Reklama

Wielbłądy na planie "Manny"

Trwają zdjęcia do "Manny" w reżyserii Huberta Gotkowskiego. Film jest oparty na motywach niezależnej produkcji pod tym samym tytułem, wielokrotnie nagradzanej na festiwalach kina offowego, a ostatnio wyróżnionej na VI Konkursie Kina Niezależnego w Gdyni. Gotkowski, który jest również autorem scenariusza w dowcipny sposób pokazuje aspiracje młodego pokolenia.

"Chciałbym przede wszystkim aby ludzie dobrze się bawili oglądając Mannę i wyszli z kina zadowoleni. Będę się bardzo cieszył jeśli widzowie odnajdą głębszy sens filmu, jego drugie dno." mówi Hubert Gotkowski.

Reklama

Historia dwóch zagubionych w lesie młodych ludzi, którzy dostają szansę spełnienia jednego życzenia dziennie obfituje w niezwykłe sytuacje. Na planie w podwarszawskim lesie były już między innymi wielbłądy. Nakręcono też sceny z udziałem kaskaderów. Odtwórcy głównych ról Filip Rojek i Marcin Kabaj przyznają, że świetnie się bawią podczas zdjęć.

"Pierwszy raz mam szansę pracować z profesjonalną ekipą, na planie. Świetnie się dogadujemy i jestem bardzo zadowolony z atmosfery, jaka tu panuje" mówi Marcin Kabaj.

"Cieszę się, że dostałem szansę zagrania w Mannie, która jest drugą odsłoną wielokrotnie nagradzanego, niezależnego filmu. Wielką radość sprawia mi również praca z ludźmi w moim wieku, ponieważ ma to olbrzymi wpływ na fantastyczne relacje w ekipie" - mówi Filip Rojek.

Film produkuje studio Macieja Ślesickiego PAISA FILMS w ramach programu Czas na Młodych umożliwiającego debiutantom realizację profesjonalnego projektu. Przed Hubertem Gotkowskim szansę od Macieja Ślesickiego dostał Łukasz Palkowski, który za film "Rezerwat" odebrał na XXXII FPFF w Gdyni nagrodę za debiut reżyserski.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | Gdynia | film | wielbłądy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje