Reklama

Reklama

"Wszyscy znamy historię Wampira z Zagłębia"

​4 listopada odbędzie się premiera nowego filmu Macieja Pieprzycy. "Jestem mordercą" to thriller inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z początku lat 70. Głośna sprawa makabrycznych zbrodni dokonywanych przez słynnego Wampira z Zagłębia zainspirowała reżysera do opowiedzenia historii o jednostce uwikłanej w system.

Magdalena Popławska i Mirosław Haniszewski w scenie z filmu "Jestem mordercą"

"Wszyscy znamy historię Wampira z Zagłębia" - mówi Arkadiusz Jakubik. Aktor zwraca jednak uwagę, że historia opowiedziana w filmie skupia się przede wszystkim na systemie i nieprawdopodobnej manipulacji, która miała miejsce wokół tej głośnej sprawy.

Główny bohater filmu Janusz Jasiński jest młodym porucznikiem milicji. Po kolejnych niepowodzeniach śledztwa w sprawie brutalnych zabójstw kobiet zostaje mianowany nowym szefem grupy dochodzeniowej. Stara się zrobić wszystko, by wykorzystać życiową szansę i złapać seryjnego mordercę. Jak wiele będzie w stanie poświęcić dla śledztwa?

Magdalena Popławska, która w filmie gra żonę głównego bohatera, tak opowiada o swojej postaci: "Gram Teresę, żonę oficera milicji, który prowadzi dochodzenie w sprawie seryjnego mordercy. To śledztwo ma bardzo duży wpływ na nasze życie - przede wszystkim na mojego filmowego męża, bo prowadząc je, przechodzi metamorfozę. Przez to zmienia się również nasz związek. To dramat rodzinny, który dla aktora zawsze jest trudny do zagrania".

Reklama

Na  41. Festiwalu Filmowym w Gdyni "Jestem mordercą" otrzymał Srebrne Lwy oraz nagrodę Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych. Maciej Pieprzyca zdobył również nagrodę za najlepszy scenariusz.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Jestem mordercą

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje