Reklama

Weekend w kinie: Kłamcy, kłamcy

Siedem filmów, w tym szokujący dokument "Świadkowie Putina", film akcji Luca Bessona "Anna", sequel animacji "Sekretne życie zwierzaków domowych" oraz rodzimy thriller science-fiction w gwiazdorskiej obsadzie - "Ja teraz kłamię", weszło na ekrany polskich kin w ostatni piątek czerwca.

Film dokumentalny "Świadkowie Putina" to niezwykle intymny portret Władimira Putina i przełomowego okresu w historii Rosji, nakreślony na podstawie unikatowych materiałów z lat 1999-2000, relacji świadków oraz doświadczeń samego reżysera. Pod koniec ubiegłego tysiąclecia Manski był szefem departamentu dokumentalnego rosyjskiej telewizji publicznej. Kraj przechodził wtedy z epoki Jelcyna do autorytarnego reżimu Putina. 31 grudnia 1999 roku Władimir Putin wstąpił na fotel prezydenta Rosji. Manski był świadkiem tego, jak Putin podjął pierwsze kroki, aby zlikwidować demokratyczne reformy Jelcyna. "Najważniejsze, żeby ludzie uwierzyli we wszystko, co mówimy i robimy. Mają uwierzyć, że działamy ze szczerych pobudek, kierując się tylko i wyłącznie interesem narodowym. To podstawa. To klucz do sukcesu" - tłumaczył Putin. Dziś reżyser mieszka na Łotwie, a większość członków sztabu wyborczego Putina albo nie żyje, albo mieszka poza granicami Rosji...

Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje