Reklama

Reklama

Zac Efron odrzucił propozycję zagrania u boku Matthew Perry'ego

Matthew Perry jest obecnie pochłonięty udzielaniem wywiadów na temat swojej świeżo wydanej autobiografii. A w międzyczasie przygotowuje się do nakręcenia kontynuacji komedii "Znów mam 17 lat", w której młodszą wersję jego bohatera zagrał Zac Efron. Choć scenariusz do filmu jest już gotowy, projekt utknął na razie w martwym punkcie. Wszystko przez Efrona, który odrzucił propozycję powtórzenia swojej roli. "Musimy znaleźć kogoś, kto powie nam 'tak'" - ujawnił Perry.

Matthew Perry jest obecnie pochłonięty udzielaniem wywiadów na temat swojej świeżo wydanej autobiografii. A w międzyczasie przygotowuje się do nakręcenia kontynuacji komedii "Znów mam 17 lat", w której młodszą wersję jego bohatera zagrał Zac Efron. Choć scenariusz do filmu jest już gotowy, projekt utknął na razie w martwym punkcie. Wszystko przez Efrona, który odrzucił propozycję powtórzenia swojej roli. "Musimy znaleźć kogoś, kto powie nam 'tak'" - ujawnił Perry.
Zac Efron nie chce wystąpić w projekcie Matthew Perry'ego /Lester Cohen/WireImage /Getty Images

1 listopada na rynku wydawniczym zadebiutowała autobiograficzna książka Matthew Perry'ego zatytułowana "Friends, Lovers and the Big Terrible Thing". Gwiazdor "Przyjaciół" zdradził w niej wiele szczegółów na temat kariery w show-biznesie oraz walki z uzależnieniem od alkoholu i silnych leków przeciwbólowych, przez które kilkakrotnie otarł się o śmierć.

"Znów mam 17 lat": Matthew Perry wyreżyseruje kontynuację?

Goszcząc w programie "Pop Culture Spotlight With Jessica Shaw", aktor opowiadał nie tylko o świeżo wydanej autobiografii, ale także o nowym filmowym projekcie. Jest to kontynuacja komedii romantycznej "Znów mam 17 lat" z 2009 roku. Produkcja opowiada o rozczarowanym życiem mężczyźnie w średnim wieku, który marzy o tym, by cofnąć czas. Jego marzenie niespodziewanie się spełnia. Bohater pewnego dnia budzi się i odkrywa, że - jak zapowiada tytuł - znów ma 17 lat. Nastoletnią wersję granej przez Perry'ego postaci sportretował Zac Efron.

Reklama

Serialowy Chandler Bing zdradził, że jest autorem scenariusza do filmu, który ma zamiar także wyreżyserować. "Ukończyłem niedawno scenariusz, który pokazałem już paru osobom. Pisałem go z myślą o sobie, ale potem zrozumiałem, że jestem o 20 lat za stary. Moja obecność na ekranie będzie więc niewielka" - zdradził Perry.

I dodał, że ma spory problem ze skompletowaniem obsady. Zapytany o wymarzonego odtwórcę głównej roli aktor wyznał, że złożył propozycję dawnemu koledze z planu. Ale ten ją odrzucił. "Cóż, chciałem Zaca Efrona, ale powiedział 'nie'. Musimy znaleźć kogoś, kto powie nam 'tak'" - stwierdził, nie chowając urazy.

Perry’emu odmówiła również Aubrey Plaza. Gwiazda serialu "Parks and Recreation" pierwotnie miała wcielić się w ukochaną głównego bohatera. "Było blisko, prawie się zgodziła. Byłaby idealna do tej roli, jest bardzo uzdolniona" - wyjawił nominowany do Złotego Globu aktor. Szczegóły na temat fabuły i planowanej daty premiery obrazu nie zostały na razie ujawnione.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Zac Efron | Matthew Perry

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy