Reklama

Wielkie światowe sławy w globalnej majówce na żywo

Oprah Winfrey, Julia Roberts, Jennifer Garner oraz były prezydent USA George W. Bush. To zaledwie początek listy uczestników "Call to Unite", wydarzenia, w którym weźmie udział ponad 200 osobowości ze świata muzyki, filmu, telewizji, polityki, nauki i biznesu.

Oprah Winfrey, Julia Roberts, Jennifer Garner oraz były prezydent USA George W. Bush. To zaledwie początek listy uczestników "Call to Unite", wydarzenia, w którym weźmie udział ponad 200 osobowości ze świata muzyki, filmu, telewizji, polityki, nauki i biznesu.
Jennifer Garner weźmie udział w akcji "Call to Unite" /Frederick M. Brown /Getty Images

Jedną z tych sław będzie również polska wokalistka Kasia Urbaniak. Trwające 24 godziny spotkanie na żywo rozpocznie się 1 maja o godzinie 20.00 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT), czyli w Polsce to już będzie godzina 2.00 w nocy z piątku na sobotę.

Wydarzenie pod tytułem "The Call to Unite" (w wolnym tłumaczeniu "Wezwanie do Zjednoczenia") zostało zorganizowane, by dostarczyć radości i rozrywki, ale też by dzielić się refleksjami na temat wyzwań, jakie postawiła przed ludźmi na całym świecie pandemia koronawirusa. A także po to, żeby okazać solidarność z tymi, którzy doświadczają bólu, strachu, samotności i żalu oraz wzajemnie się inspirować do pokonywania trudności.

Reklama

Wśród gwiazd, takich jak Oprah Winfrey, Julia Roberts, Jennifer Garner, Naomi Campbell, Quincy Jones, Rob Lowe, Deepak Chopra, na liście uczestników znaleźliśmy też Kasię Urbaniak, córkę Urszuli Dudziak i Michała Urbaniaka, która założyła szkołę dla kobiet "The Academy" i - jak sama mówi o sobie - uczy kobiety rozwijania osobistej siły i wpływu.

Każdy uczestnik ma sam zdecydować, co i jak zaprezentuje na wizji: zagra, zaśpiewa, zatańczy, podzieli się jakąś historią, a może zmówi modlitwę. Widzowie będą mogli w tym czasie wpłacać datki na organizacje charytatywne, które pomagają ludziom dotkniętym przez pandemię COVID-19. Wydarzenie będzie transmitowane na żywo na stronie Unite.us oraz m.in. na Facebooku, YouTube, Twitterze oraz Twitchu.

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy