Reklama

Więckiewicz śpiewa Villas!

8 października do kin trafią "Śluby panieńskie" Filipa Bajona. W ekranizacji Fredry jedną z głównych ról zagrał Robert Więckiewicz. Aktor brylował nawet między ujęciami produkcji.

- Radost to bardzo sympatyczny, miły człowiek. Kolejna rola miłego człowieka, którą gram. Człowiek o gołębim sercu. Niektórzy mówią nawet, że pod tą skorupą kryje się biała gołębica, która w pewnym momencie wyfrunie - mówi o swoim bohaterze Więckiewicz.

Reklama

Radost kocha Gustawa (Maciej Stuhr) i troszczy się o niego, próbując wyperswadować mu lekkomyślne zachowania. Choć realizuje jednocześnie własne plany, jest życzliwym obserwatorem skomplikowanych relacji między młodymi.

Można przypuszczać, że dwadzieścia lat temu bardzo przypominał Gustawa, stąd też jego słabość do bratanka. Nieobojętny na kobiece wdzięki, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tej kwestii.

Film Bajona, reklamowany jako "komedia wszech czasów", w sposób zaskakująco ponadczasowy i wyjątkowo błyskotliwy ma ukazać mechanizmy relacji damsko-męskich. Historia Klary (Marta Żmuda Trzebiatowska) i Anieli (Anna Cieślak), które postanowiły nigdy nie wyjść za mąż, oraz starających się o ich względy mężczyzn, znakomicie ukazuje dylematy nieobce współczesnym młodym kobietom.

W obsadzie znaleźli się też: Edyta Olszówka, Borys Szyc, Wiktor Zborowski, Marian Opania, Andrzej Grabowski, Daniel Olbrychski, Marian Dziędziel i Lech Ordon. Autorem zdjęć jest Witold Stok ("Galerianki"), muzykę skomponował Michał Lorenc ("Cztery noce z Anną").

Robert Więckieiwcz śpiewa piosenkę Violetty Villas:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Śluby panieńskie | Robert Więckiewicz | robert | Villas | więckiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje