Reklama

Wczesny Skolimowski w Waszyngtonie

Retrospektywa pierwszych, zrealizowanych w Polsce filmów Jerzego Skolimowskiego, jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów, czołowego przedstawiciela artystycznego kina autorskiego, odbywa się od soboty w waszyngtońskiej National Gallery of Art.

W sobotę i niedzielę pokazano dwa pierwsze filmy Skolimowskiego: "Rysopis" (1964) i "Walkower" (1965), opowiadające o rozterkach byłego studenta szukającego swego miejsca w życiu. Fabuła obu utworów, zrealizowanych w poetyce osobistej, subiektywistycznej narracji, w której odnaleziono wpływy francuskiej nowej fali, nawiązuje do młodzieńczych wątków biografii reżysera.

W najbliższy weekend 10-11 września wyświetlone zostaną: "Bariera" - film z 1966 roku, nagrodzony Grand Prix na festiwalu w Bergamo - oraz "Ręce do góry" (1967) - podejmujący temat rozrachunków ze stalinizmem, zatrzymany przez cenzurę (polska premiera odbyła się dopiero w 1985 roku).

Reklama

W 1969 roku Skolimowski wyemigrował na Zachód. Zrealizował tam m.in. filmy: "Na dnie" (1970), "Start" (Złoty Niedźwiedź na festiwalu w Berlinie w 1967 r.), "Król, dama, walet" (1972) według powieści Vladimira Nabokova i "Latarniowiec" (1985).

Wystąpił też w kilku filmach amerykańskich jako aktor. W dwóch: "Białe noce" (1985) i "Wschodnie obietnice" (2007) grał agentów sowieckiej KGB.

Reżyser wrócił do Polski kilka lat temu. W Polsce zrealizował m.in. bardzo dobrze przyjęty przez krytykę film "Cztery noce z Anną" (2008).

Najnowszy film Skolimowskiego "Essential Killing", o ucieczce islamskiego terrorysty z tajnego więzienia CIA, zdobył w zeszłym roku nagrodę specjalną jury na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji.

Czytaj więcej! Sylwetka Jerzego Skolimowskiego: Outsider światowego kina.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Skolimowski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy