Reklama

Weekend w kinie: W cieniu Jedi

Pięć filmów weszło na ekrany polskich kin w piątek, 20 grudnia. Już dzień wcześniej zadebiutowała na nich najnowsza odsłona kultowych "Gwiezdnych wojen" o podtytule "Skywalker. Odrodzenie".

Jeden z najbardziej oczekiwanych filmów roku "Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" to dziewiąta już odsłona kultowej serii. Tym razem za kamerą stanął J.J. Abrams, który ma na koncie także siódmą część sagi. Film zamyka historię Rey (Daisy Ridley), Kylo Rena (Adam Driver) oraz walki rebelii z Najwyższym Porządkiem. Teoretycznie ma też zakończyć zapoczątkowaną przez George'a Lucasa sagę... W praktyce film J.J. Abramsa stanowi laurkę dla serii i widzów, którzy od ponad 40 lat śledzą losy jej bohaterów. W efekcie na ekranie nie zabraknie uwielbianych przez widzów postaci: Lando Calrissiana (Billy Dee Williams), C-3PO (Anthony Daniels) czy Luke'a (Mark Hammil) i Lei (Carrie Fisher) Skywalkerów. Aktorka wcielająca się w tę ostatnią postać zmarła nagle w grudniu 2016 roku, ale twórcy "Odrodzenia" postanowili, że Leia pojawi się w filmie za sprawą niewykorzystanych scen i ujęć z poprzednich epizodów. Piękny gest, ale efekty? Wszyscy podkreślają, że opłakane w skutkach...

Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje