Reklama

Weekend w kinie: Na faktach

Aż dziewięć filmów wchodzi na ekrany polskich kin w piątek, 19 października. Najgłośniejsze z premier to z całą pewnością: kontrowersyjny "Climax" etatowego skandalisty kina Gaspara Noé, nawiązujące do autentycznych zdarzeń polskie dramaty: "Jak pies z kotem" i "53 wojny", a także przyszłoroczny oscarowy pewniak "Pierwszy człowiek".

"Climax" to hipnotyczny, odurzający, pulsujący energią i muzyką lat 90. film Gaspara Noé. Najnowsze dzieło reżysera kontrowersyjnych hitów: "Love", "Nieodwracalne" i "Wkraczając w pustkę" stało się sensacją ostatniego festiwalu w Cannes, gdzie okrzyknięto je szatańską wersją "Step Up". To inspirowana autentycznymi wydarzeniami opowieść o grupie tancerzy, którzy w pewną zimową noc spotykają się w opuszczonej szkole na odludziu. Taneczna próba w rytm przebojów Daft Punk, Apex Twin i Soft Cell szybko zamienia się w pełną seksualnego napięcia imprezę. Gdy wychodzi na jaw, że domowej roboty sangrię ktoś doprawił narkotykami, dzika zabawa w zamkniętym budynku przeradza się w ekstremalny, psychodeliczny trip. Zarówno w Cannes, jak i podczas festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu widzowie opuszczali salę podczas pokazu. Czy może być lepsza reklama?

Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje