Reklama

Wzruszony Janusz Gajos

W piątek, 23 września, Janusz Gajos skończy 72 lata. Z tej okazji Radiowa Trójka zorganizowała aktorowi benefis, w którym uczestniczyli przyjaciele i znajomi Jubilata - Anna Seniuk, Ewa Wiśniewska, Magda Umer, Wojciech Marczewski, Andrzej Strzelecki, Andrzej Wajda, Grzegorz Małecki, Zbigniew Zamachowski.

Spotkanie poprowadzili - Agnieszka Szydłowska i Krzysztof Materna. A nie zabrakło w nim wspomnień, anegdot i życzeń. Był też urodzinowy tort i kwiaty.

Reklama

"Wzruszenie nie pozwala mi ściskać was za gardła" - żartował dziękując Janusz Gajos.

Zaproszeni do Studia im. Agnieszki Osieckiej goście chwalili Jubilata za jego kunszt aktorski, pasję fotograficzną, skromność i pedagogiczny talent, którego doświadczają obecnie studenci Akademii Teatralnej w Warszawie. A wcześniej łódzkiej Filmówki, której absolwentem jest również Janusz Gajos - aktor teatralny, filmowy i telewizyjny o wielu twarzach.

Janek Kos z "Czterech pancernych i psa", Turecki z "Kabaretu Olgi Lipińskiej", cenzor Rabkiewicz z "Ucieczki z kina Wolność", major "Kąpielowy" z "Przesłuchania", sędzia piłkarski Jan Laguna z "Piłkarskiego pokera", towarzysz Jan Winnicki z serialu "Alternatywy 4", Cześnik Raptusiewicz z "Zemsty". Podziwiany w filmach Krzysztofa Kieślowskiego - "Dekalog IV", "Trzy kolory. Biały". A ostatnio w "Mniejszym złu" Janusza Morgensterna i "Wygranym" Wiesława Saniewskiego.

"Wiedziałem, że mam perłę. Choć pierwotnie kto inny miał grać cenzora Rabkiewicza, w momencie pierwszego spotkania z Januszem stwierdziłem, że to idealna kandydatura. Janusz wszedł na Olimp, podobnie jak Łomnicki i Holoubek" - chwalił Jubilata reżyser "Ucieczki z kina Wolność", Wojciech Marczewski.

Uznanie wobec talentu Gajosa wyraził również Andrzej Wajda.

"To artysta. Kamera idzie za nim, film toczy się za nim. Artysta to wymusza. Jestem szczęśliwy, że mogliśmy się spotkać i nieszczęśliwy, że nie zrobiliśmy z przedstawienia Teatru TV "Bigda idzie!" filmu" - przyznał reżyser.

Artystycznie wieczór wzbogacili swoim śpiewem - Marcin Przybylski i Katarzyna Dąbrowska, oraz Zbigniew Zamachowski - grą na grzebieniu. W finale szefowa Trójki, Magda Jethon, wręczyła Jubilatowi bukiet kwiatów.

AKPA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje