Wojciech Misiuro nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat

Justyna Miś

Oprac.: Justyna Miś

materiały prasowe

Wojciech Misiuro nie żyje

Wojciech Misiuro – kim był?

Zobacz również:

    Miałem w życiu szczęście do mistrzów. Moim pierwszym była wybitna choreografka Janina Jarzynówna- Sobczak. Ona pokazała mi teatr największy z możliwych. Potem odczułem potrzebę innego mistrza i tak trafiłem do Pantomimy Wrocławskiej. Spędziłem w teatrze Henryka Tomaszewskiego cztery lata. Był osobowością. Rozwijał też osobowości innych. Bacznie nas obserwował i pewnie też uczył się czegoś od nas. Całe życie odwołuję się do moich mistrzów. Jakie to ważne, by w pewnym momencie poznać kogoś niebywałego i zachwycić się nim – mówię o sztuce, ale to też przenosi się na życie. Mistrzowie momentu… Janina Jarzynówna była moim mistrzem życia. Miałem szczęście, że trafiałem na takich ludzi
    mówił o sobie
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?