Reklama

Reklama

Tribeca Film Festival odbędzie się w czerwcu i będzie miał standardową formułę

Na czerwiec przesunięte zostało rozpoczęcie tegorocznej edycji nowojorskiego Tribeca Film Festival (TFF). Impreza, której ubiegłorocznym laureatem był m.in. polski film "Sala samobójców. Hejter", odbędzie się w dniach 9-20 czerwca. Pokazy filmów zakwalifikowanych na festiwal odbędą się w festiwalowych kinach. Tym samym będzie to pierwszy duży amerykański festiwal filmowy, który po wybuchu pandemii COVID-19 odbędzie się w formule tradycyjnej.

Tegoroczna edycja Tribeca Film Festival będzie szczególna, bo impreza obchodzić będzie swoje 20-lecie

Pandemia COVID-19 sprawiła, że organizatorzy festiwali filmowych na całym świecie musieli szukać nowych rozwiązań, by te imprezy mogły się odbyć. Wiele z takich festiwali odwołano, inne, w związku z obostrzeniami spowodowanymi pandemią, przeniosły się do Internetu. Były również i takie, które wykorzystały formułę łączoną - część filmów pokazano w kinach, jednak większość odbyła się na specjalnie przygotowanych na tę okoliczność platformach internetowych.

W związku z rosnącą liczbą zaszczepionych osób, coraz więcej amerykańskich kin zostaje otwartych. Również te w dwóch największych skupiskach amerykańskiego życia filmowego, czyli w Nowym Jorku i Los Angeles. Luzowanie obostrzeń sprawia, że w najbliższym czasie możliwe wydaje się zorganizowanie dużego festiwalu w formie tradycyjnej. Z tego punktu widzenia wyszli organizatorzy Tribeca Film Festival, którzy przesunęli swoją imprezę na czerwiec, kiedy takie szanse wydają się być jeszcze większe.

Reklama

Tegoroczna edycja Tribeca Film Festival będzie szczególna, bo impreza obchodzić będzie swoje 20-lecie. Organizatorzy planują z tej okazji dodatkowe atrakcje dla widzów. Jedną z nich będą przenośne, 12-metrowe ekrany LED, które pojawią się we wszystkich pięciu dzielnicach Nowego Jorku, gdzie odbywa się TFF. W specjalnie wyznaczonych do tego celu salach odbywać się będą pokazy przeznaczone dla miejscowych społeczności.

"Powstanie naszego festiwalu spowodowane było chęcią zjednoczenia ludzi po tragedii 11 września. Ciągle to robimy. Teraz, kiedy Nowy Jork powoli wyłania się z cienia COVID-19, właściwym wydaje się ponowne zebranie widzów, by osobiście mogli pojawić się na 20-leciu TFF" - powiedział jeden z założycieli festiwalu Robert De Niro. "Jesteśmy podekscytowani tym, że latem zbierzemy naszą festiwalową rodzinę i będziemy centrum rozrywki na żywo we wszystkich dzielnicach miasta" - dodała dyrektorka generalna TFF Jane Rosenthal.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Tribeca Film Festival

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje