Reklama

Weekend w kinie: Dzieciaki, kibole i rap

Sześć filmów, w tym aż trzy polskie: biograficzny "Proceder", obyczajowe "1800 gramów" i dokument "Niebieskie Chachary", weszło na ekrany naszych kin w piątek, 15 listopada. Stawkę uzupełniają: horror "Doktor Sen" - kontynuacja kultowego "Lśnienia", brytyjski dramat Kena Loacha "Nie ma nas w domu" i muzyczny dokument "Amazing Grace: Aretha Franklin".

Biograficzny "Proceder" to poruszająca historia rapera Tomasza Chady (Piotr Witkowski) - chłopaka z blokowisk, z duszą poety i darem do wpadania w poważne kłopoty. Muzyk co rusz ląduje w więzieniu, a pobyty na wolności wykorzystuje na poznawanie pięknych kobiet i nagrywanie rapowych kawałków. Kiedy wreszcie zostaje zauważony, zyskuje producenta, a zarazem anioła stróża, w postaci "Kroka" (Antoni Pawlicki). Sęk w tym, że Chada jest niczym duże dziecko i lubi rozrabiać, zwłaszcza gdy do listy jego problemów dochodzi uzależnienie od narkotyków. Jednocześnie mężczyzna nagrywa znakomite, ujmujące prawdą kawałki, stając się ikoną tak zwanego ulicznego rapu. Po latach i do niego w końcu uśmiecha się szczęście, zaczyna odnosić sukcesy zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym, ale właśnie wówczas przeszłość się o niego upomina, zła karma wraca.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje