Reklama

Zellweger i Zeta Jones w "Chicago"

Jak już informowaliśmy, od kilku miesięcy trwają przygotowania do realizacji kinowej wersji słynnego musicalu "Chicago". Początkowo główne role kobiece miały zagrać Winona Ryder ("Stracone dusze") i Gwyneth Paltrow ("Gra o miłość"). Kilka dni temu reżyser filmu, choreograf i twórca telewizyjny Rob Marshall, ogłosił jednak, że w bohaterki "Chicago" wcielą się Renee Zellweger ("Dziennik Bridget Jones" i Catherine Zeta Jones ("Traffic").

Film kinowy będzie adaptacją scenicznego musicalu "Chicago", którego reżyserem był przed laty Bob Fosse ("Cały ten zgiełk", "Kabaret"). Film oparty jest na prawdziwych zdarzeniach, które miały miejsce w 1927 roku. Głównymi postaciami tej historii są Vilma i Roxie, dwie tancerki nocnego klubu jazzowego. Roxie zabija swego kochanka i staje się bohaterką medialnego spektaklu.

Reklama

"Chicago", przebój teatrów na Broadway'u i WestEndzie, wyróżniony nagrodą Emmy - telewizyjnym odpowiednikiem Oscara, zainteresował wiele gwiazd wielkiego ekranu. Jednak w środę, 8 sierpnia, magazyn Variety poinformował, że Rob Marshall, reżyser filmu, rolę Roxie powierzył Renne Zellweger. Z kolei, w sprawie roli Vilmy, finalizowane są negocjacje z Catherine Zetą Jones.

Kevin Spacey ("American Beauty") zgodził się zagrać prawnika Billy'ego Flynna, obrońcę kobiety oskarżonej o morderstwo. Również Kathy Bates prowadzi rozmowy na temat udziału w filmie. Ma zagrać Mame Morton, strażniczkę więznienną, która pełniła rolę łącznika pomiędzy prasą i morderczynią.

Realizacja "Chicago" ma ruszyć na początku 2002 roku. Produkcją tytułu zajmie się wytwórnia Miramax. Budżet filmu szacowany jest na 30 milionów dolarów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marshall | Gwyneth Paltrow | Bridget Jones | film | jones | Chicago

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje