Reklama

Reklama

Weekend w kinie: Chłopiec na wojnie, zaginiona dziewczynka

Pięć filmów wchodzi na ekrany kin 9 września. Wśród premier są dwa tytuły, które od poniedziałku walczyć będą o Złote Lwy na 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. To dramat historyczny "Orlęta. Grodno '39" oraz obyczajowa "Iluzja". Stawkę uzupełniają: horror "Bodies Bodies Bodies", fantasy w gwiazdorskiej obsadzie "Trzy tysiące lat tęsknoty" oraz familijna produkcja "King. Mój przyjaciel lew".

"Orlęta. Grodno '39" to pierwszy film o sowieckiej agresji na Polskę. Dramatyczny obraz wojny oglądamy z perspektywy dwunastoletniego chłopca, Leona (Feliks Matecki). W dniu rozpoczęcia roku szkolnego, 1 września 1939 r. budynek jego szkoły zostaje zbombardowany przez niemieckie samoloty. Dla Leosia, Tadka, Eweliny oraz tysięcy polskich dzieci, rozpoczynająca się wojna stanie się szkołą przyspieszonego dojrzewania, konfrontacją z dramatyczną historią pisaną przez dorosłych. 17 września 1939 roku, na mocy porozumień sowiecko-niemieckich, Armia Czerwona wkracza do Polski. 20 września planuje zająć Grodno. Obrońcy miasta rozpoczynają beznadziejną, heroiczną walkę. Nieliczne oddziały wojskowe są wspomagane przez ludność cywilną, przede wszystkim młodzież szkolną. To właśnie dzieci i młodzież bohatersko bronią miasta, stając się ofiarami niezwykłego okrucieństwa okupantów.

Reklama

Nagłe zniknięcie córki - punkt wyjścia dramatu Marty Minorowicz "Iluzja" - to zdarzenie, które odcisnęło bardzo mocne piętno na życiu Hanny (Agata Buzek) i jej męża (Marcin Czarnik). Każde z nich przeżywa tę sytuację na swój sposób. Szczególnie Hanna nie dopuszcza do siebie najgorszego z możliwych scenariuszy, wierząc, że w końcu uda się jej odnaleźć ukochane dziecko. Gdy zawodzą wszystkie metody, główna bohaterka postanawia przeprowadzić własne śledztwo i szukać córki do skutku. Codzienność Hanny podporządkowana jest temu, by za wszelką cenę wyjaśnić nie dającą jej spokoju sytuację. Kobieta tak bardzo zatraca się w poszukiwaniach, że trudno racjonalnie ocenić jej co jest rzeczywistością, a co należy jedynie do świata iluzji. Bolesne doświadczenia, przez które przechodzi, wzmacniają w niej zdolność obserwacji i doprowadzają do postrzegania przekraczającego granice cudu.

Dr Alithea Binnie (Tilda Swinton) - główna bohaterka fantasy George'a Millera (seria "Mad Max") "Trzy tysiące lat tęsknoty" - jest osobą mocno stąpającą po ziemi. Jej zadowolenie z życia bierze się po części z faktu, że już dawno przestała uganiać się za mrzonkami w poszukiwaniu szczęścia. Nie ma wygórowanych wymagań wobec świata, do którego podchodzi z dużą dawką sceptycyzmu. W życiu kieruje się zaś zdrowym rozsądkiem, zamiast ulegać porywom uczuć. Mimo tego, a może właśnie dlatego, pewnego dnia w jej życiu pojawia się najprawdziwszy dżin (Idris Elba), który w zamian za swą wolność, oferuje jej spełnienie trzech życzeń. Problem w tym, że Alithea zawodowo zajmuje się analizowaniem starożytnych podań i baśni i ma pełną świadomość, że takie igraszki z losem mogą się bardzo źle skończyć. Dżin jednak nie daje za wygraną. Aby zachęcić ją do wypowiedzenia życzenia opowiada jej niesłychane historie ze swojej przeszłości. W końcu Alithea decyduje się wypowiedzieć życzenie, które zaskoczy zarówno dżina jak i ją samą.

Komediowy horror "Bodies Bodies Bodies" opowiada o grupie znajomych, która spędza weekend w oddalonej od cywilizacji luksusowej posiadłości. Kiedy tracą zasięg i nie mogą korzystać z telefonów, z nudów rozpoczynają niewinnie brzmiącą grę. Jedna osoba jest mordercą, a reszta musi odgadnąć jego tożsamość. Nie spodziewają się jednak, że wśród nich kryje się prawdziwy zabójca. Od tego momentu impreza toczy się bardzo, ale to bardzo nie tak, jak powinna. W rolach głównych m.in. Amandla Stenberg, Pete Davidson i znana z "Kolejnego filmu o Boracie", nominowana do Oscara Maria Bakalova.

W piątek do kin weszła też familijna produkcja "King. Mój przyjaciel lew". Jej bohaterami są nastoletnia Inés i jej brat Alex, którzy znajdują w domu małe lwiątko. Jak dowiadują się z wiadomości telewizyjnych - zwierzę uciekło z lotniska. Niespodziewany gość, któremu nadają imię King, szybko staje się ich najlepszym przyjacielem. Gdy okazuje się, że King jest poszukiwany i grozi mu niebezpieczeństwo, dzieciaki postanawiają pomóc mu wrócić do jego prawdziwego domu. W realizacji tego szalonego i odważnego planu może wesprzeć ich tylko jedna osoba - zwariowany dziadek Max, z którym wspólnie wyruszają w pełną przygód podróż.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL