Reklama

Reklama

Weekend w kinie: Powroty

Polski kryminał "Sługi boże", a także kontynuacje serii o Bridget Jones i wiedźmie z Blair są wśród pięciu filmów, które wchodzą na ekrany naszych kin w piątek, 16 września. Stawkę premier uzupełniają francuskie produkcje: dramat "Mając 17 lat" i dokument "Królestwo".

Z wieży wrocławskiego kościoła rzuca się młoda Niemka. Śledztwo prowadzi doświadczony komisarz Warski (Bartłomiej Topa). Ku jego niezadowoleniu do sprawy przydzielona zostaje także Ana Wittesch (Julia Kijowska), berlińska policjantka o polskich korzeniach. Jej udział w dochodzeniu budzi wątpliwości Warskiego. Czuje, że za jej przyjazdem kryje się coś więcej, niż mówią mu przełożeni. Wkrótce do miasta przybywa dr Kuntz (Krzysztof Stelmaszyk), tajemniczy wysłannik watykańskiego banku. Co łączy samobójstwo niemieckiej studentki, pojawienie się Any i dr. Kuntza? Zanim zagadka zostanie rozwiązana, Warski i Ana muszą nauczyć się współpracować i sobie ufać. Tymczasem z wieży wrocławskiego kościoła rzuca się kolejna dziewczyna... Tak w skrócie prezentuje się fabuła kryminału "Sługi boże" Mariusza Gawrysia ("Sztuka masażu").

Reklama

"Bridget Jones 3" rozgrywa się kilka lat po wydarzeniach z drugiej części serii. Po zerwaniu z Markiem Darcym (Colin Firth), Bridget Jones (Renée Zellweger) już wie, że baśniowe zdanie "żyli długo i szczęśliwie" to nie jej bajka. Ale, jak wiemy, Bridget zawsze jest optymistką. Dlatego postanawia rozpocząć (znów!) wszystko od nowa. I tak, otoczona starymi i nowymi przyjaciółmi, czterdziestokilkulatka skupia się na rozwoju kariery zawodowej jako producentka programu newsowego. Po raz pierwszy w życiu czuje, że ma wszystko pod kontrolą. Czy coś mogłoby pójść źle? Wkrótce i jej życie towarzyskie nabiera rumieńców, kiedy poznaje przystojnego Amerykanina Jacka Qwanta (Patrick Dempsey), który jest wszystkim tym, czym nie jest Mark Darcy. Niedługo później Bridget odkrywa, że spodziewa się dziecka. Nie wie tylko, kto jest jego ojcem: Mark czy Jack?

Głównym bohaterem "Blair Witch" jest James (James Allen McCune), który wraz z dwójką przyjaciół: Peterem (Brandon Scott) i Ashley (Corbin Reid) oraz studentką szkoły filmowej Lisą (Callie Hernandez) wyruszają w podróż do miejsca, gdzie 20 lat wcześniej zaginęła siostra chłopaka. Uzbrojeni w kamerę i przeświadczenie o wykonywaniu ważnej misji, zamierzają ujawnić światu tajemnice lasów Black Hills. Z początku grupa młodych zapaleńców jest pełna nadziei na osiągnięcie pozytywnych wyników, ponieważ dołącza do nich dwójka autochtonów, Lane (Wes Robinson) oraz Talia (Valorie Curry). Nowi znajomi oferują im swoją wiedzę i doświadczenie w orientowaniu się w ciemnych i nie do końca zbadanych obszarach lasu. Jednak wraz z nadejściem nocy, która zdaje się trwać w nieskończoność, bohaterowie uświadamiają sobie, że legenda o wiedźmie z Blair nie została wyssana z palca, żeby zwabić żądnych przygód turystów, a oni znajdują się w ogromnym niebezpieczeństwie.

"Mając 17 lat" to intymny portret młodych ludzi, którzy wciąż szukają własnej tożsamości i cały czas poznają swoją seksualność, autorstwa jednego z współczesnych mistrzów francuskiego kina - André Téchina ("Dzikie trzciny"). Damien i Thomas uczęszczają na te same zajęcia - choć dzieli ich wszystko, od różnicy klasowej i rasowej począwszy. Pierwszy to szpaner ze świetnie sytuowanej rodziny lekarki i wojskowego. Drugi jest adoptowanym chłopakiem afrykańskiego pochodzenia. Po lekcjach musi pomagać rodzicom przy gospodarstwie. Młodzi bohaterowie ze szkolnej ławy nienawidzą się do tego stopnia, że w jednej chwili potrafią przejść od obelg do rękoczynów. Przewrotny los sprawia jednak, że przez jakiś czas muszą zamieszkać pod jednym dachem. Ich niechęć z czasem przemienia się w koleżeństwo i wzajemną fascynację. Do głosu dochodzą buzujące hormony.

Francuskie "Królestwo" zamyka słynny dokumentalno-przyrodniczy cykl, w skład którego wchodzą też: "Mikrokosmos" (1996), "Makrokosmos" (2001) i "Oceany" (2009). Tym razem twórcy skoncentrowali się na zwierzętach lądowych, zabierając widza w cudowną podróż przez tysiące lat, aby oczami zwierząt na nowo odkryć dobrze nam znane europejskie terytoria i opowiedzieć historię natury, naszego kontynentu i człowieka od epoki lodowcowej do czasów współczesnych. Zapierające dech w piersiach ujęcia zwierząt, fenomenalne obrazy przyrody i wyjątkowa rola Puszczy Białowieskiej, jedynego miejsca na świecie, które najlepiej oddaje charakter lasu w postaci, w jakiej istniał tysiące lat temu, jeszcze nietkniętego działalnością człowieka.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL