O tym jak dzięki mediom społecznościowym zwykli ludzie mogą zbliżyć się do swoich sławnych idoli przekonała się niedawno jedna z użytkowniczek Twittera. Dani Grier Mulvenna opublikowała tam zdjęcie swojej dziewięciomiesięcznej córeczki Cory, zestawiając je z fotografią Woody’ego Harrelsona. Chciała w ten sposób pokazać, że oboje są do siebie bardzo podobni. Na jej żart zareagował sam Harrelson, który zaprezentował napisany przez siebie wierszyk.
Następnego dnia po opublikowaniu wspomnianego tweeta, na portalu społecznościowym Instagram swoją odpowiedzią na niego podzielił się 61-letni gwiazdor. Woody Harrelson pokazał wpis Mulvenny, a do niego dołączył autorski wierszyk, którym teraz zachwycają się internauci."Ode to Cora. You're an adorable child; Flattered to be compared; You have a wonderful smile; I just wish I had your hair" - napisał na Instagramie Woody Harrelson. Można to tłumaczyć jako: "Oda do Cory. Jesteś uroczym dzieckiem. Porównanie do ciebie to dla mnie zaszczyt. Masz wspaniały uśmiech i bardzo chciałbym mieć tyle włosów co ty".
Odpowiedź aktora zachwyciła matkę Cory. "Nie każdego dnia Woody Harrelson pisze dla twojej córki wiersz. Cora bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi i retweety. Nie zawsze wygląda jak Woody Harrelson, ale gdy już tak wygląda, to trudno ich odróżnić" - odpowiedziała aktorowi i internautom mama dziewczynki, której oryginalny post szybko stał się jednym z najpopularniejszych virali Internetu.
W przerwie pomiędzy pisaniem wierszy, Woody Harrelson kontynuuje swoją karierę aktorską. Ostatnio można było go oglądać w filmie platformy Netflix "Człowiek z Toronto". Niedawno ogłoszono też datę polskiej premiery filmu "W trójkącie"Rubena Östlunda, w którym gra jedną z głównych ról. Zdobywca tegorocznej Złotej Palmy na Festiwalu Filmowym w Cannes pojawi się w polskich kinach dopiero 20 stycznia przyszłego roku.
Innymi ukończonymi przez Harrelsona projektami są nowy film Bobby'ego Farrelly'ego "Champions" i opowiadający o kulisach afery Watergate serial "The White House Plumbers".
Po czteroletniej przerwie powrócił do aktorstwa w 2003 roku epizodem transwestyty w komedii „Dwóch gniewnych ludzi” (na zdjęciu).
Przełomem okazał się rok 2007, kiedy wziął udział w „To nie jest kraj dla starych ludzi” braci Coen. Film zdobył cztery Oscary, w tym dla najlepszego filmu, a Harrelson zaczął otrzymywać coraz więcej ciekawych ról.
Rex Features East News
W 2009 roku mogliśmy go oglądać w trzech, zupełnie niepodobnych do siebie filmach. Wystąpił w niezwykle popularnej komedii "Zombieland", która wkrótce doczeka się kontynuacji i ma ogromną rzeszę fanów na całym świecie, a także błogosławieństwo od krytyki.
Pojawił się również w takim koszmarku, jak "2012", gdzie przewidział, że świat się skończy. Największą sensację i zachwyt wzbudził jednak jego występ w dramacie "W imieniu armii", który przyniósł mu drugą nominację do Oscara.
materiały dystrybutora
Na dużym ekranie zadebiutował w filmie "Dzikie koty" (1986) u boku Goldie Hawn, ale większą sławę przyniosła mu komedia sportowa "Biali nie potrafią skakać" (1992), w której wystąpił także zdobywający coraz większą popularność Wesley Snipes.
Tych dwoje spotkało się już wcześniej na planie wspomnianych "Dzikich kotów", potem wystąpili jeszcze wspólnie w "Pociągu z forsą" (1995) .
AKPA
Kolejny rok przyniósł przełom. "Urodzeni mordercy" (1994) Olivera Stone'a według scenariusza Quentina Tarantino wzbudzili burzę medialną. Reżysera oskarżano o gloryfikację morderstwa.
Harrelson odrzucał te zarzuty twierdząc, że nie wydaje mu się, by jakakolwiek zdrowa przy zmysłach osoba po obejrzeniu dwugodzinnego filmu, mogła postanowić zostać seryjnym zabójcą. Głosy sprzeciwu i bojkoty przyczyniły się wyłącznie do wzrostu popularności filmu i odtwórcy głównej roli.
Mary Evans Picture LibraryEast News
W latach 2012-2016 związany był z serią „Igrzyska śmierci”, w której wcielał się w postać mentora głównej bohaterki - Haymitcha Abernathy'ego.
- Haymitch jest niezapomnianą postacią: zepsuty i sarkastyczny, niecierpliwy, ale jednocześnie dobry. W dodatku Woody nasycił swą postać podskórnym smutkiem, choć jest jednocześnie bardzo zabawny. Właśnie o taką dwoistość nam chodziło - chwalił aktora reżyser Gary Ross.
materiały dystrybutora
Za rolę wydawcy pornograficznych czasopism w biograficznym filmie „Skandalista Larry Flynt” Milosa Formana otrzymał nominację do Złotego Globu i Oscara. Sukces nie został przez niego w pełni wykorzystany.
W kolejnych latach pojawiał się głównie na drugim planie, między innymi w wojennym arcydziele Terrence'a Mallicka „Cienka czerwona linia” oraz komedii o specyficznym reality show „EdTV” Rona Howarda.
Everett CollectionEast News
Rok później zagrał u boku Roberta Redforda i Demi Moore w „Niemoralnej propozycji”. Mimo popularności wśród widzów obraz został zmiażdżony przez krytykę, a Harrelson otrzymał Złotą Malinę dla najgorszego aktora drugoplanowego.
AKPA
Przygodę z kinem Orena Movermana kontynuował Harrelson świetną rolą skorumpowanego policjanta w policyjnym dramacie "Brudny glina" (na zdjęciu).
Harrelson ma również na koncie reżyserię kilku sztuk teatralnych i - jak sam przyznaje - lubi grać na scenie, ponieważ występy przed żywą publicznością kojarzą mu się z koncertami rockowymi.
materiały dystrybutora
Amerykański aktor Woody Harrelson - aktywny działacz na rzecz ochrony środowiska, propagator zdrowego odżywiania i zwolennik zalegalizowania miękkich narkotyków - kończy w sobotę, 23 lipca 2016, 55 lat.
Zasłynął rolą barmana Woody'ego w serialu komediowym "Zdrówko", za którą zdobył pięć nominacji do nagrody Emmy i raz, w 1989 roku, samą statuetkę. Wspomina, że po zakończeniu serialu nie mógł dostać kolejnej roli i był przekonany, że to koniec jego kariery.AP Photo/Mike TweedEast News
Harrelson często gra postaci niedocenianych i lekceważonych bohaterów, nie ucieka przed nieskomplikowanymi rolami w mniej i bardziej śmiesznych komediach.
W 2014 pojawił się u boku Matthewa McConaugheya w pierwszym sezonie serialu stacji HBO „Detektyw”. Za tę rolę otrzymał nominacje do Złotego Globu oraz nagrody Emmy.
HBO