Reklama

Reklama

Weekend w kinie: Maverick i inni bohaterowie

Siedem tytułów wchodzi na ekrany polskich kin w ostatni weekend maja. Najgłośniejsze z premier to druga część kultowego "Top Guna" oraz nowy film Małgorzaty Szumowskiej "Infinite Storm". Stawkę uzupełniają produkcje, w których tytułach znajdują się imiona ich bohaterów: "Detektyw Bruno", "Chiara", "Dogtanian. Psi Muszkieterier", "Felix i ukryty skarb" oraz "Pan Wilk i spółka. Bad Guys".

"Top Gun: Maverick" w reżyserii Josepha Kosinskiego to sequel kultowego filmu Tony'ego Scotta sprzed 36 lat. Z powodu pandemii koronawirusa jego producenci prawie dwa lata czekali z zaprezentowaniem skończonego dzieła publiczności. Teraz produkcja w końcu zadebiutuje na ekranach kin. Prognozy zapowiadają, że osiągnie rekordowe przychody.

Reklama

Po ponad 30 latach w służbie amerykańskiej marynarki wojennej, Pete "Maverick" Mitchell (Tom Cruise) jest tam, gdzie powinien być - na szczycie. Jest mistrzowskim pilotem, testującym najnowocześniejsze maszyny. Kiedy staje na czele spec-grupy, szkolącej jej uczestników do udziału w misji, jakiej dotąd nie było, przychodzi mu spotkać się z porucznikiem Bradleyem Bradshawem (Miles Teller), o kryptonimie "Rooster", synem jego przyjaciela oficera Nicka Bradshawa, kryptonim "Goose", który przed laty zginął podczas jednej z misji.

Stawiając czoła niepewnej przyszłości i duchom przeszłości, Maverick zostaje wciągnięty w konfrontację z własnymi najgłębszymi lękami, której kulminacją jest misja wymagająca najwyższego poświęcenia od tych, którzy zostaną wybrani do jej wykonania.

Główną bohaterką nowego filmu Małgorzaty Szumowskiej zatytułowanego "Infinite Storm" jest Pam Bales (Naomi Watts), kobieta, która wyrusza na samotną wędrówkę na Górę Waszyngtona, najwyższe wzniesienie nieprzewidywalnych, targanych lodowatymi wichurami Gór Białych w amerykańskim stanie New Hampshire. Ta wyprawa to jej rytuał i sposób na poradzenie sobie z dramatycznymi wspomnieniami. I właśnie w dniu, w którym czuje się najsłabsza, będzie musiała wykazać się heroiczną siłą. Spotyka bowiem wyczerpanego mężczyznę, zupełnie nieprzygotowanego na wyprawę w tak niebezpieczne miejsce. Jeśli nie udzieli mu pomocy, najpewniej umrze. Z kolei gdy się na to zdecyduje, sama może zginąć.

"Infinite Storm" nie jest pierwszą próbą zaistnienia polskiej reżyserki na rynku anglojęzycznym, ale o "Córce boga" z 2019 roku mało kto pamięta. Tym razem będzie raczej podobnie, ponieważ recenzje filmu, który otwierał tegoroczny festiwal Mastercard Off Camera są druzgocące. "Kłopot z 'Infinite Storm' polega na tym, że ta historia jest płaska i martwa", "Najcięższym grzechem tego filmu jest nuda, z czasem nuda wszechogarniająca", "Film zawodzi w zasadzie na wszystkich poziomach. Konstrukcyjnym, scenariuszowym, a nawet wizualnym" - to tylko kilka cytatów z recenzji "Infinite Storm".

Oskar, o którym opowiada polska komedia familijna "Detektyw Bruno", najbardziej na świecie lubi rozwiązywać zagadki i oglądać tytułowy serial. Kiedyś chciałby być taki jak jego bohater, na razie jednak ma osiem lat i mieszka w rodzinnym domu dziecka. Jest mu tu dobrze, ale oczywiście tęskni za rodzicami. Dlatego, gdy odkrywa przygotowaną przez nich zabawę w poszukiwanie urodzinowego skarbu, koniecznie chce ruszyć na poszukiwania. Zagadka nie jest łatwa, postanawia więc wynająć najlepszego detektywa na świecie, czyli Bruna. Nie przyjmuje do wiadomości, że Bruno Księski (Piotr Głowacki) to tylko aktor, w dodatku niezbyt sympatyczny.

Z całej przygody pewnie wyszłyby nici, gdyby nie fakt, że gwiazdor ostatnio traci na popularności, a jego menedżerka dostrzega w pojawieniu się Oskara szansę na podreperowanie wizerunku. Oskar i Bruno rzucają się więc w wir przygody. Ten pierwszy pełen entuzjazmu, ten drugi zaś niechętny i zblazowany. Jednak im bardziej Oskar wywraca życie Bruna do góry nogami, tym jaśniejsze się staje, że tego właśnie im obu trzeba było do szczęścia!

W otwierających scenach "Chiary", trzeciego filmu włoskiego reżysera Jonasa Carpignano, cała rodzina Claudia i Carmeli zebrała się, żeby świętować osiemnaste urodziny najstarszej córki. Między nią a tytułową bohaterką, piętnastoletnią Chiarą (Swamy Rotolo), jest rodzaj napięcia i rywalizacji, co widać już w sposobie, w jaki tańczą na parkiecie. Chwile szczęścia i beztroskiej zabawy nie trwają jednak długo: następnego dnia ojciec znika w tajemniczych okolicznościach. Silnie związana z nim Chiara nie zamierza spocząć, dopóki nie dowie się, co za tym stoi. Dziewczyna będzie musiała zmierzyć się z mroczną rzeczywistością włoskiego południa i zdecydować o swoim życiu.

"Pan Wilk i spółka. Bad Guys" to nowa komedia animowana studia DreamWorks Animation, oparta na serii książek autorstwa australijskiego pisarza, Aarona Blabeya, która była na szczycie bestsellerów New York Timesa. Nigdy nie było takich pięciu przyjaciół o złej sławie jak: błyskotliwy kieszonkowiec - Pan Wilk, włamywacz - Pan Wąż, mistrz kamuflażu - Pan Rekin, Pan Pirania i hakerka o ciętym języku, miss Tarantula. Ale kiedy po latach niezliczonych napadów i bycia najbardziej poszukiwanymi złoczyńcami na świecie, zostają w końcu złapani, Pan Wilk zawiera umowę (której nie ma zamiaru dotrzymać), aby uratować ich wszystkich od kary więzienia: postanawia, że będą dobrymi obywatelami. Pod okiem ich mentora, profesora Marmalade i aroganckiej (ale uroczej!) świnki morskiej, Pan Wilk i spółka postanawiają oszukać świat, że już się zmienili. Pan Wilk jednak dostrzega, że czynienie dobra naprawdę daje mu to, za czym zawsze potajemnie tęsknił: akceptację. Więc kiedy nowy złoczyńca zagraża miastu, czy panu Wilkowi uda się przekonać resztę, aby stali się wzorowymi obywatelami?

W piątek do kin wchodzą też dwie inne animacje. Wyraźnie widać, że dystrybutorzy myślą już o zbliżającym się Dniu Dziecka. Głównym bohaterem filmu "Felix i ukryty skarb" jest tytułowy dwunastolatek, który jest przekonany, że jego ojciec, który zaginął na morzu dwa lata temu, żyje. Felix postanawia go odnaleźć. Pomoże mu w tym emerytowany marynarz Tom, jednonoga papuga Squawk i kot Rover, który zachowuje się jak pies. W końcu dotrą na Wyspę Cienii, gdzie odnajdą sekretny skarb strzeżony przez niebezpieczną Morgę.


Z kolei "Dogtanian. Psi Muszkieterier" to propozycja dla najmłodszych, inspirowana klasyczną powieścią Aleksandra Dumasa i oparta na serialu animowanym, który pokochały dzieci na kilku kontynentach. Młody Dogtanian marzy, by pójść w ślady ojca i dołączyć do straży króla. W poszukiwaniu przygód, wraz z koniem Sandym wyrusza do Paryża. Towarzyszy mu Pic, sprytna i gadatliwa mysz, która świetnie się sprawdza w roli giermka. Po brawurowym pokazie swoich umiejętności Dogtanian zdobywa szacunek i zaufanie trzech słynnych muszkieterierów: Atosa, Portosa i Aramisa. Ta dzielna psia czwórka będzie musiała obronić króla przed spiskiem nikczemnego kardynała Richelieu, który chce przejąć władzę. Czy Dogtanianowi uda się zostać muszkieterierem i podbić serce pięknej Juliette?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL