Reklama

Reklama

"Wesele" 2021: Manifest w sprawie sytuacji na granicy w czasie uroczystej premiery filmu

We wtorek wieczorem miała miejsce premiera najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego "Wesele", która zgromadziła całą plejadę gwiazd polskiego kina. Kilka z nich zdecydowało się publicznie "zabrać głos", wyrażając swój sprzeciw wobec sytuacji uchodźców na granicy Polski i Białorusi.

Andrzej Chyra, uroczysta premiera filmu "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego (2021)

Uroczysta premiera filmu "Wesele" z udziałem gwiazd odbyła się we wtorek 5 października w Warszawie. Najnowszy obraz Wojciecha Smarzowskiego będzie można zobaczyć w kinach już w piątek. 

"Wesele" 2021 - manifest polityczny w kwestii sytuacji na granicy

Na premierze pojawiła się plejada gwiazd. Część z nich postanowiła wykorzystać uwagę opinii publicznej, by wyrazić swój sprzeciw wobec sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. 

Robert WięckiewiczAndrzej Chyra i Maja Staśko pojawili się na ściance, trzymając w rękach kartki, na których narysowany był dom, a także napisane był m.in. hasła: "stop śmierci na granicy!" i "rodziny bez granic". 

Reklama

"Uff udało się! Udało mi się też zebrać autografy Wojciecha Smarzowskiego, Roberta Więckiewicza, Andrzeja Chyry i Moniki Olejnik na licytację na pomoc rodzinom na granicy polsko-białoruskiej" - napisała aktywistka Maja Staśko po premierze filmu "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego, podzieliła się także swoją opinią na temat filmu.


"Wesele" 2021: Fabuła, zwiastun

Wesele Anno Domini 2021. Gromada podchmielonych gości szaleje na parkiecie w rytm disco polo, druhny zacięcie rywalizują ze sobą w konkursach, ktoś nagrywa wideo życzenia dla młodej pary. Wesele jakich wiele, jednak pod pozorem dobrej zabawy kryje się gorzka prawda o nas. Panna młoda w zaawansowanej ciąży (Michalina Łabacz), zdecydowana na emigrację, z rosnącym niepokojem obserwuje wybryki męża. Jej ojciec, lokalny biznesmen Rysiek (Robert Więckiewicz), tej nocy też ma więcej zmartwień niż tylko zamieszanie wokół ślubu córki. Interes życia wisi na włosku, a w tle są nie tylko wielkie pieniądze, ale także szczęście jego najbliższych. Sytuacja zaognia się również za sprawą zaproszonych na uroczystość gości, a wszystko to obserwuje senior rodu Antoni Wilk (Ryszard Ronczewski), do którego wracają wspomnienia dramatycznych wydarzeń sprzed lat, kiedy poznał miłość swojego życia.

Z każdą minutą rosną emocje i odżywają najgłębsze uczucia, historie burzliwych miłości dawnych i nowych kochanków przenikają się nawzajem. Stopniowo zatraca się granica między tym co kiedyś, a tym co teraz. Na jaw wychodzą tajemnice przeszłości, nakręcające spiralę zła, z której nie ma ucieczki. Mało komu udaje się zobaczyć coś więcej poza "swoimi własnymi" prawdami. A jeśli już się uda, to najczęściej w ukryciu - w obawie i strachu przed konsekwencjami i zdemaskowaniem. Świt zastanie bohaterów w różnej kondycji, stanie emocjonalnym i z różnym bagażem doświadczeń. Pewne jest tylko jedno - z tym weselnym kacem każdy będzie musiał poradzić sobie sam.

Pośród jak zawsze doskonałej obsady znaleźli się między innymi: Robert Więckiewicz, Michalina Łabacz, Agata Kulesza, Andrzej Chyra, Ryszard Ronczewski, Arkadiusz Jakubik, Mateusz Więcławek, Przemysław Przestrzelski i najnowsze aktorskie odkrycie twórcy "Kleru" - Agata Turkot.

Za kamerą stanął stały współpracownik reżysera, Piotr Sobociński Jr, autor zdjęć do takich filmów jak "Wołyń", "Róża", "Drogówka" czy ostatnio nominowanego do Oscara "Bożego Ciała". Muzykę skomponował Mikołaj Trzaska, który współpracował z Wojciechem Smarzowskim przy takich tytułach jak "Róża", "Drogówka" czy "Kler". Za scenografię odpowiada nagrodzony Orłem i Złotymi Lwami Marek Warszewski, którego prace można było podziwiać w produkcjach "Miasto 44", "Magnezja" czy "Najlepszy". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje