jak literatura. Zaczynając pracę w telewizji o swoich błędach dowiadywałam się z plotek na korytarzu albo z komentarzy w Internecie. Wolałabym, żeby ktoś powiedział mi o tym wprost, wtedy szybciej zareagowałabym na pewne błędy.

Nie boisz się krytyki?

- Kiedyś bardzo bałam się oceny, teraz wiem, że często rada, komentarz od drugiej osoby może bardzo pomóc.

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Dziekan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje