Reklama

Zmarł Simon Shelton Barnes

Simon Shelton Barnes, najbardziej znany jako odtwórca roli Teletubisia Tinky Winky, nie żyje. Aktor zmarł zaledwie cztery dni po swoich 52. urodzinach.

Barnes był kuzynem znanego z "Poldarka" Roberta Dawsa, a także wujem gwiazdy serialu "Inbeetweners" Emily Atack. Sławę zyskał, gdy wcielił się w show BBC w Tinky Winky, zastępując oryginalnego odtwórcę tej roli - Dave'a Thompsona.

Reklama

Tancerz baletowy i choreograf początkowo wahał się, czy przyjąć rolę w popularnym programie dla dzieci, ale jakiś czas po dołączeniu do "Teletubisiów" nazwał show "telewizyjnym odpowiednikiem Beatlesów".

"Myślałem, że to ryzykowny krok, ale było warto, to zrobić" - wspominał później Barnes, podkreślając, jak wiele dzieci i rodziców go ubóstwiało.

"Straciłem ukochanego tatę. Był najmilszym i najszlachetniejszym człowiekiem, jakiego znałem. Kochałem go ponad wszystko" - napisał na Facebooku syn Simona Barnesa, Henry.

"Jako dziecko zawsze byłem zawstydzony, że mój ojciec jest tancerzem i aktorem, ale teraz nie mógłbym być bardziej dumny. Jest teraz w lepszym miejscu i wiem, że nie chciałby, żebym był smutny. Dlatego będę odtąd żył tak, jak on chciałby, żebym to robił" - dodał Henry Barnes.

O artyście nie zapomniała również Emily Atack, która uczciła jego pamięć na Instagramie.

Pogrzeb gwiazdora odbędzie się 7 lutego w Bedford. Członkowie rodziny proszą, aby uczestnicy założyli na siebie ubrania w jaskrawych kolorach, aby w ten sposób upamiętnić Barnesa.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje